Jestem z kibicami piłki nożnej

Kategorie: Aktualności   | Maj 18, 2011

Absurdalne pociągnięcia rządu w stosunku do kibiców piłki nożnej sięgają zenitu. Wprowadzanie odpowiedzialności zbiorowej, gdy przykładowo z powodu nie złapania za rękę (pistolet) nie są ukarani zbrodniarze jeszcze z czasów komunistycznych (realnego socjalizmu), którzy przykładowo zabili polskich robotników na Wybrzeżu, Lubinie, Górnym Śląsku, nie pisząc o tzw. niewiadomych (niewidzialnych!, UFO?) sprawcach (a tam odpowiedzialność zbiorową można by jeszcze sprawiedliwiej określić niż przy burdach stadionowych) budzi niepokój.

Tak na moje oko zaczęło się to od „wizualizacji prawdy” przez kibiców, podczas meczów piłkarskich, poprzez tzw. oprawy stadionowe.

Zobacz: http://niepoprawni.pl/blog/1556/niepoprawne-stadiony#comment-176252, http://www.youtube.com/watch?v=vnPLgiU1oqo (polecam szczególnie).

Jeżeli jednocześnie nie robi się nic, żeby na przykład zaprzestać tzw. parad równości, to jest to bardzo zastanawiające, dlaczego w stosunku do kibiców stosuje się odpowiedzialność zbiorową. Ja oczywiście słowa o bezpieczeństwie rozumiem, ale gdzie to zagrożenie bezpieczeństwa przedstawione w dołączonych przeze mnie przed chwilą linkach?  Ja prawdopodobnie nie rozumiem do końca o co chodzi przy tych paradach równości, ale tak idąc na lekkie ustępstwo czy one nie powinny się odbywać po godzinie 22-iej?

Zdecydowanie jestem po stronie kibiców, także jako kibic. Przy okazji może dzięki takim pseudodecyzjom rządu uda się zjednoczyć kibiców?  Ale  po co?, żeby nie było sensu w ogóle prowadzenia rozgrywek ligowych i tabel? Pomijam w tej chwili problem z ustawianiem meczów, ect. Dowodem na powyższe niech będzie fragment oświadczenia Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Kibiców z którym się całkowicie zgadzam:

„[...] Protestujemy przeciwko:

1) odpowiedzialności zbiorowej, która przybrała formę masowego zamykania stadionów i absurdalnego zakazu wyjazdów;
2) zatrzymaniom „w blasku kamer telewizyjnych i fleszy aparatów fotograficznych” przy użyciu Grup Realizacyjnych Policji (przeznaczonych do zatrzymywania szczególnie niebezpiecznych przestępców) osób odpowiedzialnych za oprawy meczowe, odpalenie pirotechniki czy prowadzenie dopingu;
3) wprowadzeniu zasady „zero tolerancji” skutkującej setkami mandatów w całej Polsce za drobne przewinienia popełniane przez kibiców, które na co dzień są niezauważane przez organy ścigania;
4) karaniu za picie alkoholu przed i po meczach w sytuacji, gdy Rząd pracuje nad zmianą ustawy mającej dopuścić do sprzedaży piwa na stadionach;
5) wprowadzaniu cenzury na stadionach przez zakazanie prezentowania transparentów dotyczących aktualnej sytuacji społecznej;
6) zakazom stadionowym za okrzyki wynikające z atmosfery i klimatu meczu, które obecne są w życiu codziennym i publicznym;

Nasz protest będzie trwał dopóki instytucje publiczne będą wykorzystywane do prowadzenia wojny przeciwko obywatelom Rzeczpospolitej Polskiej.

Bardzo prosimy wszystkich kibiców o zrozumienie, gdyż walczymy o prawa nas wszystkich. Prosimy również o wsparcie naszej walki, inicjatyw oraz pomysłów.

Nie pozwólmy, aby w ramach źle rozumianego interesu politycznego i medialnego niszczono naszą pasję.

Zaznaczamy, że działalność OZSK i środowisk kibicowskich nie jest i nigdy nie będzie w żaden sposób związana z jakąkolwiek partią czy ugrupowaniem politycznym. [...]„

Jeszcze wypowiedź szefa kibiców Legii Warszawa (młynowego), którego media przedstawiły jako strasznego człowieka (bandytę?), przynajmniej tak ja to odebrałem, a w rzeczywistości niech politycy i niektórzy dziennikarze zazdroszczą mu inteligencji i ogłady: http://www.youtube.com/watch?v=BZN8zol5FiI&feature=share.

Dla zrównoważenia, ponieważ nie jestem kibicem Legii, fragment oświadczenia Stowarzyszenia „Klubu Sympatyków Górnika Zabrze”:

„[...] Informujemy:

- podczas najbliższych meczów ze Śląskiem Wrocław i Widzewem Łódź nie będzie prowadzony zorganizowany doping,
- nie będą wywieszane flagi oraz prezentowane okolicznościowe sektorówki,
- grupa Ultras mając na uwadze szykany i represje wobec swoich członków zawiesza swoją działalność na czas nieokreślony.

Zwracamy się do Was z prośbą o uszanowanie wszelkich form protestu na jakie się zdecydujemy i czynną pomoc we wszystkich podjętych przez Nas przedsięwzięciach.

Apelujemy do wszystkich kibiców Górnika!
Nie pozwólcie się prowokować!
Nie przyjmujcie mandatów i zakazów stadionowych!
Niech w tych sprawach orzeka niezależny Sąd, a nie nadgorliwy policjant w „dobrej wierze”!

Kibice w Polsce są odosobnieni, ale jest Nas mnóstwo i choć różnimy się od siebie, razem możemy zdziałać wiele! Dziś nie ma Was i Nas.

Rozwiązaniem problemu powinien być dialog, a nie zastraszanie i błędne decyzje. Jedno jest pewne – prawa obywatelskie w naszym kraju są ograniczane, a demokracja tyczy się już tylko sfer rządowych. Dziś musimy stanąć murem obok siebie! Musimy podjąć walkę z krzywdzącymi nas stereotypami! Musimy się zjednoczyć i uświadomić społeczeństwo, że – KIBIC FANATYK TO NIE PSEUDOKIBIC!!!

Walczymy o Nasze wspólne dobro!

Ps. Parafrazując komunistyczne hasło proponuję: Kibice wszystkich klubów łączmy się.

Komentarze

Komentarze (5) do “Jestem z kibicami piłki nożnej”

  1. informator, 18 maj 2011 o 9:01

    uzupełnienie aktualizacyjne: http://www.youtube.com/watch?v=q5ZodDSk8A0&feature=share
    „Jednak prawdziwy skandal rodem z czasów PRL-u miał miejsce pod Urzędem Wojewódzkim, gdzie kibice spontanicznie zebrali się, aby zamanifestować swoje niezadowolenie z powodu podejmowanych decyzji, które godzą w prawdziwych kibiców. Artykuł 57. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej brzmi: „Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa”. Wobec tego, że zgrupowanie spontaniczne wywołało niespodziewane wydarzenie i pełnoprawni obywatele postanowili na gorąco zająć stanowisko w stosunku do ważnej decyzji ich dotyczącej, nie mieli możliwości uprzednio poddać zgromadzenia formalnym procedurom. Jako że zgromadzenie miało charakter pokojowy (co z resztą widać na nagraniach), stało się ono normalnym, zgodnym z prawem zjawiskiem wyrażenia niezadowolenia w demokratycznym państwie. Jednak wydarzenia, które nastąpiły później odbiegły od tego i bardziej przypominały problemy obywateli Białorusi. Otóż kibice mieli ze sobą transparenty o następującej treści: „Możecie zamknąć nam stadiony, lecz nigdy nie zamkniecie nam ust” oraz „Zamknijcie jeszcze dyskoteki, galerie i szkoły. Niech nie będzie niczego”.”

  2. Michał, 18 maj 2011 o 14:58

    Lubię to!

  3. Robert, 18 maj 2011 o 16:23

    Następny temat zastępczy.
    i jeszcze jeden szczegół rządząca lewica nigdy nie wachała się przypisywać swoim wrogom negatywnej charakterystyki moralnej. To spadek po stalinizmie. Wiadomo kibice to normalni mężczyźni a nie lemingi ćwierćinteligenci wychowani na Gw. A że to ich wróg no to jak z kułakami czy patryjotami, oszołomy, bandyci , kibole. Znana śpiewka czerwonego łajna . Nie dajmy się zwariować .

  4. Dawid Kmiotek, 18 maj 2011 o 18:34

    Problemem nie jest tworzenie coraz to nowych przepisów, czy zamykanie stadionów, ale problemem jest egzekucja już istniejącego prawa. Za niektóre wykroczenia polskie prawo przewiduje surowsze kary niż na wyspach brytyjskich. Tylko że na wyspach brytyjskich prawo jest egzekwowane, a w Polsce już nie. Zamykanie stadionów nie jest sposobem na poprawę bezpieczeństwa na stadionach. W ten sposób można tylko zaakcentować problem, ale nie rozwiązać go.

  5. informator, 19 maj 2011 o 12:40

    „Umarł doping, umarła atmosfera – uczcijmy ich minutą ciszy
    W związku z ogólnopolską akcją zamykania stadionów oraz protestami kibiców apelujemy do wszystkich sympatyków Górnika zasiadających w młynie o założenie czarnych koszulek.
    Na meczu ze Śląskiem Wrocław i Widzewem Łódź wszyscy spotykamy się w młynie, by oddać cześć i szacunek w ciszy dla wspaniałych chwil i wspomnień związanych z niepowtarzalną atmosferą meczów z udziałem Górnika Zabrze.
    Nie będzie już rozśpiewanych trybun, nie będzie pięknych opraw, nie będzie wyjazdu do Chorzowa na derby w 16 000 osób… Nowa krucjata Rządu uderza w kolejną grupę społeczną – kibiców.

    WSZYSCY NA MECZ W CZARNYCH KOSZULKACH!

    Czy wiesz, że…
    - w/g policyjnych statystyk od kilku lat systematycznie maleje ilość zakłóceń porządku publicznego podczas spotkań piłkarskich
    - mimo to w ostatnich latach zostało zaostrzone prawo regulujące organizację imprez masowych (w tym spotkań piłkarskich)
    - z sezonu na sezon rośnie liczba widzów odwiedzających Polskie stadiony
    - barwne i efektowne oprawy i choreografie to często jeden z głównych czynników, dla których przychodzimy na polskie stadiony

    Ty też możesz dostać zakaz stadionowy – UWAŻNIE PRZECZYTAJ!
    Każdy kto przychodzi zobaczyć z wysokości trybun piłkarskie spotkanie może zostać tzw. Kibolem.
    Wystarczy chwila nieuwagi i zakaz stadionowy oraz wstąpienie do „Klubu Kibolstwa” gwarantowane.

    Za co może grozić zakaz stadionowy?
    - załatwianie potrzeb fizjologicznych poza miejscem do tego wyznaczonym np. „pod krzaczkiem”
    - blokowanie ciągów komunikacyjnych tj. oglądanie spotkania na schodach lub przejściach
    - używanie słów uważanych za niecenzuralne np. przekleństwo przy stróżu prawa lub pracownikowi ochrony po nieudanej akcji naszych napastników
    - niestosowanie się do poleceń służb ochrony
    - zakrywanie twarzy przedmiotami zakazanymi w regulaminie stadionowym.”

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie