Przy okazji poprzedniego wpisu sięgnąłem do moich archiwalnych opisów sesji Rady Miasta i dla ciekawych zamieszczę pełny opis sesji sprzed czterech lat (26.02.2008 r.), w trakcie której m.in. apelowałem o wpłatę 1% na Fundację Instytutu Ludwiga von Misesa. Odbyło się to w kontekście cenzury, jaką wprowadziło Biuro Rady Miasta na moją korespondencję do radnych, oczywiście za zgodą Przewodniczącego Rady Miasta pani A. Pasternak (skrajna Lewica SdPL)! Moje oświadczenie pod koniec dosyć długiego opisu, w punkcie Oświadczenia. Jeżeli ktoś lubi czytać to zapraszam.

sesja Rady Miasta 26.02.2008 r. – walka (odsłona 21):

„Po stwierdzeniu quorum Przewodniczący Rady Miasta pani A. Pasternak (SDPL-LID) otwarła sesję Rady Miejskiej w Dąbrowie Górniczej. Udzieliła głosu Przewodniczącej Towarzystwa Przyjaciół Dąbrowy Górniczej (tego, które jest w koalicji z postkomunistami SLD-LID w Radzie Miasta i popiera działania pana prezydenta Zb. Podrazy i jego ekipy) Pani W. Ziętek, która przedstawiła Dąbrowianina Roku 2007. Został nim Pan Jan Kmiotek, mieszkaniec Strzemieszyc. Trzeba przyznać, że wybór jak najbardziej słuszny. Szczególnie, że przyznany za całokształt działań i osiągnięć Pana J. Kmiotka w dziedzinie propagowania historii Zagłębia Dąbrowskiego, w tym Dąbrowy Górniczej i Strzemieszyc.
Po uroczystości jednogłośnie przyjęto porządek obrad.
Przewodniczący Rady Miasta pani A. Pasternak (SDPL – LID) zgłosiła na Sekretarza obrad pana R. Majewskiego, Wiceprzewodniczącego Rady i jednogłośnie go wybrano. Nota bene, to ten co zdradził Naszą Dąbrowę Talkowskiego za ten stołek, przechodząc do TPD. Dodając do tego radnego M. Kalagę, który zdradził Platformę Obywatelską wiemy co spowodowało, że władzę w Radzie Miasta w Dąbrowie Górniczej ma lewica postkomunistyczna. Może nie wszyscy wiedzą, że radny M. Kalaga został wyrzucony dyscyplinarnie z partii PO.
Następnie bez zastrzeżeń przyjęto protokół z poprzedniej sesji.
Jednakże przy przyjmowaniu sprawozdania Prezydenta Miasta za okres 01.01.08 r. do 31.01.08 r. wątpliwości co do zarządzenia nr 846/08 powołującego Radę Sportu Miasta Dąbrowa Górnicza zgłosił Radny G. Jaszczura. Mianowicie przypomniał posiedzenie Komisji Kultury, Rekreacji i Sportu, na którym doszło do rekomendowania do wzmiankowanej Rady, m.in. Radnych P. P. E. Bobra i J. Wroniszewskiego. Zapytywał dlaczego Pan Prezydent nie wziął pod uwagę jednogłośnej rekomendacji przez Komisję tych Radnych: czy z powodów merytorycznych czy z powodu tego, że Ci Radni należą do Klubu „Porozumienie Platformy Obywatelskiej, Unii Polityki Realnej i Nasza Dąbrowa, czy z innego powodu?
Pan Prezydent Zb. Podraza stwierdził, że brakło dla nich miejsca. Trzeba wyrazić żal, że Komisja nie jest potrzebna panu prezydentowi, jeżeli rekomenduje kogoś z poza jego lewicowej ekipy. Podejrzewamy, że mało zapoznaje się on z np. protokołami pokontrolnymi, choćby jeszcze z poprzedniej kadencji pewnych instytucji czy jednostek w mieście. No, ale Pan Prezydent Zb. Podraza był przecież wtedy w Sejmie jako Poseł. Dziwne tylko, że odcina się od tego, że przewodzi lewicy w mieście, a przecież przypieczętowuje jej złe działania, które zresztą ocenią mieszkańcy naszego miasta. Ale to zmartwienie lewicy, nie nasze.

W części merytorycznej sesji burzę wywołały dwie sprawy, które były chyba najważniejsze dla naszej lokalnej społeczności i samorządności w mieście. Omówimy i przedstawimy je pokrótce.
Mianowicie w wyniku działań komitetu społecznego w Ząbkowicach doszło do próby zmiany progu wyborczego do jednostek pomocniczych. Zmiany te jeszcze w maju ub. roku próbowali przeforsować członkowie UPR na sesji Rady, jednakże udało im się zmniejszyć próg tylko do 20%.
Jak było w Ząbkowicach przedstawił w wystąpieniu Radny T. Pasek:

„Szanowny Panie Prezydencie, Szanowna Pani Przewodnicząca, Drogie Koleżanki Radne i Koledzy Radni! Mieszkańcy Ząbkowic zwrócili się do mnie z apelem i prośbą abym wsparł ich inicjatywę utworzenia Rady Dzielnicy Ząbkowice oraz w ich imieniu poprosił Radę Miasta i Pana Prezydenta o poparcie dla ich wniosku o obniżenie progu wyborczego do 10 %.
Ząbkowice to blisko 10 % populacji Dąbrowy Górniczej, niecałe 10 tysięcy mieszkańców. Proszę mnie poprawić Panie Prezydencie jeżeli się mylę. Ci mieszkańcy Dąbrowy Górniczej nie mają swojego przedstawiciela w Radzie Miasta od blisko 10 lat.
Ich aktywność obywatelska wcale nie jest mniejsza niż w innych częściach miasta. A to pokazują nie tylko ostatnie wybory parlamentarne ale przede wszystkim te, nie zakończone sukcesem wybory do Rady Dzielnicy, które odbyły się 2 grudnia 2007 roku.
Ten absurdalny, moim zdaniem, 20 % próg wyborczy uniemożliwił zrealizowanie oczekiwań mieszkańców Ząbkowic i wyłonienia Rady Dzielnicy. W wyborach tych frekwencja wyniosła 19,23 %. Zabrakło kilkudziesięciu głosów…
Szanowni Państwo, Panie Radne i Panowie Radni 2 grudnia 2007 roku nie było ani ogólnopolskiej kampanii na rzecz wyborów,  nie było informacji w prasie, a także wsparcia władz miasta. W Przeglądzie Dąbrowskim próżno było szukać informacji o wyborach a jednak mieszkańcy potrafili się zmobilizować.
Panie Prezydencie, Wysoka Rado o absurdalności tak wysokiego progu wyborczego niech świadczy fakt, że w sąsiednim Sosnowcu w 2002 roku wybrano Prezydenta Miasta przy frekwencji niespełna 16 %. W wyborach uzupełniających do Senatu w 2004 roku frekwencja wyniosła raptem 3 %. Panie Prezydencie Pan został wybrany na swój urząd przy frekwencji zaledwie o 7 % wyższej.
19 grudnia 2007 roku uchwaliliśmy „PROGRAM ROZWOJU SPOŁECZEŃSTWA OBYWATELSKIEGO W DĄBROWIE GÓRNICZEJ 2008-2013”. W założeniach programu czytamy: „(… ) Zapisany w Strategii Rozwoju Miasta priorytet: Integracja Wspólnot Lokalnych odnosi się do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w mieście, uznając aktywność obywatelską jako jeden z podstawowych fundamentów demokratycznego społeczeństwa, bez której nie da się, osiągnąć wyznaczonej w strategii wizji miasta w roku 2020.” Dziś radni mają okazję te piękne słowa o społeczeństwie obywatelskim zamienić w czyny.
Panie Prezydencie, Wysoka Rado uprzejmie proszę o poparcie uchwały obniżającej próg wyborczy w jednostkach pomocniczych.”

Samorządowcy z Ząbkowic przybyli na sesję z transparentem sporej wielkości: „Samorządność dla Ząbkowic”, a ich przedstawiciel pan Brzóst został nawet dopuszczony do wygłoszenia mowy agitacyjnej. I właściwie wszystko zmierzało w dobrym kierunku do momentu wystąpienia pani radnej H. Koziak, która co prawda potwierdziła, że Komisja Prawno-Organizacyjna poparła i przegłosowała poparcie dla uchwały, ale kładąc nacisk na to, że był to przypadek, bo tylko jeden głos był za, a kilka wstrzymało się. Czyli wg radnej, jak to u postkomunistów, gdy demokracja nie po ich myśli to już nie ma demokracji.
Polemikę z Radną Klubu SIO podjął Radny G. Jaszczura dziwiąc się, że klub ten przy takiej postawie pani Radnej nie zmienia nazwy na Samorządową Inicjatywę Antyobywatelską, czyli SIA, i że nie o to chyba chodziło byłemu marszałkowi województwa Januszowi Moszyńskiemu przy tworzeniu tej Inicjatywy. Radny potwierdził, że to on był za poparciem dla tej uchwały na komisji. Natomiast pójście w zaparte pani radnej H. Koziak przeciwko tej uchwale aż dziwi.
Radny apelował też do Pana Prezydenta, żeby w ramach realizacji Strategii 2020 dla Miasta, w której odnotowano właśnie szerzenie samorządności i współpracy z mieszkańcami Dąbrowy Górniczej lewica poparła zmniejszenie progu wyborczego, ale bez skutku.

Przeciwko wypowiedział się także czołowy działacz lewicy postkomunistycznej i podobno demokratycznej Radny, były tow., T. Orpych. Prawdę mówiąc nie rozumiemy do końca postawy antysamorządowej SLD-LID, SIO i TPD. W głosowaniu bowiem tych 13-stu lewicowych ludzi było przeciw zmniejszeniu progu wyborczego do 10%. Za uchwałą niewątpliwie promującą samorządność było 8 osób, w tym „Porozumienie PO, UPR i Nasza Dąbrowa.

Do kolejnej scysji między Radnymi i Prezydentami wspieranymi bezkrytycznie przez lewicę doszło przy trzech uchwałach dotyczących wyrażenia zgody na przystąpienie Gminy Dąbrowa Górnicza do sieci tematycznej w ramach programu URBAN I i II.
Uchwały przedstawiał Pan Prezydent H. Zaguła (zaczynał od PZPR), który jeszcze niedawno ogłosił z ławy prezydenckiej, że takich bzdur jak mówi Radny G. Jaszczura z Unii Polityki Realnej to nie słyszał. Na temat tych uchwał jednakże wiele nie powiedział.
Rozgadał się za to Radny G. Jaszczura udowadniając merytorycznie uchwała po uchwale Prezydentowi H. Zagule, że takiego jak się wyraził bełkotu urzędniczego jeszcze nie słyszał.
Mianowicie w przypadku przystąpienia do rozwoju międzynarodowej wymiany doświadczeń między miastami, miastem prowadzącym ma być „miasto” Polistena (nota bene wszystkie trzy miasteczka to miasteczka z Włoch) mające 11500 mieszkańców i 11 km2 powierzchni. Celem projektu, który będzie kosztował mieszkańców Dąbrowy Górniczej 12 000 zł wkładu jest: „promocja zintegrowanego podejścia do zrównoważonego rozwoju miejskiego i wiejskiego oraz lepsze wykorzystanie funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności, celem wsparcia wzrostu lokalnego i regionalnego, poprzez inicjatywy, które uczynią tereny miejskie i wiejskie atrakcyjnymi miejscami i koordynacja planowania/ programowania prowadząca do ich większej skuteczności i racjonalności. Specyficznym wyzwaniem, które należy podjąć, będzie integracja i koordynacja planowania/ programowania prowadząca do ich większej skuteczności i racjonalności”
Radny G. Jaszczura stwierdził że przeżywa deja vu z czasów, gdy partia komunistyczna próbowała budować republikę parasowiecką w Polsce , a nazywało się to PRL.
A to miasteczko z Kalabrii ma koordynować coś z miastem Dąbrową G., która wchodzi w skład kilkumilionowej konurbacji śląsko-dąbrowskiej (docelowo Związku Metropolitarnego)? Absurd!
Przy drugiej uchwale celem wydania 6 400 zł mieszkańców Dąbrowy Górniczej ma być: „budowa systemu zrównoważonego zarządzania odpadami miejskimi. Specyficznym wyzwaniem, które należy podjąć będzie zwiększenie świadomości obywateli w zakresie gospodarki odpadami oraz lepsza koordynacja i organizacja zarządzania odpadami.”
Radny zadał retoryczne pytanie panu Prezydentowi: czy do propagowania tych treści i zwiększania świadomości obywateli nie wystarczyłby „Przegląd Dąbrowski”, a zaoszczędzone pieniądze można by zostawić w kieszeniach mieszkańców naszego miasta, np. zmniejszając podatki lokalne lub np. nie pobierając opłat za psy.
Trzecia uchwała, która będzie kosztować nas podatników 8 000 zł ma za cel: „wzmocnienie pionowej i poziomej współpracy tworzącej model wielopoziomowego sprawowania władzy, który umożliwi budowę indywidualnej, europejskiej metody zarządzania”.
Radnemu skojarzył się cel ten z „budową” pionowych korytarzy Posłanki Błochowiak na komisji śledczej i niestety z niczym więcej. Miasto Oristano liczące kilka tysięcy mieszkańców na Sardynii będzie pewnie świetnym celem przelotów ekipy prezydenckiej, ale że ma być prowadzącym tak poważny projekt??? Ale czy latać na Sycylię do Ragusy czy Grecji, przecież to tylko przyjemność, szczególnie za pieniądze podatników, np. mieszkańców Dąbrowy Górniczej.
Prezydent H. Zaguła próbował coś mówić, ale ogólnie z miernym skutkiem.
Dodatkowo okazało się, że wystąpienie radnego G. Jaszczura bardzo spodobało się radnemu M. Cygroniowi, który dociekał z radną H. Głowacką czy w ramach projektu dotyczącego uświadamiania w zakresie odpadów, Dąbrowa Górnicza nie stanie się śmietnikiem dla Włochów? I co w tym najgorsze, nikomu nie wydało się to śmieszne i niemożliwe.
Olbrzymi wysiłek obrażenia radnego G. Jaszczura podjął radny T. Orpych z tzw. SLD-LID, mówiąc że mówi on i prezentuje stanowisko jak Stalin.
Z wrażenia i chyba dla uspokojenia nastrojów Przewodniczący R.M., pani A. Pasternak zarządził kolejną przerwę w sesji.
Jednakże ad vocem po przerwie udało się Radnemu G. Jaszczura odpowiedzieć oszczercy tow. Orpychowi, że on G. Jaszczura nigdy nie należał do partii komunistycznej i określenie Radnego T. Orpycha go nie rusza, a Stalin to bydlak komunistyczny i tyle. Nawiasem się zastanawiając, to nie wiemy, czy Radny tow. T. Orpych (ostatni I Sekretarz partii komunistycznej PZPR w Dąbrowie Górniczej) chciał powiedzieć Radnemu G. Jaszczura komplement czy go obrazić? Bo w końcu naprawdę tej ideologii nie mamy w przeciwieństwie do komunistów we krwi.
Jeszcze wyniki głosowania: 6 było przeciw, 3 wstrzymujące się głosy, a reszta radnych liczy na profity ze współpracy z Włochami i Włoszkami, być może wycieczki lotnicze i szkolenia. Taki wynik był przy każdej z trzech uchwał.

Po burzliwej bardzo jak na Dąbrowę Górniczą części merytorycznej rozpoczęto punkt VIII Interpelacje.
Pani Przewodnicząca od razy wywołała do tablicy Pana Radnego G. Jaszczura, który się wstępnie wzbraniał, ponieważ był umówiony z Radnym T. Paskiem, że wystąpi po nim, ale przecież nie mógł odmówić Pani Przewodniczącej. Zresztą, niestety dla ekipy prezydenckiej znowu był przygotowany.

Wygłosił dwie interpelacje:
„Szanowny Panie Prezydencie! Podnosiłem około rok temu w swojej interpelacji problemy związane z brakiem miejsc parkingowych przy targu na Redenie oraz przy Wyższej Szkole Biznesu, na ul. Cieplaka. Mimo, że mam nadzieję chwilowo, nie ma widoków na poprawę tej sytuacji i posunięć decyzyjnych ze strony Pana Prezydenta, chciałem powrócić do tematu parkowania. Tym razem w kontekście ulicy Leśnej.
Przy blokach nr 3, 5, 7 przy ul. Leśnej także drastycznie brakuje miejsc parkingowych, parkowanie odbywa się na trawnikach, które są nimi jedynie z nazwy, a Spółdzielnia Mieszkaniowa „Lokator” umywa ręce twierdząc, że jest to teren Gminy. A przecież wyznaczenie miejsc parkingowych spowodowałoby także usprawnienie ruchu drogowego na tym odcinku.
Na prośby mieszkańców tego terenu chciałbym przy okazji poruszyć problem braku chodnika (długości ok. 80m) na odcinku drogi łączącym właśnie ulicę Leśną z Al.J. Piłsudskiego (przy bloku nr 22), obok stacji Jet-a i MC Donalda, gdzie ostatnio oddano do użytku przejście dla pieszych z barierkami. Dojście od ulicy Leśnej do wspomnianego kompleksu usługowego oraz sklepu Kaufland jest możliwe tylko po błocie lub pasem jezdnym.
Należy zaznaczyć, że jest to odcinek łączący dwa osiedla mieszkaniowe, z budynkami szkolnymi, czyli uczęszczają tamtędy dzieci. Dodatkowym argumentem potrzeby tego przejścia jest to, że jest to jeden rejon pocztowy, a poczta znajduje się na ul. Morcinka.
Ten krótki odcinek chodnika zwiększyłby ich bezpieczeństwo przemieszczania się.
Dodatkowym elementem utrudniającym przejście mieszkańcom jest brak oświetlenia tego odcinka drogi. Jak twierdzą mieszkańcy nie musiałby być to chodnik spełniający unioeuropejskie standardy kolorystyczne lecz wystarczyłby zwykły polski chodnik. Nawiązuję tu do chodnika na ulicy Ludowej, czy nowowybudowanego na starym przy ul. Królowej Jadwigi od Redenu w stronę bazyliki.”

Zasugerował jeszcze, że można by wykorzystać kostkę, która znika przy kładzeniu nowej na przystankach autobusowych w ramach dziwnej akcji wymiany starszej kostki na nowszą.

Druga interpelacja dotyczyła tradycyjnie MZPOK Lipówki II:
W związku z wyrażanymi już przeze mnie wcześniej wątpliwościami dotyczącymi prawidłowości funkcjonowania naszego zakładu budżetowego MZPOK Lipówka II proszę o udzielenie mi kilku szczegółowych informacji dot. jego funkcjonowania.
Nie muszę wyjaśniać, że sprawy gospodarki komunalnej są szczególnie ważne dla naszej społeczności lokalnej i wszystkim nam powinno zależeć, aby zadania Gminy w tym zakresie realizowane były w taki sposób prawidłowy z zachowaniem wszelkich zasad gospodarności.
Proszę zatem o następujące informacje:
1 . Czy prawdą jest, że MZPOK Lipówka II uruchomił trzecią zmianę (tzw. nocną)?, gdzie  na zlecenie Alby MPGK Sp. z o.o. doczyszczane są zmieszane odpady opakowaniowe pochodzące z selektywnej zbiórki odpadów realizowanej na zlecenie Gminy Dąbrowa Górnicza?
I czy ma to związek z umową współpracy z dn. 26.11.2007 r. podpisaną przez panów T. Olszowego i M. Lipczyka ze strony Alby, a pana Z. Doroza ze strony Zakładu Lipówka II.
Chodzi mi o to, czy przy podpisywaniu tej umowy przewidziano te dodatkowe czynności (koszty) ponoszone przez nasz zakład budżetowy i czy było to poprzedzone jakąś analizą?

2. Jakie zakład ponosi koszty z tego tytułu i jakie osiąga przychody? Czyli, czy zadanie jest rentowne?
Moje wątpliwości wynikają z faktu, że zmiana liczy około 15 pracowników, a efektem pracy jest około 8 ton doczyszczonych odpadów, po ok. 47 zł za tonę. A przecież dodatkowo dochodzą oczywiste koszty ogólnozakładowe.
Czy aby ta umowa nie jest kolejnym ukłonem Pana Prezydenta w stronę niemieckiego wspólnika i Zarządu Alby MPGK Sp. z o.o., nota bene spółki przeżywającej podobno kłopoty związane z utrzymaniem się na rynku niemieckim.
Tym bardziej, że umowę tą podpisuje z naszej strony wieloletni członek zarządu Alby MPGK Pan Zenon Doroz. A z kolei członkiem zarządu Alby jest, m.in. jeszcze rok temu przewodniczący komisji powołanej przez pana prezydenta do uporządkowania gospodarki odpadami w Gminie pan M. Lipczyk.
Skąd taka nieoczekiwana zamiana miejsc?”

Następnie doszło do kolejnego wydarzenia bez precedensu, Pani Przewodnicząca nie pozwoliła radnemu T. Paskowi na wygłoszenie interpelacji przy jednoczesnym wyświetlaniu zdjęć z jego prywatnego notebooka. Zdjęcia te miały uzupełnić i przedstawić dodatkowo sytuacje omawiane przez radnego. Mimo protestów, w tym kilku radnych, Pani Przewodnicząca popierana wzrokiem przez Pana Prezydenta Zb. Podrazę (skrajna lewica SLD) nie dopuściła do wystąpienia. Trudno ich posądzać o głupotę czy prymitywizm, raczej chodziło może o strach przed faktami?

Doszło jeszcze do kilku interpelacji, ale atmosfera została jak przy Stalinie całkowicie zepsuta. Większość Radnych, szczególnie koalicji prezydenckiej wybiera się na wypoczynek – szkolenie do Zakopanego, jak swego czasu, gdy „Fakt” porobił zdjęcia ostro bawiących się Radnych w Bukowinie Tatrzańskiej, np. Wróblewskiemu, Krypciak, Kaladze, Majewskiemu, Pani Przewodniczącej Pasternak czy innym. Nas tam nie było. Koszt tegorocznego szkolenia Radnych w Zakopanem to ok.  600 zł od osoby.
My znowu odmówiliśmy tego zamiejscowego szkolenia. Można się spodziewać, że radny R. Majewski będzie próbował pozbawić nas diety, tak jak wtedy gdy w ramach protestu przeciwko zdjęciu z obrad uchwały o sprzedaży mieszkań komunalnych z bonifikatą wyszliśmy z sesji. Mimo, że byliśmy wpisani na listę obecności pozbawiono nas diety, konkretnie dotyczyło to radnych: G. Jaszczura, T. Skóry i H. Głowackiej.

Ponieważ sytuacja na Sali sesyjnej była wciąż nerwowa Pani Przewodnicząca przeszła do punktu Oświadczenia.

Zgłosił się z oświadczeniem Radny G. Jaszczura:

„Kilka miesięcy temu poruszaliśmy na sesji jako członkowie partii Unia Polityki Realnej, wraz z Radnym T. Skórą,  problem cenzurowania korespondencji Radnych przeznaczonych do skrytek. Właściwie sprawa nie została wg nas wyjaśniona do końca.
Nigdzie w Regulaminie Rady, ustawy o Samorządzie Gminnym, czy Konstytucji RP nie znalazłem możliwości cenzurowania mnie, nie tylko przez Biuro Rady, ale także Państwa Przewodniczących Rady, jak i Panów Prezydentów. Gdyby było to szerzenie treści pedofilskich, pornograficznych, czy propagowanie systemów totalitarnych, np. socjalizmu faszystowskiego, czy komunizmu to tak.  Ale ja nigdy tego nie robiłem.
Nadal otrzymujemy dziwną korespondencję, która powoduje uprzywilejowanie pewnych środowisk, a pomijanie innych. Przykładowo otrzymałem ulotkę do skrytki dotyczącą przekazania 1 % swojego podatku na organizację pożytku publicznego. Zgadzam się z tym.

W związku z tym chciałem zaapelować do wszystkich Radnych, żeby faktycznie skorzystali z tej możliwości pozbawienia urzędników z dysponowania choćby tym 1 procentem podatków zapłaconych przez nas, czyli odprowadzonych do fiskusa.
Apeluję o wpisanie do PIT-u w polu przeznaczonym do tego Fundacji Instytutu Ludwiga von Misesa, organizacji pożytku publicznego KRS 0000174572, znajdującej się na liście organizacji pożytku publicznego opublikowanej w Monitorze Polskim z dn. 31.12.2007 r.
Więcej informacji o instytucie na stronie: www.mises.pl.”

Można się także poważnie zastanowić czy nie dopuszczenie Radnego T. Paska do jego prezentacji multimedialnej nie było znowu cenzurowaniem przez lewicę wystąpienia radnego Rady Miasta. Typowa lewicowa bezczelność!

Pani Przewodnicząca ogłosiła zakończenie sesji. Niestety, specjalnie czy przypadkowo pomijając pana K. Jasionka z Samoobrony, który chciał przedstawić problemy, z którymi się borykają mieszkańcy Dąbrowy Górniczej, ale niestety nie udało mu się.  Wynikła z tego głośna awantura, ale już po sesji.”

Tak to było cztery lata temu. Jak jest teraz na sesjach Rady Miasta w Dąbrowie Górniczej? Najbliższa sesja 29 lutego. Ale z góry ostrzegam: nudy.

Komentarze

Komentarze (4) do “1% zapłaconego podatku – sesja 26.02.2008 r. (odsłona 21)”

  1. iti, 26 lut 2012 o 17:34

    Szkoda, że Pan nie jest już radnym. Trochę brudu zostałoby ujawnione na zewnątrz Urzędu.

  2. K Jasionek, 27 lut 2012 o 13:34

    Do „iti” Masz rację z tym brudem, ja dodam jeszcze olbrzymi smród, powiązania towarzysko biznesowe, kolesiostwo i NEPOTYZM nawet nie ukrywany między tzw. świętymi krowami.

  3. Dąb, 28 lut 2012 o 10:42

    Oczywiście macie rację w 100 procentach!

  4. K Jasionek, 28 lut 2012 o 14:03

    Panie Grzesiu. Dobrze że Pan przytoczył pod koniec tego artykułu zachowanie rozwydrzonej Pasternaczki. Pomimo tego że złożyłem odpowiednie pismo do biura przew. RM o chęci wystąpienia na tej sesji, miałem również z tego tytułu potwierdzenie pisma datą i pieczątką, pomimo tego że przyszło na tą sesję kilkanaście osób chcących mnie wysłuchać do wystąpienia nie doszło. Stało się tak dlatego, że Pasternaczka której się wydaje że pozjadała wszystkie rozumy przemilczała – celowo!!!!!! ten fakt i zakończyła sesję. W tym momencie na znak najwyższego oburzenia, wyskoczyłem na środek sali i przy wszystkich obecnych { nikt jeszcze nie wyszedł} domagałem się wytłumaczenia Pasternaczki z takiego lekceważącego jej {specjalnie piszę z małej litery bo na dużą nie zasługuje} postępowania. Wybełkotała coś że o niczym nie wie {ktoś by powiedział że cieła głupa} co było łgarstwem z jej strony. Ciekawe gdzie się nauczyła tak bezczelnie kłamać- czyżby w parlamencie? a może te cechy ma wrodzone? Szkoda tylko że wyborcy nie znają lub nie chcą znać prawdziwego oblicza tej osoby. Uważam że krowy paść to byłoby odpowiednie zajęcie dla takich rozbestwionych osób, zadufanych w swoją wyimagowaną tfu, tfu wielkość!!!!!!!

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie