UE – debilizm, korupcja, czy…?

Kategorie: Bez kategorii   | Luty 22, 2010

008Pytanie powyższe nasunęło mi się w kontekście ogłoszenia przez UE, że ślimak to ryba! Po co wydawać miliardy pieniędzy na potwierdzenie bajki (lewicowej utopii) o pochodzeniu człowieka od ameby, czy małpy, jak od razu można określić to rozporządzeniem UE! Jak olbrzymie drzemią tu oszczędności! O ile można by zmniejszyć podatki, nawet VAT z 15% (wartość minimalna w UE) można by zmniejszyć do poziomu Teksasu (około 7%). O ile tańsza byłaby z kopyta benzyna, czy ON. Ale co wtedy z tymi urzędnikami? Przecież by zrobili chyba strajk! Bo czyż oni umieją robić coś innego? poza absurdalnymi rozporządzeniami? Wątpię. Tylko dlaczego Wyborcy na to pozwalają?, czyżby reprezentowali ten sam poziom?

Chwilowo prezentuję za „Najwyższym CZASEM” „prostowanie” banana przez UE, na podstawie artykułu H. Rolińskiego:

Unijna Krzywizna Banana (Rozporządzenie Komisji nr 2257/94)

Symbolem absurdalności unijnych regulacji jest rozporządzenie regulujące  jakość bananów. Banany powinny być: zielone i niedojrzałe, w stanie nienaruszonym, twarde, nie zepsute (wyklucza się produkt rozkładający się lub butwiejący w stopniu uniemożliwiającym jego spożycie), o nienaruszonej łodydze, bez zgięć, szkód wyrządzonych przez grzyby, z usuniętymi słupkami, wolny od złego ukształtowania lub nieprawidłowej krzywizny, w sposób rzeczywisty wolny od obtłuczenia. Dodatkowo kiście i grona (części kiści) powinny zawierać: dostateczną część korony o prawidłowym zabarwieniu (solidną i wolną od zarażenia grzybami), koronę uciętą w prawidłowy sposób (nie na skos i nierozdartą, bez fragmentów łodygi). Rozwój fizyczny oraz stopień dojrzałości bananów powinien być na takim poziomie, aby umożliwić im: przetrzymanie transportu i wszelkie manipulowanie nimi oraz przybycie w stanie zadowalającym do miejsca przeznaczenia, w celu osiągnięcia właściwego stopnia dojrzałości.

Banany zostały podzielone na trzy klasy  jakości. Banany należące do najwyższej klasy powinny charakteryzować się jakością pierwszorzędną . powinny mieć właściwości typowe dla odmiany i/lub dla typu handlowego. Poszczególne banany powinny być wolne od wad, z wyjątkiem niewielkich skaz powierzchniowych, nie pokrywających w sumie więcej niż 1 cm2 powierzchni banana i nie wpływających ujemnie na ogólny wygląd kiści lub grona, jego jakości, zachowania jakości czy sposobu, w jaki prezentuje się cała jednostka opakowania. Banany zakwalifikowane do pierwszej klasy powinny charakteryzować się dobrą jakością. Jednakże dopuszczalne są niewielkie skazy pojedynczych owoców pod warunkiem, że nie wpływają ujemnie na ogólny wygląd kiści czy gron, ich jakości, zachowania jakości  czy sposobu, w jaki prezentuje się cała  jednostka opakowania: niewielkimi skazami powierzchniowymi pokrywającymi w sumie nie więcej niż 2 cm2 powierzchni owocu. W żadnym wypadku wspomniane niewielkie wady nie mogą naruszać miąższu owocu.

W drugiej klasie jakości dopuszcza się następujące wady poszczególnych owoców pod warunkiem, że banany zachowują swoje niezbędne właściwości w odniesieniu do jakości, zachowania jakości oraz prezentacji: wady kształtu, wady skórki spowodowane zadraśnięciami, otarciem czy innymi czynnikami pod warunkiem, że całkowita powierzchnia, która jest nimi dotknięta, nie pokrywa więcej niż 4 cm 2 powierzchni owocu. W żadnym wypadku wspomniane wady nie mogą naruszać miąższu owocu.

Rozporządzenie określa standardowe wymiary bananów. Sortowanie według wymiarów przeprowadzane jest na podstawie: długości jadalnej miazgi owocu, wyrażonej w centymetrach oraz mierzonej wzdłuż powierzchni wypukłej od końca kwiatostanu do podstawy szypułki oraz stopnia, tj. pomiaru w milimetrach,  szerokości przekroju poprzecznego owocu pomiędzy powierzchniami bocznymi a środkiem, prostopadle  do osi podłużnej. Do pomiaru wybiera się: owoc środkowy w zewnętrznym rzędzie kiści, owoc znajdujący się w sąsiedztwie przekroju dzielącego kiść, w rzędzie zewnętrznym grona. Minimalna dopuszczalna długość wynosi 14 cm, a minimalny dopuszczalny stopień wynosi 27 mm. Tak: krzywizna banana nie może być mniejsza niż 27 mm.

Wbrew szumowi informacyjnemu wywołanemu przez unijnych urzędników w 2008 roku (media bezkrytycznie powielały kłamliwy komunikat: „UE likwiduje normy jakościowe”) absurdalne przepisy w większości zostały utrzymane. Dotyczy to również bananów.

O pochodzeniu człowieka od ślimaka, via ryba przy okazji.

Ps. Z pomiarów linijką, ekierką i kątomierzem, więc myślę, że dokładnych wyszło mi, że żona kupiła dwa lewe banany na cztery. Zastanawiam się, czy je zjeść, bo przecież mogą mi zaszkodzić?

Komentarze

Komentarze (4) do “UE – debilizm, korupcja, czy…?”

  1. zaradna, 22 lut 2010 o 9:40

    Panie Radny….
    Proszę nie jeść kiszonych ogórków.
    Według unijnej ustawy nie tylko te krzywe nie spełniają norm, ale właśnie nasze, kiszone ogórki są zgniłe.
    Niemniej ja życzę Panu smacznego…

  2. Robert, 28 lut 2010 o 12:55

    Tu chodzi o kasę Panie Grzegorzu.
    Przepis jest tak napisany aby plantatorzy z dominiów francuskich nie mieli konkurencji ze strony republik bananowych opanowanych przez Chiquita Brands International dawniej United Fruit Company która to nawet kilka wojen sprokurowała . To nie jest tak ze tylko w Polsce funkcjonuje mechanizm „drzwi obrotowych „. ( np. u takiego „doktora Jana” pracowało ca. 60 ministrów i sekretarzy stanu nie licząc admirała w stanie spoczynku – wszyscy na prezesowskim lub dyrektorskim stolcu , To samo u ” Wielkiego Rycha ” ) W Stanach też : np. Pozycja Goldman Sachs w sekretariacie Skarbu – jakos Sekretarzem Skarbu prawie zawsze musi zostac pracownik tego banku , czy teraz afera AIG – i z pomocą dla banków co wyjaśnić próbuje Komisja Senacka . w naszej Mumii Ewropejskiej jest ten sam miód . A bajki które sprzedają pismaki , płatni propagandyści czy oficerowie frontu ideologicznego – to bajkli dla potrzaskanych – czyli wypisz , wymaluj wiekszości naszego społeczeństwa które mozna zawstydzic głupim że unia się z nas śmieje

  3. Robert, 28 lut 2010 o 12:56

    Chodzi oto że gatunki bananów w dominiach francuskich są tak kszywe , a te ” amerykańskie ” sa prostsze . Ot i co…

  4. Magda, 16 paź 2011 o 13:04

    do Roberta: nawet jak tak jest, to nie zmienia słuszności sugestii Pana Grzegorza.

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie