Uwagi na temat prawicy

Kategorie: Polityczne   | Październik 1, 2013

Dzisiaj uwagi na temat prawicy, pojmowanej zgodnie z tradycyjną jej definicją, piórem pani Elżbiety Zwolińskiej. Uważam, że warte rozpowszechnienia. Właściwie są to uwagi, dotyczące stricte programu działania środowisk prawicowych w Polsce. W kontekście zbliżających się: zarówno Marszu Wolności i Suwerenności w dniu 6 października (niedziela, w przeddzień rocznicy odzyskania niepodległości, Plac Trzech Krzyży w Warszawie, godz. 12.30), jak i Marszu Niepodległości w dniu 11 listopada są to moim zdaniem uwagi b. ważne. Co do marszu 6 października (niedziela), to każdy prawicowy Polak powinien wiedzieć, że to właśnie 7 października 1918 roku Rada Regencyjna ogłosiła niepodległość Polski!!! 11 listopada ta sama Rada Regencyjna przekazała zwierzchnią władzę wojskową oraz naczelne dowództwo nad wojskiem polskim J. Piłsudskiemu. Warto o tym pamiętać!!!

Ad meritum:

Różnica między ideologią lewicową a prawicową w praktyce sprowadza się do tego, że ta pierwsza w drodze rewolucji niszczy odwieczny porządek i, wykorzystując ludzką pychę, wprowadza kult swojego boga-człowieka (przy czym dla człowieka kończy się to zawsze tragicznie, gdyż autentyczny humanizm czerpie swoją moc z miłości do prawdziwego Boga), natomiast zadaniem środowisk prawicowych jest zachowanie odwiecznego świata wartości i porządku.

W celu realizacji swoich programów środowiska organizują partie polityczne, które walczą o władzę.

Dla środowisk prawicowych najważniejsze jest określenie i ustalenie pola tej walki. Terytorium tej walki są obecnie dusze i umysły Polaków. Działalność środowisk prawicowych powinna więc prowadzić do tworzenia i kształtowania elity naszego narodu, która przechowa i przekaże następnym pokoleniom polską kulturę i historię oraz świat wartości. Należy przy tym jednoznacznie stwierdzić, że źródłem tych wartości jest wyłącznie religia katolicka.

Walka powinna polegać na „złamaniu oporu wroga bez walki”, w myśl Sun Zi, chińskiego stratega i myśliciela, który żył dwa i pół tysiąca lat temu. W „Sztuce wojny” Sun Zi radzi również: „Jeśli znasz wroga i siebie, twoje zwycięstwo nie ulega wątpliwości. Jeśli znasz niebo i ziemię, zwycięstwo swoje sfinalizujesz”.

Stosując cenne rady Sun Zi, konieczne jest organizowanie samowychowania –kształcenia własnego charakteru, rozwijania cnót (teologicznych i kardynalnych) oraz samokształcenia. Tylko taka postawa pozwala zachować wewnętrzną wolność i mężną postawę w walce z wrogiem, który pod przymusem państwowym zmusza do traktowania dobra jak zła i odwrotnie, i nie cofnie się przed niczym.

1) Prof. Jacek Bartyzel w artykule Problem kryzysu cywilizacji zachodniej nie jest nowy słusznie stwierdza, że „warunkiem zwycięstwa jest powrót do Tradycji”. Jeśli wysiłki środowisk prawicowych mają mieć jakikolwiek sens, konieczny i najważniejszy jest powrót do Tradycji katolickiej, do niezmiennej katolickiej doktryny. Osłabienie religii katolickiej zawsze było początkiem kłopotów Rzeczypospolitej.

Powrót do Tradycji katolickiej oznacza m.in. samokształcenie w celu poznania dogmatyki, apologetyki, liturgiki oraz historii Kościoła rzymsko-katolickiego (już całe pokolenia nie znają własnej wiary). Oznacza świadome i aktywne włączenie się w rozwój środowiska Tradycji katolickiej w Zagłębiu i, co za tym idzie, udział w Mszy św. w klasycznym rycie rzymskim (trydenckiej).

2) W ramach samowychowania i działalności zewnętrznej proponuję:

1. organizowanie cyklicznych dyskusji na przygotowane tematy w celu kształcenia umiejętności werbalizowania swoich myśli i prowadzenia sporów;

2. uczenie się wierszy i innych tekstów na pamięć, w celu ćwiczenia pamięci;

3. rozpowszechnianie tygodnika „Najwyższy Czas!”, który doskonale uczy myślenia i wprowadza w świat idei konserwatywno-liberalnych, kształtując elektorat partii prawicowej;

4. docieranie do środowisk konserwatywnych, np. Centrum Kultury i Tradycji Wiedeń 1683, Stowarzyszenia im. Piotra Skargi, regionalnych stowarzyszeń wiernych tradycji łacińskiej itp. i nawiązywanie z nimi współpracy;

5. kupowanie i czytanie wartościowych książek, zwłaszcza informujących rzetelnie o historii Polski;

6. usunięcie z domu telewizora (lub choćby umieszczenie go w mało widocznym miejscu) w celu dawania przykładu własnej niezależności umysłowej od medialnej indoktrynacji, tworzącej człowieka masowego (czytaj: bezmyślnego).”

Elżbieta Zwolińska

Załączniki:

1. artykuł prof. Jacka Bartyzela Problem kryzysu cywilizacji zachodniej nie jest nowy

2. artykuł prof. Piotra Jaroszyńskiego Portret człowieka masowego

Komentarze

Komentarze (9) do “Uwagi na temat prawicy”

  1. Polak, 1 paź 2013 o 20:51

    Trochę dziwne w kontekście prawdy historycznej, że 11 listopada jest święto narodowe.

  2. Kajak, 1 paź 2013 o 22:28

    „autentyczny humanizm czerpie swoją moc z miłości do prawdziwego Boga” oj panie Grzegorzu to niestety są jakieś bzdury. Słowo HUMANIZM oznacza postawienie człowieka w centrum myśli filozoficznej. Odrzucenie Boga czy też odsunięcie go na dalszy plan.
    Co do 11 Listopada to jak zwykle oklepywana przez Prezesa gadka (powtarzana przez KaNaPowców)… Takie święta powinny łączyć naród a nie dzielić!

  3. KNP, 2 paź 2013 o 13:08

    Prawda powinna łączyć. Zgadzam się. Jeżeli nie łączy to jest to podejrzane.

  4. KNP, 2 paź 2013 o 13:12
  5. Kazimierz Jasionek, 2 paź 2013 o 17:06

    Nie szukałbym daleko tych wrogów tylko rozejrzał się wkoło i zobaczył ich sporo na najwyższych stanowiskach w mieście. Reprezentują sobą wspomniany lewicowy nurt, a dołączyli do nich jeszcze karierowicze i cwaniaczki mający w nazwie Towarzystwo mówiące o jakiejś przyjaźni do mieszkańców DG !!! Ha,ha,ha !!!!

  6. iti, 5 paź 2013 o 12:59

    Naprawę doskonały artykuł. Brawo dla tej Pani.

  7. Chuck, 6 paź 2013 o 2:05

    Artykuł doskonały ale co to zmienia? Polska prawica jest w kryzysie. Polskie media tylko przebierają nogami aby transmitować Macierewicza z teoriami spiskowymi a lewackie partie i pseudocentrowe aż skaczą z radości aby świętować swój sukces! Każda normalna partia prawicowa wystarczy, że podniosłaby problem: bezrobocia, emigracji młodych wykształconych ludzi, braku perspektyw, niedożywionych dzieci itp. Jak można mówić o wartościach kiedy współczesna „klasa” polityczna nie ma o nich pojęcia?! Idealiści odeszli, zostali karierowicze i intryganci. Ludzie ogólnie zapomnieli o wartościach, ślepo słuchają mediów i głosują zgodnie z lansem i prymitywnym „głosem ludu” – a, że jest bieda z nędzą to nie ma znaczenia. Masz plecy to rozdajesz karty, wystarczy,że masz nazwisko – na naszym lokalnym podwórku wystarczy zobaczyć nazwiska z magistratu i to wiele wyjaśnia ;-) Niestety zasady są tylko dla ubogich, reszta w tym czasie kręci lody i cieszy się życiem. Wierzę, że wkońcu ludzie się obudzą i zauważą tę kpinę która trwa już lata – zarówno na scenie ogólnopolskiej jak i scenie regionalnej. Serdecznie pozdrawiam ludzi z sercem po prawej stronie, bez względu na czasy to jest bezcenna cnota.

  8. autor, 9 paź 2013 o 23:51

    Najlepiej zacząć od siebie, i od siebie wymagać.Nawet w łagrach i obozach można było zachować godność i honor.A więc warto zadać sobie pytanie, czy ja, właśnie ja jestem człowiekiem prawicy, i co to w moim wypadku oznacza?

  9. sztygar1986, 15 sty 2014 o 3:32

    Znając autorkę tekstu to jeszcze brakuje zachęty do zakupu czasopisma Zawsze W(M)ierni i udziału w rekolekcjach prowadzonych przez schizmatyckie bractwo, a sam artykuł tendencyjny i mocno jednostronny propagujący JKmowską wizję świata
    pozdrawiam

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie