Protest wyborczy

Kategorie: Polityczne   | Czerwiec 12, 2014

SKMBT_C20314060908030Dzisiaj zamieszczę protest wyborczy podważający częściowo wyniki ostatnich wyborów do Unioparlamentu. Robię to trochę pro forma, bo kiedyś sam wykryłem niechlujstwo w komisji wyborczej i nota bene wygrałem sprawę po stosownym proteście w trakcie zamiejscowego (w Dąbrowie Górniczej) posiedzenia Sądu Najwyższego, co oczywiście nie spowodowało unieważnienia wyborów w okręgu wyborczym nr 32 (Sosnowiec), czego żądałem. Ale zawsze można im powiedzieć, że oszukali.

Protest, który dzisiaj przedstawię jest oparty na fakcie zbyt dużej ilości głosów nieważnych. Podobny protest składaliśmy jako KNP, robił to J. Korwin-Mikke, gdy zauważono zatrważająco dużo nieważnych głosów w wyborach samorządowych w 2010 r., w województwie mazowieckim. Zobacz. Zobacz. oraz Tutaj.

Mój protest, o którym wspomniałem, był złożony 12.10.2005 r. i dotyczył wyborów do Polskiego Sejmu. Jest opisany tutaj: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=4106#more-4106. W trakcie przeglądania kart do głosowania, już w trakcie rozprawy, rzeczywiście wtedy stwierdziłem jedno: ilość głosów nieważnych była stosunkowo duża i dotyczyła wówczas dwóch komitetów wyborczych, mianowicie Platformy Janusza Korwin-Mikke i PIS-u. Dlatego uważam, że zawsze coś jest na rzeczy.

Ad meritum. Przedstawiam zawiadomienie p. Tadeusza Strzeleckiego (mieszkańca i wyborcę z Dąbrowy Górniczej) do Prokuratora Generalnego p. Andrzeja Seremeta:

„Działając w oparciu o obowiązek jaki wynika z Art. 304 [Zawiadomienie o przestępstwie] § l k.k. w okolicznościach, kiedy to po wysłuchaniu konferencji prasowej w programie „TYP Info” w dniu 26.05.2014 ok. godz. 21:15 na temat oficjalnych wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego przeprowadzonych na terenie R.P. w dniu 25 maja br. dowiedziałem się po dokonaniu stosownej analizy przekazanych informacji, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo realizacji czynności „produkowania głosów” „ex lege” nieważnych w ilości pozwalających stwierdzić iż mieliśmy do czynienia z kwalifikowanym typem fałszowania wyników wyborów (patrz Art. 248 pkt 2 w zw. z pkt 3) poprzez, „wyprodukowanie” głosów nieważnych w myśl ustawy z 23 stycznia 2004 r – Ordynacja Wyborcza do Parlamentu Europejskiego (Dz. U. Nr 25 póz 219) w ilości, która zaburzyła relacje arytmetyczne jakie wynikały z podanej na konferencji różnicy pomiędzy wynikami wyborczymi ugrupowań politycznych Platformy Obywatelskiej (PO) i Prawa i Sprawiedliwości (PiS).

Przechodząc do meritum należy zauważyć, że różnica (PO) – (PiS) = 0,35% sprowadza się do ok. 24 tys. głosów, tymczasem liczba głosów „ex lege” nieważnych to ok. 240 tys. głosów.

Jeśli liczba nieważnych głosów przypadających na PiS (co należy zbadać w trakcie postępowania przygotowawczego) będzie ostro większa od 0,35% ~ 24 tys. głosów to oczywistym musi być wniosek, że PO nie jest zwycięzcą w tych wyborach.

W sytuacji jak wyżej sporządzenie i przekazanie niniejszego zawiadomienia staje się nie tylko obowiązkiem, lecz prawną koniecznością, która implikuje poniższe postulaty, o które wnosi zawiadamiający:

1. Zabezpieczenie materiału dowodowego będącego w dyspozycji Państwowej Komisji Wyborczej w Warszawie.

2.   Dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu matematyki na okoliczność poprawności rozumowania jakie przedstawił Zawiadamiający na str. (l -=- 2) – rozumowanie oparte na rachunku zdań.

3.   Anulowanie wyników wyborczych i powtórzenie procedury wyborczej w tych komisjach w których wielkość głosów nieważnych ostro przekroczyła ~ 2,4 tys. głosów (tworzących różnice 0,35% pomiędzy PO i PiS)

4.   Skierować postępowanie w kierunku wyjaśnienia jak to się stało iż PKW w dobie wysoko zaawansowanej komputeryzacji potrzebowała aż 24 godzin na policzenie głosów na skale kraju.

5.   Skierować postępowania w kierunku wyjaśnienia jak doszło do „przeoczenia” przez PKW (gremium fachowców) zaburzenia takiej relacji jaką „wyłapał” zawiadamiający.

Jeśli badania w kierunku pkt 4 i 5 okażą się skuteczne to może doprowadzić do konieczności rozpoznania w kierunku:

a)  korupcji wyborczej

b)  fałszerstwa intelektualnego

c)  przestępstwa urzędniczego.”

oraz uzasadnienie:

„W ramach uzasadnienia podnosi się, iż rodzajowy przedmiot ochrony to prawidłowy i zgodny z przepisami prawa sposób przeprowadzenia wyborów.

Zdaniem zawiadamiającego ma to bardzo istotne znaczenie z punktu widzenia przestrzegania zasad demokratycznego państwa prawnego jakim jest Rzeczypospolita Polska [vide: art. 2 Konstytucji R.P.]

W związku z tym istnieje ugruntowana potrzeba zapewnienia prawnokarnej ochrony prawidłowego przebiegu wyborów.

Ponadto podkreśla się w uzasadnieniu, że odnośnie rodzajowej tej grupy przepisów (dotyczących m. in. zawiadomienia) podlegają prawa wyborcze i związane z nimi interes społeczny wyrażający się w legalności i zgodnymi z zasadami demokracji w przeprowadzeniu wyborów.

Niniejsze zawiadomienie jest zgodne z przedmiotem ochrony określonym w wart. 248 § 2 i 3 kk.

W szczególności zawiadomienie ujawnia zarówno mechanizm jak i skutki łamania czynności związanych z realizacją praw wyborczych określonych zarówno w Konstytucji jak i poszczególnych ordynacjach wyborczych.

Niniejsze zawiadomienie jest tym bardziej zasadne, ponieważ art. 248 k.k. w szczególności chroni w ujęciu prawnokarnym wszystkie działania wymienione w dyspozycji przepisu, które dotyczą przygotowania i przeprowadzenia wyborów, a także „produkcji” głosów nieważnych.

W uzasadnieniu podnosi się całość strony przedmiotowej przestępstwa przeanalizowanego w art. 248 k.k. a będącego objętego niniejszym zawiadomieniem w tym użyciu podstępu, niszczenia, uszkadzaniu, ukrywaniu, przerabianiu lub podrabianiu protokołów [produkcja głosów nieważnych] w stanowi formy sprawcze fałszowaniu wyników wyborów.

W ramach argumentacji uzasadnienia należy podnieść z zamiarem bezpośrednim iż sprawcy działają w sposób świadomy zmierzając kierunkowo do fałszowania wyników wyborów.

W ramach „conclusus finis” pozwalam sobie zauważyć, że Zawiadomienie jest zasadne i zasługuje na rozpatrzenie i zbadanie w kierunkach wskazanych na wstępie.

Szczegółowa analiza materiałów PKW zostanie uzupełniona po ich zamieszczeniu przez PKW w całości.”

Tadeusz Strzelecki

SKMBT_C20314060908020SKMBT_C20314060908021Ps Zawiadomienie zostało na dzień dzisiejszy przyjęte i skierowane do badania przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie.

Ps Ps Polecam także artykuł Tomasza Cukiernika z „Najwyższego Czasu” (nr 1255 z dn. 07.06.2014 r.), zatytułowany „Fałszowanie wyników wyborów”. Wszystkie te „przypadki” współgrają z moim starym przypadkiem ze Strzemieszyc (z obwodowej komisji wyborczej nr 64, ul. Obrońców Pokoju 7, z 2005 roku). W tym świetle i kontekście uważam, podobnie jak prezes J. Korwin-Mikke, że Kongres Nowej Prawicy mógł osiągnąć lepszy wynik wyborczy. Wszyscy przecież pamiętają, wydobywający się z lewackich mediów, jad nienawiści do KNP, który proszę zauważyć połączył wszystkich okrągłostołowców! Ich festiwal nienawiści trwa zresztą nadal. Ale prawda, szczególnie wśród nieuzależnionej od lewactwa młodzieży się przebija i zwycięży!

nr-1255 (2)nr-1255 (3)

Komentarze

4 komentarze do “Protest wyborczy”

  1. poinformowany, 12 Cze 2014 o 8:21

    niestety dla Was

  2. Kazimierz Jasionek, 12 Cze 2014 o 13:12

    Nigdy nie wierzyłem i dalej nie wierzę w prawidłowe liczenie głosów przy okazji różnorakich wyborów W Polsce !!!! Każdemu jest wiadome, że przykładowo do samorządów dostają się różne cwaniaczki za flaszkę lub kasę. Ale wtedy w samych komisjach nie ma przekrętów, bo głos został oddany prawidłowo,a że kupiony to już nikogo nie obchodzi !!! Gorzej gdy w tych komisjach produkuje się głosy nieważne na jakiegoś wskazanego im kandydata lub nie lubianą przez rządzących partię polityczną. Kiedyś zastanawiałem się jak można produkować na kartach te wszystkie głosy nie ważne, a to takie proste. Wystarczy że ktoś z komisji na karcie gdzie zaznaczono krzyżykiem jakąś niewygodną osobę zaznaczy takim krzyżykiem inną z listy i głos staje się nieważny. Kiedyś podobną sytuację przetestował mój szwagier i przekreślił całą listę, czym spowodował że w wyliczeniach komisji w tym okręgu powinien być przynajmniej 1 głos nie ważny. Po sprawdzeniu list okazało się że w tym obwodzie wszystkie głosy o dziwo były ważne. Zachodzi więc pytanie jak odpowiedzialnie działała ta komisja ????

  3. Tomasz Fortoński, 12 Cze 2014 o 13:57

    Wielki orędownik demokraci Józef Stalin naucza wyraźnie : w demokracji nie ważne kto głosuje – ważne kto liczy głosy.

  4. czytelnik, 16 Cze 2014 o 13:22

    Czekamy na odpowiedź tzw. organów ścigania Panie Grzegorzu.

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie