Wakacje – Czarnogóra, cz. 2

Kategorie: Bez kategorii   | Wrzesień 26, 2014

CAM02597Jeszcze jeden wpis dotyczący Czarnogóry (Montenegro). Ponieważ docelowo zjeżdżamy z gór, które pokrywają prawie cały ten kraj, do poziomu 0 (zero) m n.p.m., a to dosyć radykalnie zmienia krajobraz i nawet temperaturę powietrza. Całe wybrzeże jest zresztą także b. ładne. Piękna jest Zatoka Kotorska, znajdująca się w południowej części Morza Adriatyckiego. Wcina się ona głęboko w ziemie Czarnogóry. Jest ona – ta zatoka – wpisana na Listę tzw. Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO. Krajobraz przypomina norweskie czy ogólnie skandynawskie fiordy, a znajdujemy się przecież poniżej chorwackiego Dubrownika. Niedaleko granica z Albanią i Kosowo, o którym już wspominałem w pierwszym wpisie dotyczącym Czarnogóry.

Po drodze, jeszcze raz podkreślę, piękne widoki, jakie można podziwiać na wybrzeżu. Dojeżdżamy prawie do granicy z Albanią, do miasta Ulcinj. Tylko tuzin kilometrów dzieli nas od Albanii, gdzie akurat przebywał nasz papież Franciszek. CAM02612Jest to rzeczywiście o tyle ważne, że kilka strzelistych minaretów widać z każdego prawie miejsca w Ulcinj. Nawoływanie muezinów do modlitwy, już w nowoczesny sposób, poprzez aparaturę nagłaśniającą, niesie po okolicy. Ale nie chce się teraz wdawać w dyskusje o religiach, które tu nieprawdopodobnie się stykają ze sobą i przestają dziwić związane z tym konflikty. Jest jeden pozytyw – nie ma ateistów, w szczególności wojujących, tak jak to jest w lewackiej, socjalistycznej Unii Europejskiej.

Kilka foto podkreślających klimat i piękno tego wybrzeża:

CAM02620CAM02575CAM02635CAM02697

Komentarze

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie