euro „wali się”

Kategorie: Aktualności   | Maj 12, 2010

waluta-2Wspominałem tu kiedyś o walucie euro, którą na siłę chcą nam pseudoekonomiści (a może ich nazwać ekonomistami socjalistycznymi?) wprowadzić do Polski i nie trzeba było długo czekać, a moje przewidywania się sprawdzają. Zresztą nie chodzi o to, że jestem geniuszem, wystarczy tylko niezależnie pomyśleć i niezależnie porównać fakty historyczne, np. rubla transferowego i właśnie euro. No, jeszcze trzeba widzieć podobieństwo między Unią Europejską, a Związkiem Sowieckim (przynajmniej pod względem gospodarczym). Euro w Grecji „wali się” (konkretnie to „wali” gospodarkę na łopatki), Hiszpania i Portugalia już „przebierają nogami” w kolejce. Nawet nie tak dawno na spotkaniu na Sali Sesyjnej z Kancelarią Cameron Mc Keena, o tym wspominałem, w związku z budową drogi do Tucznawy zgodnie z ustawą PPP (przedsięwzięcie publiczno – prywatne). Przedstawiciel Kancelarii zachęcając do poparcia przez radnych uchwały, umożliwiającej Panu Prezydentowi podpisanie umowy na budowę drogi do Tucznawy, długości 9 km (circa 100 mln zł), argumentował m.in., tym że w Hiszpanii to już dawno się stosuje te metody pozyskiwania środków. I co? Stosować, a mieć efekt pozytywny, to dwie różne rzeczy! Zobacz: http://biznes.onet.pl/nowy-funduszy-pomocowy-oznacza-dla-europy-ogromne-,18493,3222759,3219970,199,1,news-detal Najlepszy jest początek: Ogromny fundusz ratunkowy stworzony do obrony wartości euro jest polityczną grą […] (!!!). I lewicowcy coś wspominają o odejściu od modelu socjalnego (socjalistycznego?)! A może zamiast politycznej gry, po prostu wziąść się do roboty? Robota powinna polegać na cięciu etatów urzędniczych, także w Brukseli oraz cięciu ich płac, np. na osiem. Sugeruję zmniejszenie płac urzędników i polityków, którzy przecież do tego doprowadzili o 7/8. Przecież te 6-8 tysięcy złotych, które im zostanie powinno starczyć im na życie. Bo kto zadłużył?

Także to jest dobre: „Gdyby nie euro, to UE nadal mogłaby nie przyjmować do wiadomości, że kraje śródziemnomorskie nie zmodernizowały swych gospodarek. Euro wykazało to czarno na białym, a obecnie uniemożliwia im odzyskanie konkurencyjności przez korektę kursu waluty (bo nie mają własnej waluty – PAP)” – tłumaczy komentatorka eurosceptycznego „Timesa” (? czemu eurosceptycznego, realny osąd to eurosceptyczny?). Całość: http://biznes.onet.pl/ft-wiekszosc-ue-zyje-ponad-stan,18491,3222892,1,news-detal Tak a propos, kto jest w stanie wyobrazić sobie kwotę 750 mld euro (czyli ok. 3,2 biliona złotych). Dla przypomnienia mówiło się kiedyś, że komunista E. Gierek (PZPR) zadłużył Polskę na circa 40 mld zł (zresztą przed denominacją, która miała miejsce w 1995 r.).

O euro i wydatkach publicznych zobacz mój wpis: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=238#more-238 Odsyłam także do lepszego znawcy tematu Pana T. Cukiernika: http://tomaszcukiernik.pl/

Tak nota bene swego czasu rubel transferowy też „kilka” dobrych lat ratowano, żeby w końcu gospodarka komunistyczna (inna nazwa: realnego socjalizmu) padła. Teraz też powstanie multum planów ratowania i odbudowy waluty i „kupę” tej waluty zarobią autorzy tych „kół ratunkowych”, rzucanych na dodatek z max. przejęciem i niby chęcią ratowania najbiedniejszych, a wg mnie właśnie oni ucierpią i stracą najwięcej (ci biedni – przypis mój). Ponieważ już jestem po obronie pracy ze studiów podyplomowych „Rachunkowość i Finanse”, to mogę sobie spokojnie opisać wykład członka Rady Polityki Pieniężnej (do 2009 r.) prof. St. Owsiaka, na którym, gdy porównałem euro do rubla transferowego, wyargumentował przeciwko mnie tylko jeden kontrargument: „czy ja widziałem rubla transferowego?, bo to nie był rubel, tylko wróbel!”. I nic więcej – to o czym oni mówią w mediach???, „Ci”, mam na myśli znawcy tematu.

waluta-3Reasumując przyjęcie waluty euro przez państwo polskie, będące cząstką Państwa Unia Europejska powinno nastąpić w roku 2222 (przychylam się do daty podanej przez Pana J. Korwina-Mikke (WiP)).

Doklejam post scriptum, bo naprawdę warto przejrzeć na oczy: http://biznes.onet.pl/grecka-tragedia-unii-zaczela-sie-w-2004-r,18493,3225337,3219970,199,1,news-detal

Komentarze

6 komentarzy do “euro „wali się””

  1. Robert, 13 maja 2010 o 8:47

    @ Panie Grzegorzu
    Pan rozpatruje czynnik niekompetencji w Unii. Fakt masa socjalistów, komunistów, ideologów wszelkiej masy wróży projektom unijnym coś na kształt losu pierwszego europejskiego promu kosmicznego.
    Ale …
    To nie jest tak, że są tam sami głupcy.
    Pan zauważy:
    Banki centralne prowadzą politykę kontrolowanej inflacji w najlepszym razie zeroinflacyjną. Boją się deflacji.
    Prawda?
    Mamy wzrost gospodarczy ca. 4 % wyższy od strefy euro (w porywach do 5 np u nas +1,5 u nich -3,5 Lub u nas +5 u nich +1)
    Wzrost ilości pieniądza zawsze procentowo odpowiada stopie wzrostu gospodarczego + stopa inflacji. Oczywiście w dłuższej perspektywie, tzn. takiej która pozwoli popękać wszystkim bańkom spekulacyjnym na rynkach, które nie są uwzględniane w liczeniu inflacji. W każdym razie nasza gospodarka umożliwia zasilanie polskiego systemu finansowego o pewną wartość bezinflacyjną.
    Co się stanie, gdy przyjmiemy euro?

  2. Robert, 13 maja 2010 o 8:53

    Odp: Nasz wzrost gospodarczy nie będzie wspierał polskiego systemu, ale europejski.
    Kto zyska, kto straci?
    Czy my zawsze musimy się poświęcać dla innych?
    I jeszcze jedno pytanie:
    Przyjmijmy, że Dąbrowa to taka próbka Polski. Ilu radnych pracuje dla dobra naszego miasta?
    Ilu ma interesy z miasta, z miastem, powiązań z firmami mającymi różne interesy w mieście? Ilu nie bacząc na ogólny interes miasta może go poświęcić dla jakiegoś środowiska, grupy itd. ?
    Będziemy mieli odpowiedź, dlaczego nie czytając przegłosowują takie sprawy.

  3. Grzegorz, 13 maja 2010 o 21:34

    Robert, ta niekompetencja po prostu nas za dużo kosztuje i o to mi chodzi (też). Ale tak w ogóle to sugeruję, że ktoś nas kiwa. Jak słusznie zauważasz na innych już pracowaliśmy, czy pracowali nasi Rodzice, za czasów Związku Sowieckiego. I teraz też jak wynika z Twojej analizy mamy być komunistami i ratować gospodarki tzw. zachodnie. Oni nie tyle zyskają, co niewiele robiąc utrzymają swój o wiele wyższy od naszego poziom życia. Stajemy się prawdziwymi „afroeuropejczykami”.

  4. Grzegorz, 14 maja 2010 o 8:41

    Robert kończąc. Co zasugerował mi znajomy. Za komunizmu W Łodzi mówiło się, że przed wojną na Piotrkowskiej stały 3 beczki z kawiorem: czarnym,czerwonym i zielonym a starszy Pan pyta: KOMUŻ TO TAK PRZESZKADZAŁO?

  5. Sprawiedliwy, 15 maja 2010 o 17:15

    Robert. Z pełną uwagą przeczytałem Twój komentarz i niestety muszę CI przyznać całkowitą rację. Przyrównanie Dąbrowy jako próbki Polski i całej władzy (nie tylko radnych) co myśli tylko o swoich interesach, nie myśląc, ile przy okazji narobią szkody w mieście jest prawdą oczywistą.Tacy ludzie, jeżeli wcześniej mieli jeszcze odrobinę honoru to z chwilą dostania się do władzy szybko te wartości zatracają.Tak się dzieje w całej Polsce, a mieszkańcy nie mogą przy takiej władzy nawet spać spokojnie.

  6. Paweł, 19 maja 2010 o 18:34

    Trochę geniuszu w Panu jest Panie Radny.

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie