jaszczura-w-radzie-miastaPierwsza po tzw. wakacjach sesja Rady Miasta przebiegała w sposób kompromitujący dla większości jej uczestników. Pokrótce pozwolę sobie te kompromitacje przedstawić. Zaczęło się w blasku jupiterów, ponieważ miała to być sesja historyczna, jak to określiła zresztą na początku Pani Przewodnicząca A. Pasternak (SDPL?). Dziennik „Fakt”, „Przegląd Dąbrowski”, Sosnowiec Info, „Zagłębie Wolności P.K.” obfotografowali radnych (w tym też mnie z aparatem do głosowania elektronicznego!), ponieważ zainstalowano na sali aparaturę do głosowania elektronicznego.

Był to swego czasu wniosek radnych opozycyjnych wprowadzony w takim celu, żeby radni po sesji nie wypierali się jak głosowali, np. że głosowali za podwyżką cen wody, czy likwidacją zakładu budżetowego Lipówka II, itp. (bo zapominali błyskawicznie o tym po sesji). Głównie dotyczyło to radnych opcji proprezydenckiej, o krótkiej pamięci. Jednakże od momentu pierwotnego zaprezentowania radnym sposobu działania aparatury elektronicznej do tej sesji prawdopodobnie doszło do znacznej „manipulacji”, co momentalnie wyartykułowałem. Mianowicie pierwotnie na ekranie były zamieszczone nazwiska wszystkich radnych i pojawiał się symbol, jak poszczególni radni głosują, wykluczało to więc wspomnianą krótką pamięć niektórych radnych, głównie opcji lewicowej. Ułatwiało to też obserwowanie głosowań publiczności (mieszkańcom) i dziennikarzom. Na moje stwierdzenie o manipulacji obruszył się bardzo Pan Prezydent Zb. Podraza (SLD), nie wiem dlaczego?, żądając podania winnych „manipulacji”. Wyjaśniłem Panu Prezydentowi, na czym manipulacja wg mnie polega. A winnych niech zacznie szukać od informatyków, czy instalatorów, którzy aparaturę z dużymi możliwościami zainstalowali w ten sposób, że jak to się wyraził (słusznie!) radny M. Cygroń stała się ona kalkulatorem. Miał rację, zresztą kalkulatorem liczącym tylko do 25 (czyli tylu ilu jest Radnych). Szkoda tylko, że ten „kalkulator” sporo kosztował podatników naszego miasta (ponad 20 tysięcy złotych). Po 5 pierwszych głosowaniach okazało się zresztą, że w co najmniej 40 % wynik aparatury jest inny od wyniku liczenia podniesionych rąk radnych, co liczył Wiceprzewodniczący Rady K. Woźniczka, Sekretarz obrad.

Głosowanie poprzez tę aparaturę stało się parodią. Zgłosiłem wniosek formalny o zaprzestanie tej formy głosowania, czyli ośmieszania Rady Miejskiej i Radnych. Podobne sugestie artykułował głośno radny M. Cygroń i radny Zb. Łukasik. Inne zdanie miał radny lewicowy SLD T. Orpych. Radny M. Cygroń był oburzony, ponieważ po ostatniej Komisji Gospodarki Komunalnej dowiedział się od Radnej M. Trzewiczek, że głosował za likwidacją zakładu Lipówki II, a ona przeciw, a było akurat chyba odwrotnie! Nie dziwmy się więc jego zdenerwowaniu. Pani Przewodnicząca A. Pasternak, która tłumaczyła tę parodię regulaminem, w końcu rozsądnie skorzystała z punktu regulaminu mówiącego, że przy wadliwej aparaturze można głosować tradycyjnie i „jupitery” zgasły. Jeszcze podam, że całość szopki trwała 1,5 godziny.

Teraz tylko trzeba ustalić, kto „manipuluje” głosowaniami w Radzie Miasta w Dąbrowie Górniczej i ile dokładnie to kosztuje podatników naszego miasta. Mam nadzieję, że Pan Prezydent się tym zajmie. Zaistniała sytuacja i postawa wiadomych radnych bardzo koreluje z moim niedawnym apelem o odnowę (sanację) w dąbrowskim samorządzie. Jest tego konieczność! Ale żelbet (kiedyś mówiono beton partyjny) trudno od razu zniszczyć, z drugiej jednak strony „kropla drąży skałę”.

Następnie z dużą ulgą, aczkolwiek przy 4 głosach przeciwnych (UPR, PIS) zatwierdzono porządek obrad.

Rada przyjęła protokół z poprzedniej sesji (17.06.2009 r.), sprawozdanie z działalności Prezydenta za VI, VII br., i sprawozdania z realizacji uchwał Rady Miejskiej.

Przy sprawozdaniu Pana Prezydenta zacząłem dociekać, gdzie tkwi prawda, w kontekście projektu uchwały o „likwidacji” likwidacji MZPOK Lipówki II. Z zarządzenia Prezydenta nr 1617/09 z dn. 10.06.2009 r. wynikało, że proces likwidacji zakładu Lipówka II ma się zakończyć za 5 dni i zakres obowiązków nałożonych na Dyrektora Zakładu Z. Doroza jest tak duży, że musi być bardzo zaawansowany i wg mnie niewątpliwie musiano ponieść niezłe koszty tych działań – choćby wewnętrzne w działalności zakładu. Natomiast na wspomnianej już ostatniej Komisji Gospodarki Komunalnej Z-ca Prezydenta P. Gocyła (SDPL?, SLD?, lewica 100%) twierdził, że nie ma żadnych kosztów związanych z tak zaawansowanym procesem likwidacji. Twierdził tak w kontekście projektu uchwały o odstąpieniu od likwidacji zakładu MZPOK Lipówka II! Zacytuję kawałek zarządzenia Pana Prezydenta: „Zadaniem likwidatora jest przeprowadzenie w terminie do 31 sierpnia 2009 r. czynności likwidacyjnych obejmujących m.in. uregulowanie spraw pracowniczych, zamknięcie ksiąg rachunkowych, zarchiwizowanie akt i dokumentów oraz przekazanie ich do archiwum zakładowego U.M., sporządzenie protokołów stanu majątku, wierzytelności i długów, uregulowanie wymagalnych zobowiązań, zgłoszenie likwidacji do odpowiednich rejestrów i instytucji.”.

Pan Prezydent Zb. Podraza stwierdził, że prawda jest napisana w zarządzeniu, a jednocześnie nie poniesiono żadnych kosztów przy likwidacji??? Bez komentarza!

Przechodząc teraz do głosowania nad tą uchwałą (punkt 12 części merytorycznej) to stwierdzam, że nastąpiła jakaś metamorfoza (a może odnowienie?) wśród radnych lewicowych. Tak jak trzy miesiące temu byli za likwidacją zakładu MZPOK Lipówki II, tak dzisiaj wszyscy byli za „likwidacją” likwidacji!!! Projekt uchwały o uchyleniu uchwały XXXIX/675/09 z dn. 27.05.2009 r. przeszedł jednogłośnie! Zadziwiające!

A w maju br. było następująco: „W głosowaniu ostatecznym 14 głosów było za likwidacją zakładu budżetowego Lipówka II, 8 przeciw (Radni klubu „Porozumienie PO, UPR, Nasza Dąbrowa” i radni PIS), a dwóch Radnych wstrzymało się od głosu. Nie przeszedł wniosek formalny o głosowanie imienne, więc ponieważ głosy za likwidacją Lipówki II mniej więcej się pokrywały z tymi, którzy chyba wstydzili się żeby zapisać dokładnie ich nazwiska, przytoczmy listę głosujących przeciwko likwidacji Lipówki II: G.Jaszczura, T.Skóra, H.Głowacka, M.Cygroń, T.Pasek, B.Ciaś, J.Talkowski i Z.Łukasik.” Niewątpliwie radny M. Cygroń głosował przeciw likwidacji! Patrz szerzej: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=72#more-72

Wyraziłem głośno satysfakcję z tego, że radni klubu radnych „Porozumienie PO, UPR, Nasza Dąbrowa” oraz radni PIS już trzy miesiące temu głosowali właściwie i uznanie dla Pana Prezydenta, że potrafił przyznać się do błędu, aczkolwiek on nazywał to zmianą uwarunkowań i m.in. propozycją gwarantowaną przez rząd kanadyjski (?), nowej technologii walki ze śmieciami, tzw. plazmowej. Akurat te uboczne argumenty Pana Prezydenta nie trafiły do mojej wyobraźni, ale fakt jest faktem.

Pani radna H. Głowacka w tym momencie chciała złożyć oświadczenie w imieniu grupy radnych (m.in. moim), ale Pani Przewodnicząca pozwoliła jej na to dopiero w punkcie X Oświadczenia. Ja mogę przytoczyć je teraz:

„Wobec trwających od dłuższego czasu dziwnych, niedopuszczalnych praktyk tworzenia i wykorzystywania w głosowaniu na forum naszej Rady Miasta w istocie fikcyjnych i niezgodnych z dobrze pojętym interesem Miasta działań stanowczo protestujemy i żądamy od Pana Prezydenta, aby zaprzestać stosowania takich praktyk. Tym bardziej, że takie działania pozwalają na „siłowe” wprowadzanie w życie takich mechanizmów, które stopniowo, lecz konsekwentnie rujnują budżet i majątek naszej Gminy, przynajmniej wg nas.

Np. Uchwała o odstąpieniu od przetargowego trybu zawarcia umowy dzierżawy nieruchomości gruntowej wraz z zabudowaniami i uzbrojeniem technologicznym do utylizacji odpadów komunalnych i nie tylko, to nie pierwszy przypadek, kiedy w dziwny sposób przeforsowuje się uchwały rażąco sprzeczne z interesem prawnym i ekonomicznym naszej Gminy. Po raz kolejny i ostatni wzywamy więc Pana Prezydenta do swoistego opamiętania się, gdyż Gmina to nie „prywatny folwark” i jej dobra powinny służyć wszystkim mieszkańcom.

Mamy nadzieję, że Pan Prezydent na tyle zachował krytyczność ocen i ostrość spojrzenia, że zaprzestanie działań nie będących w interesie wszystkich mieszkańców naszego miasta.”

Pan Prezydent odciął się od stwierdzenia, że traktuje Gminę jako „prywatny folwark” i stwierdził, że wszystkie jego działania mają na względzie dobro mieszkańców. Musimy jego stanowisko przyjąć do wiadomości.

W następnym punkcie okazało się, że uchwałę XXXVI/623/09 z dn. 25.02.2009 r. w sprawie wyrażenia zgody na odstąpienie od obowiązku przetargowego trybu zawarcia umowy dzierżawy zabudowanej nieruchomości w Strzemieszycach Małych, konkretnie Lipówki II należy także uchylić!, a wynika to z bezpośredniego związku obu uchwał ze sobą. Osobiście mam co do tego wątpliwości natury filozoficznej. Co do argumentacji Pana Prezydenta wyraziłem wątpliwości w kontekście zapoznania się z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa jakie skierowała firma Remondis sp. z o.o. do Rady Miasta w Dąbrowie Górniczej, gdzie zarzucono tej uchwale:

- naruszenie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami

- naruszenie przepisów ustawy koncesyjnej, ustawy o PPP oraz ustawy Prawo zamówień publicznych

- że nie wspomnę o Orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, bo nie powinien on ingerować w wewnętrzne sprawy Polaków i Polski.

W lutym było tak: „Wspominana na początku uchwała o umożliwieniu Prezydentowi bezprzetargowej dzierżawy terenów Lipówki II (8,5 ha) przeszła mimo 8 głosów sprzeciwu. Z wypowiedzi Pana Z-cy Prezydenta P.Gocyły na Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska wynikało, że na przejęcie dzierżawy terenu Lipówki II ma chęć także Alba MGK. Po sprzedaniu działki na ul. Starocmentarnej, która była nota bene aportem Gminy Dąbrowa Górnicza, jeszcze w 1996 r. do spółki Alba MPGK, sprzedaniu co prawda podobno? bez budynków, Alba MPGK poszukuje widocznie nowej siedziby.” Patrz szerzej: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=13#more-13

A dzisiaj 100% radnych za uchyleniem uchwały. Brawo! Odnowa moralna działa!

Zresztą to już ocena indywidualna, czy to odnowa, czy kompromitacja.

W części merytorycznej m.in. przyjęto jeszcze sporo uchwał dotyczących zmian w budżecie miasta, nadano imię Alfreda Szklarskiego Szkole Podstawowej nr 29 i Gimnazjum nr 7, uchwalono kilka pomników przyrody (tworu przyrody ożywionej, czyli po prostu dużych drzew) i przyjęto sprawozdania z pracy Komisji stałych Rady Miasta.

Ale do zauważenia i opisania pozostała jeszcze jedna uchwała. Mianowicie uchwała w sprawie przyjęcia wniosków pokontrolnych Komisji Rewizyjnej z przeprowadzenia kontroli zamówienia publicznego pod nazwą „Gospodarowanie odpadami na terenie gminy Dąbrowa Górnicza wraz z utrzymaniem czystości”. Kilka miesięcy temu zdjęto ją z porządku obrad, żeby skierować prawidłowość przetargu do oceny niezależnego eksperta. Okazało się, ze opinia eksperta (Pani Renaty Skupińskiej) jest jednoznaczna, powinno się przetarg unieważnić! Niestety Pan Prezydent Zb. Podraza nie kwapi się do tego. Jeszcze raz przypominam przetarg wygrała Alba MPGK Sp. z o.o., startując w nim zresztą samodzielnie.

Ponieważ kontrola została podjęta na mój wniosek kolejny raz miałem satysfakcję. Nowe wnioski pokontrolne są dwa:

1. skierować do Regionalnej Izby Obrachunkowej zawiadomienie o prawdopodobieństwie naruszenia Prawa Zamówień Publicznych przez Zamawiającego w związku z nie podjęciem działań zmierzających do unieważnienia przetargu

2. skierować do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na podstawie art. 86 Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, wniosek o przeprowadzenie kontroli zamówienia publicznego o wartości powyżej 210 000 euro na omawiane zadanie, w związku z podejrzeniem stosowania praktyk ograniczających konkurencję.

Chyba jestem geniuszem, bo rok temu od ręki poparłbym te dwa wnioski, korelujące z moimi wnioskami o kontrolę tego przetargu, nasza Rada Miasta potrzebowała na to kilka miesięcy. Wyniki głosowania 13 za, 4 przeciw (głównie SLD), 6 wstrzymujących się.

Następnie doszło do punktu IX Interpelacje i zapytania.

Tu niestety na wysokości zadania nie stanęła część publiczności. Konkretnie najpierw okazało się, że ze Stowarzyszenia Kibiców MKS „Dąbrowa”, które zapisało się do wystąpienia na sesji nie było nikogo na Sali sesyjnej i Pani Przewodnicząca ogłosiła, że wniosek jest bezprzedmiotowy, a następnie jeden z mieszkańców (nie podam nazwiska) z mównicy stwierdził, że radny Zb. Łukasik jest mordercą! Niewątpliwie działał w jakimś afekcie, ale przesadził. Radny Łukasik stanął na wysokości zadania i po chrześcijańsku mu wybaczył. Ale kompromitacja i zniesmaczenie spore. Co do Stowarzyszenia Kibiców to szczęście, że wspaniale kibicują naszym sportowcom, bo tak rozumiem ich nazwę i widać to na meczach, a szkoda, że czasami są wciągani w politykowanie.

Głos zabierali dalej m.in. radni: J. Talkowski, H. Głowacka, K. Tamborek, T. Pasek. Ja odczytałem jedną interpelację:

Szanowny Panie Prezydencie! W imieniu mieszkańców Strzemieszyc z ulic Narutowicza, Orkana, Ofiar Katania (i nie tylko) zwracam się do Pana Prezydenta o podjęcie działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa w rejonie ww. ulic, w szczególności skrzyżowania ul. Narutowicza i ul. Ofiar Katynia.

W wyniku możliwości łatwego rozpędzania się samochodów (automatycznie przekraczania dozwolonej szybkości w terenie zabudowanym), szczególnie przy skrzyżowaniu ul. Narutowicza i ul. Ofiar Katania, także np. przy posesjach nr 21, 23, 25, przy ul. Narutowicza dochodzi tam, co jakiś czas do bardzo groźnych wypadków. Aż dziw, że jeszcze nie doszło do wypadków śmiertelnych. Mieszkańcy zwracali się już do władz miasta i przedstawiali ten problem komunikacyjny, jednakże bez pozytywnego dla nich rezultatu. Właściwie miasto nie zrobiło nic w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego w tym rejonie.

Obecnie sugeruję rozwiązanie polegające na wprowadzeniu znaków ograniczających prędkość do 30 km/h, a także usytuowanie progów zwalniających, po jednym na ul. Ofiar Katania i ul. Narutowicza (od strony ul. Orkana). Zresztą mieszkańcy będą zadowoleni i z innych rozwiązań poprawiających ich bezpieczeństwo, a także spokój w domach. Niebezpieczeństwo i wypadki powodują głównie samochody ciężarowe, więc być może dodatkowo można by usytuować tu znak drogowy, ograniczający dopuszczalny tonaż przejeżdżających samochodów. Trzeba dodać także, że brak jest na ul. Narutowicza oznakowania przejść dla pieszych. Ewentualne umieszczenie znaku ostrzegawczego świetlnego (migającego) nad przejściem też zwiększyłoby bezpieczeństwo przechodzenia przez ta ulicę nadmiernie eksploatowaną przez wspomniane samochody ciężarowe.

Załącznik:

  1. Lista mieszkańców popierających interpelację
  2. Xero zniszczeń po ostatnim wypadku przy posesjach nr 21, 23, 25 przy ul. Narutowicza
  3. Xera pism dotyczących sytuacji komunikacyjnej w rejonie ul. Narutowicza, skierowanych do Pana prezydenta w ostatnim czasie przez mieszkańców”.

Głos w interpelacjach zabrał jeszcze radny ze Strzemieszyc R. Majewski (ten który kilka dni po wyborach przeszedł z klubu Naszej Dąbrowy do klubu radnych Bloku Przyjaciół Dąbrowy, w zamian prawdopodobnie za to, że został Wiceprzewodniczącym rady (w klubie opozycyjnym mu to nie groziło!). I zaczął tłumaczyć w swojej interpelacji, dlaczego na ulicy Narutowicza (czy Ofiar Katania) w Strzemieszycach nic nie da się zrobić, żeby poprawić bezpieczeństwo. Mianowicie tzw. zwalniacze są głośne i budzą rano o czwartej godzinie ludzi hukiem (tak jakby nie można zrobić zwalniaczy w postaci wybrzuszenia betonowego), że ograniczyć prędkość się nie da, itd. Poważnie na miejscu mieszkańców Strzemieszyc zastanowiłbym się przy okazji następnych wyborów samorządowych na kogo głosować.

Na koniec sesji doszło jeszcze do kilku wniosków, złośliwości miedzy radnymi i następnie sesję zakończono.

Komentarze

Komentarze (4) do “POWAKACYJNE KOMPROMITACJE sesja 26.08.2009 r. (odsłona 37)”

  1. kakubus, 20 wrz 2009 o 21:13

    temat wróci przed wyborami

  2. kakubus, 20 wrz 2009 o 21:13

    podziękowania dla niektórych radnych ze Strzemieszyc

  3. Download Movies, 20 mar 2010 o 14:35

    Goodday
    awesome post – i’m creating video about it and i will post it to youtube !
    if you wana to help or just need a link send me email !

  4. Grzegorz Jaszczura: Komuna śmieciowa | SILESIA METROPOLIA, 3 wrz 2013 o 14:31

    [...] Group: Alba MPGK, miała profity z gospodarki śmieciowej w mieście. Że przypomnę, że nawet nie potrafił unieważnić swego czasu przetargu podważonego jednoznacznie przez eksperta (p. R. Skupińską) i Komisję [...]

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie