Wakacje – Grecja

Kategorie: Bez kategorii   | Lipiec 28, 2010

20100723448I wjechaliśmy do Grecji. Tutaj właśnie ujawnił się najbardziej kryzys waluty unioeuropejskiej. Niestety Grecy wprowadzili euro (w 2001 roku) i okazało się w krótkim czasie, że w gospodarce coś nie gra. A sprawa jest prosta, dokładnie ujmuje to powiedzenie: nie udawaj greka! W międzyczasie zorganizowali jeszcze Igrzyska Olimpijskie, na czym niestety nie zarobili, głównie z powodu małej frekwencji na widowniach. Mam także problem z połączeniami internetowymi, co ogranicza moje wpisy.

Czytałem, że podobno greccy rolnicy zgłosili jakiejś Komisji Unioeuropejskiej zapotrzebowanie na dotacje do upraw na powierzchni przekraczającej powierzchnię całego państwa.  I poszli w zaparte, otrzymując je. Ale długi trzeba spłacać, a żeby spłacać długi trzeba pracować. Z tym jest tu kłopot. Póki co wychodzi, że my się zrzucimy na greków!!! Zobacz: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=3223#more-3223. Tak to bywa w państwach prekomunistycznych, a niewątpliwie takim jest Unia Europejska. Kiedyś na wyższy standard życia Niemców z NRD, czyli Niemców – komunistów, dla odróżnienia od Niemców -  kapitalistów z RFN-u, zrzucał się cały obóz socjalistyczny. Ale oni musieli mieć więcej, bo byli wysuniętą awangardą Związku Sowieckiego.

Przepisy drogowe w Grecji, ogólnie zbliżone do wszystkich państw, przez które przejeżdżaliśmy. Groźne jest to, że można stracić samochód na mocy wyroku sądowego za poważne wykroczenie drogowe. Mandaty bardzo wysokie. Przykładowo za przejazd na czerwonym świetle 167 euro, nieużywanie obowiązkowych tu oczywiście pasów bezpieczeństwa 83 euro, nieprawidłowe parkowanie od 35 euro w górę.

Ale Grecja to pierwsze państwo, w czasie tej podróży, które swego czasu nie traciło czasu na budowanie komunizmu. Od razu to widać po poziomie życia i osiągnięciach infrastrukturalnych. Grecja ma niecałe 11 mln mieszkańców, powierzchnię 131 tys. km2, a jednocześnie 1110 km autostrad oraz 9210 km dróg głównych! O bazie turystycznej nie wspomnę.

Dobrze, że nie budowali komunizmu, bo pewnie wspaniałe zabytki, byłyby zamienione na Domy Partii Komunistycznej, czy tp. Tak, można je podziwiać, aczkolwiek ich stan jest delikatnie pisząc zróżnicowany. Przykładowo Akropol w Atenach się sypie. Ale ma zdecydowanie więcej lat, niż socrealistyczny tzw. Pałac Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej, który też się sypie. W kwestii formalnej to konserwatyści pokonali w 1944 roku, przy pomocy Zjednoczonego Królestwa, komunistów i dzięki temu nastąpił rozwój kraju.

20100726487Wspaniałym symbolem Grecji są Meteory, czyli klasztory na skałach, znajdujące się w pobliżu miasta Kalabaka.

20100726494



Komentarze

Komentarze (5) do “Wakacje – Grecja”

  1. turysta, 1 sie 2010 o 14:16

    życzę przyjemnych wakacji i proszę o dalsze wpisy.

  2. Oliwier Hardy, 1 sie 2010 o 20:08

    Papadeopulos Grigorios polonios turistos !

    Egiptos- piramidons ?
    Grikos – asprokolos ?
    Preprasos- dyletantos pytanios .
    Farmacjos miksos, temporios demencjos ?
    Grikos strojos ?
    No..Authohumorios, no obrazos !
    Apropos Grigorios-
    Brakos- kolebkos filozofios, prawoschristianikos,
    olimpikos, politicos, demokracjos –
    No sowieticos !

    Stawros Polonios.

  3. Oliwier Hardy, 2 sie 2010 o 6:32

    Papadeopulos Grigorios polonios turistos !

    Egiptos- piramidons ?
    Grikos – asprokolos ?
    Preprasos- dyletantos pytanios .
    Farmacjos miksos, temporios demencjos ?
    Grikos strojos ?
    No..Authohumorios, no obrazos !
    Apropos Grigorios-
    Brakos- kolebkos filozofios, prawoschristianikos,
    olimpikos, politicos, demokracjos –
    No sowieticos !

    Stawros Apolonios Esculapos

  4. Bogdan, 11 lut 2012 o 15:42
  5. iti, 14 mar 2012 o 12:21

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie