Czy wierzyć Podrazie?

Kategorie: Polityczne   | Październik 19, 2010

20100924697Zielona kampania Kandydata na Prezydenta Zb. Podrazy (Lewica SLD) podobno się rozpoczęła. Niejasności z nią związane opisał na swojej stronie internetowej radny T. Pasek. Opis jest dla postronnego obserwatora zadziwiający. Też byłem zdziwiony, ale jak usłyszałem wczoraj nawet w Telewizji Katowice, o której trudno powiedzieć żeby nie była prolewicowa (wg mnie jest po prostu lewicowa), że faktycznie Pan Kandydat na Prezydenta Zb. Podraza (Lewica SLD) „zawłaszczył” sobie kilka nie swoich słupów (przez pewien czas), to warto dokładniej przeczytać opis.

„Kampania Zbigniewa Podrazy ruszyła z kopyta. Zainaugurowano ją w Pałacu Kultury Zagłębia, a następnie przeniesiono na ulice Dąbrowy Górniczej i do internetu. Szkoda tylko, że – jak do tej pory – jest to jedno pasmo zgrzytów i kompromitacji. Wielka feta w PKZ była oczywiście oficjalnym rozpoczęciem kampanii, która toczy się już od dawna. Dziwnym trafem, im bliżej wyborów, tym żwawiej posuwają się niemrawe dotąd remonty i mnożą się imprezy, będące doskonałą okazją do lansowania się dąbrowskiego gospodarza.

Jak przystało na profesjonalne działania promocyjne; wszystkie materiały, ulotki, ogłoszenia, strony internetowe spięte są jedną szatą graficzną, jedną kolorystyką, jedną czcionką itp. No i świetnie. Problem tylko polega na tym, że trudno znaleźć różnicę między bilbordem prezentującym Zbigniewa Podrazę jako kandydata na prezydenta, a informacją o miejskich wydarzeniach, finansowanych za publiczne pieniądze. Co więcej, na tych materiałach, można zobaczyć charakterystyczny liść dębu i hasło kampanii wyborczej – Uwierzmy w Dąbrowę!

Przeciętny mieszkaniec miasta nie ma zatem pojęcia czy dostał do ręki ulotkę wyborczą, czy informację z Urzędu Miejskiego! Nie inaczej wyglądały materiały promujące, wspominany już przeze mnie koncert Majki Jeżowskiej, a więc imprezę skierowaną do dzieci i ich opiekunów. Co dla mnie zakrawa już, co najmniej, na skandal!

Zresztą wspominałem już o tym, w kontekście dyskryminowania nas przez dyrekcję miejskich przedszkoli: (http://tomaszpasek.pl/wiadomosci-80-kierowco_zwolnij_podsumowanie.html ).

W ostatnim numerze Przeglądu Dąbrowskiego także znalazło się miejsce na wzmiankę o inauguracji prezydenckiej kampanii. Zmieściło się nawet zdjęcie i….adres strony internetowej.

Rozumiem więc, że każdy z pozostałych kandydatów na prezydenta Dąbrowy Górniczej, może stanąć w progu redakcji PD, domagając się krótkiej notatki z jego kampanii, ze zdjęciem i informacją o adresie internetowym, gdzie można doczytać o szczegółach? Dodam tylko, że notatki o kampanii Zb. Podrazy nie znalazłem w dziale : ogłoszenia płatne…Mam nadzieję, że pozostali kandydaci zostaną potraktowani na podobnych zasadach.

W prezydencką kampanię zaangażował się nawet MZBM. Z fasady dawnego kina ARS zniknęli dotychczasowi reklamodawcy, robiąc miejsce na imponujących rozmiarów plakat miłościwie nam panującego…Doszły nas słuchy, że właściciele reklam, które dotychczas tam wisiały dostali wypowiedzenie od MZBM na okres 3 miesięcy. Reklamy będą mogły tam wrócić dopiero po wyborach. Jeśli zaś reklamodawcy nie zgadzają się na ten warunek, łaski nie robią i mogą sobie poszukać innego miejsca. Pytanie zatem czy właściciel(e?) wyborczego plakatu wyrówna trzymiesięczne straty MZBM-u z tytułu utraty dotychczasowy dochodów?

Kolejna sprawa to słupy reklamowe należące do jednej z firm. Jak się dowiedzieliśmy wyborczy wizerunek Zbigniewa Podrazy zawisł na nich, bez koniecznej umowy i zgody właścicieli. Prezydent chyba z przyzwyczajanie nawet nie pomyślał, aby o zgodę zapytać. Wiadomo, chce tam zawisnąć to zawiśnie. Chciał na ARSie? – wisi na ARSie, chciał w PD? – jest notka w PD. Komu przyszłoby do głowy pytać o zgodę właścicieli słupów. Stoją na terenie Dąbrowy? Stoją! To znaczy, że prezydent może się tam powiesić. Jest przecież prezydentem!

Dziwne, że ta pokrętna logika nie znalazła zastosowania, gdy prokuratura szukała właścicieli kładki nad torami po nieszczęśliwym wypadki w Strzemieszycach. Wtedy prezydent nie czuł się w najmniejszym (choćby symbolicznym nawet) stopniu odpowiedzialny za obiekt położony na terenie miasta. Tomasz Pasek

Przyznają Państwo, że interesujące wątpliwości i informacje.

Otrzymałem także jakiś list – ulotkę (?) od Kandydata na Prezydenta, w przyszłej kadencji Samorządu, Pana Zb. Podrazy (Lewica SLD), nota bene firmowany przez Komitet Wyborczy SLD, pisany na zielono!? Coś te kolory mi się pomyliły, albo im. Żebyśmy nie zachorowali na rozdwojenie jaźni.

Boję się też o urzędnika miejskiego, który na sosnowiec.info tłumaczy Kandydata na Prezydenta Zb. Podrazę, właściwie nie istotne z czego tłumaczy, istotne, że robi to chyba nie na urlopie? Zacytuję: „Wątpliwości rozwiewa Wydział Strategii, Promocji i Komunikacji Społecznej w dąbrowskim Urzędzie Miejskim. Jak się okazuje w swojej kampanii wyborczej obecny prezydent posługuje się trzema hasłami ( „Tu są nasze korzenie”, „Tu się rozwijamy”, „Tu rosną emocje”). – Hasło „Uwierzmy w Dąbrowę” wraz z charakterystycznym liściem dębu, to jeden z motywów używanych w promocji miasta. Nie jest znakiem zastrzeżonym, jest do pobrania ze strony internetowej miasta i jako taki może być wykorzystywany przez każdego, kto utożsamia się z pozytywnymi zmianami w Dąbrowie Górniczej i dostrzega jej potencjał – wyjaśnia B. M. z WSPiKS.” Więcej: http://www.sosnowiec.info.pl/informacje/informacje/dabrowa-gornicza/uwierzmy-w-podraze,1,4,18292.

Czy Pan Prezydent Zb. Podraza startuje w wyborach jako Kandydat Urzędu Miasta (?), czy jak na zielono jest podpisane na jego ulotce, że jest to Komitet Wyborczy SLD? Słów B.M. z WSPiKS też nota bene nie rozumiem, bo jeżeli znak „Uwierzmy w Dąbrowę” nie jest zastrzeżony, to wolno go pobrać każdemu, a nie tylko temu co widzi pozytywne zmiany i dostrzega potencjał!!!

Komentarze

Komentarze (2) do “Czy wierzyć Podrazie?”

  1. Sprawiedliwy, 19 paź 2010 o 13:57

    Podraza – co niektórzy mówią o nim ZARAZA powinien rzeczywiście wisieć na tych słupach ale jakoś nie mogę się doszukać grubego sznura. Z buraka czerwonego (bo SLD zawsze było czerwone), zrobił się teraz zielony jak kapusta, tylko że jest kojarzony z tym co ma kapusta w środku, czyżby o tym nie wiedział? Zastanówcie się wyborcy, ile pieniędzy wyda na swoją kampanię?. Jestem pewien, że ani grosza, bo pójdą one z kieszeni prywatnych przedsiębiorców którzy muszą się jakoś przypodobać „ANIOŁOWI” z ALTERNATYWY 4 !!!!!

  2. inteligentny, 19 paź 2010 o 17:29

    Panie radny, coś gorzej u Pana z inteligencją. Przecież czerwony w środku to arbuz zielony na zewnątrz!!!

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie