Rada Miasta – fałsz demokracji

Kategorie: Polityczne   | Grudzień 15, 2010

DSCF5749Mimo licznych protestów wyborczych, dotyczących sfałszowania wyborów samorządowych w naszym mieście, nowa Rada Miasta i nowy – stary prezydent rozpoczęli urzędowanie. Prezydent Zb. Podraza (SLD) mimo śladowego poparcia 18% mieszkańców Dąbrowy Górniczej uprawnionych do głosowania niestety będzie prawdopodobnie kontynuował swoją politykę. Zobacz: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=7294#more-7294.

Co do radnych to skrajnie lewicowa koalicja propodrazowska (SLD, SDPL, UP itp. oraz TPDG – odłam skrajnie lewicowy) ma większość. Zresztą to oprócz klubu SIO (BPDG),  prawie że ci sami radni co w poprzedniej kadencji. Niestety! Podobnie z Przewodniczącym i jego zastępcami. Niech oceni to tekst radnego T. Paska (PO), który był na sesji:

„Wyglądało na to, że zwolennicy Zbigniewa Podrazy podzieli między sobą polityczne łupy i zamierzają się zabrać do „pracy dla dobra miasta”. No litości. U każdego człowieka z resztką godności osobistej i jako takimi zasadami moralnymi skład prezydium nowej Rady Miejskiej powinien wywołać co najmniej mieszane uczucia, jeśli nie święte oburzenie.

Za stołem prezydialnym zasiądą bowiem:

*Agnieszka Pasternak, której „najwybitniejszym” osiągnięciem minionej kadencji była różnica zdań z Rzecznikiem Praw Obywatelskich na temat swobody wyrażania poglądów przez mieszkańców Dąbrowy Górniczej na sesjach Rady Miejskiej. Do tego dołożyłbym „nieudolność” pani przewodniczącej w powzięciu informacji istotnych z punktu widzenia organizacji pracy Rady Miejskiej, a przede wszystkim jej dobrego imienia. Mam tu oczywiście na myśli konsekwentne nie przyjmowanie do wiadomości, że wiceprzewodniczący Robert Majewski został skazany za jazdę po pijanemu. W ten sposób wiceprzewodniczący jakoś się dokulał z nami niemal do końca kadencji. Na otarcie łez, za złamanie politycznej kariery pozostało mu wtedy pobieranie diety radnego… Całość uzupełnia stronniczość w dopuszczaniu do głosu, milczące przyzwolenie na skandaliczne zachowanie niektórych radnych…Czyli najlepsze z możliwych kompetencje do sprawowania zaszczytnej funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej.

* Kazimierz Woźniczka, który jest w ostatnich tygodniach chyba najpopularniejszym dąbrowskim radnym. Szkoda tylko, że powód tej popularności jest dość mroczny, niejasny i moralnie dwuznaczny. Kilka dni po wyborach gruchnęła wiadomość, że Woźniczka był tajnym współpracownikiem służb bezpieczeństwa. Jakoś nikt, przed wyborami nie zwrócił na to uwagi. Stało się tak wskutek dwóch różnych oświadczeń lustracyjnych złożonych przez wiceprzewodniczącego. Tak namieszał, że informacja o jego przeszłości miała szansę trafić do wyborców na kilka dni przed wyborami. Rzecz jasna, dotarła do niewielu. Ciekawi mnie ile osób głosujących na K. Woźniczkę czuje się przez niego oszukanych? Jestem z kolei pewny, że sam zainteresowany niewiele sobie z tego robi. Naiwnie myślałem, że zachował jakieś resztki godności i honoru. Okazało się jednak, że z dumą wyraża zgodę na kandydowanie do prezydium Rady. Ręce opadają.

* Krzysztof Tamborek – plotki, domniemania, doniesienia na policję. Całe miasto huczy, że dostał się do Rady Miejskiej kupując głosy za zawrotną kwotę 50 zł. Oczywiście radnemu nic nie udowodniono i nie przypuszczam, żeby się tak stało. Tym bardziej, że teraz jego polityczny koledzy obierając go na wiceprzewodniczącego, dali sygnał że wszystko jest w porządku i ten cień podejrzeń nie przeszkadza im w najmniejszym stopniu.”

W uzupełnieniu mogę tylko potwierdzić łamanie Konstytucji RP i praw człowieka przez Przewodniczącego Rady Miasta poprzedniej i niestety tej kadencji (konkretnie Panią A. Pasternak (SDPL)). Zobacz: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=1751#more-1751 oraz http://grzegorzjaszczura.pl/?p=5940#more-5940. DSCF5815Co do radnego K. Woźniczki to tu trzeba bić na alarm, bo pomijając jego współpracę ze zbrodniczymi służbami komunistycznymi należy go podwójnie kontrolować, ponieważ on nie wie co podpisuje!!! A jak podpisze, np. sprzedaż mieszkańców naszego miasta, albo inną głupotę i nie będzie wiedział co podpisuje? I taka osobę lewaki znowu wybrali na Wiceprzewodniczącego Rady Miasta!!! Aczkolwiek sądzę, że Sąd w tym wypadku nie będzie miał problemów, oczywiście uczciwy sąd. Cały czas podkreślam, że jestem osobą pokrzywdzoną zgodnie z ustawą o IPN.

A to pierwsza, po otrzymaniu informacji o współpracy ze służbami komunistycznymi K. Woźniczki, informacja PAP-u, trzeba przyznać, że trochę niejasna, jak to w takich wypadkach:

„Wiceprzewodniczący rady miejskiej w Dąbrowie Górniczej Kazimierz Woźniczka zataił w złożonym przed ostatnimi wyborami samorządowymi oświadczeniu lustracyjnym, że współpracował z tajnymi służbami PRL, choć sam przyznał się do tego w oświadczeniu sprzed kilku lat – podał IPN.

Po informacji z Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w Katowicach (OBL), tuż przed wyborami w dokumentach zamieszczono ostatecznie informację, że Woźniczka przyznaje się do współpracy z organami bezpieczeństwa państwa.

Woźniczka kategorycznie odpowiada, że według swojej „wiedzy i sumienia” współpracownikiem nigdy nie był.

W wyborach do rady miasta Woźniczka startował 21 listopada z listy komitetu wyborczego „Towarzystwo Przyjaciół Dąbrowy Górniczej”, który zdobył w sumie 7 mandatów; więcej miejsc w 25-osobowej radzie – po 8 – mają Platforma Obywatelska i SLD. Według nieoficjalnych informacji Woźniczka także w tej kadencji ma być wiceprzewodniczącym rady. Radni na pierwszej sesji mają się spotkać w czwartek.

Według IPN, Woźniczka został zarejestrowany jako tajny współpracownik w 1984 r. przez SB w Dąbrowie Górniczej, podpisał wówczas zobowiązanie do współpracy. W oświadczeniu lustracyjnym sprzed kilku lat, złożonym w związku z pełnieniem funkcji w samorządzie, przyznał się, że podpisał zobowiązanie do współpracy z SB. Tymczasem składając oświadczenie przed tegorocznymi wyborami napisał, że nie współpracował z SB.

Zastępca naczelnika OBL IPN Wacław Dubiański powiedział PAP, że fakt złożenia przez Woźniczkę dwóch sprzecznych ze sobą oświadczeń pracownicy IPN odkryli niemal w przededniu wyborów. – Poinformowaliśmy o tym komisję wyborczą w Dąbrowie Górniczej, w piątek (19 listopada-PAP) przez wyborami – powiedział. Na stronie PKW znalazła się adnotacja, że Woźniczka przyznaje się do współpracy.

Jak podkreśla Dubiański, Woźniczka nie powinien był składać drugiego oświadczenia, ale informację o tym, że już wcześniej je złożył. W takiej sytuacji komisja wyborcza zwraca się do biura lustracyjnego z pytaniem o treść oświadczenia i na tej podstawie są drukowane obwieszczenia. „W sytuacji złożenia drugiego oświadczenia komisja przyjęła zapis, jaki dostała. Można powiedzieć, że to jakieś wprowadzenie w błąd komisji, poniekąd także wyborców” – ocenia Dubiański.

Dyrektor katowickiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Katowicach Wojciech Litewka powiedział, że po informacji z IPN Miejska Komisja Wyborcza w Dąbrowie Górniczej podjęła konieczne działania. – W każdym obwodzie głosowania w okręgu nr 5 w Dąbrowie Górniczej, obok wykazu kandydatów na radnych, była dodana kartka z informacją o właściwej treści oświadczenia lustracyjnego pana Woźniczki. To zostało jeszcze zrobione przed wyborami – zapewnił Litewka.

W oświadczeniu przesłanym PAP Woźniczka potwierdził, że w oświadczeniu sprzed kilku lat napisał, że przed wyjazdem na kontrakt do Iraku został wezwany do UB w Dąbrowie Górniczej, gdzie podpisał „jakieś dokumenty”, pod groźbą zakazu wydania mu paszportu. Jak zapewnił, nie pamięta, jakie to były dokumenty. Podkreślił, że według swojej wiedzy i własnego sumienia współpracownikiem nie był.

- Wpisu tego dokonałem, ponieważ uważałem, że uczciwym jest napisanie tego, że mam wątpliwości co do tego, jak opisało mnie UB w swoich aktach. Poza tym kontaktem więcej styczności ze służbami bezpieczeństwa nie miałem – podkreślił.

Woźniczka dodaje, że kilka tygodni temu został poproszony do IPN w Katowicach, gdzie dowiedział się, że w związku z treścią jego oświadczenia zostało wszczęte postępowanie wyjaśniające. – Po złożeniu wyjaśnień osoba prowadząca stwierdziła, że w okresie kilku tygodni sprawa zostanie zamknięta. Sumienie mam czyste. Uważam, że dokumenty to potwierdzą – dodał radny.

Jak wyjaśnił, składając dokumenty przed ostatnimi wyborami złożył oświadczenie o braku współpracy z UB bez powyższego dopisku uważając, że sprawa jest wyjaśniona. Potem na wezwanie komisarza wyborczego przedstawił oświadczenie o uprzednim złożeniu oświadczenia lustracyjnego. – Mimo to na obwieszczeniach wyborczych ukazała się informacja, iż byłem świadomym współpracownikiem służby bezpieczeństwa PRL – zakończył Woźniczka.”

Informacji Pana Litewki nie potwierdzają wyborcy w 5 okręgu wyborczym. Bądźmy w przeciwieństwie do K. Woźniczki (TPDG frakcja ultralewicowa) poważni i mężczyznami (kobietami) i przejdźmy dalej. T. Pasek (PO) pisze jeszcze:

„Już pierwsze decyzje Rady nowej kadencji są pewnym wyznacznikiem drogi, którą zamierza ona pójść. W moim odczuciu, z tymi ludźmi na czele, daleko nie zajdziemy. Smuci mnie to bardzo, bo do końca miałem nadzieję, że coś się zmieni i poprawi na lepsze.

Na koniec zostawiłem sobie kandydata do tytułu „Rozczarowanie roku”. Jeszcze kilka tygodni temu byłem pewien, że ten młody człowiek wart jest pokładanych w nim nadziei.

Zresztą widziałem jak stawiał pierwsze kroki w polityce i spodobało mi się jego zaangażowanie w sprawy społeczne. Słyszałem też jakie ma (miał?) zdanie o rządzącej tym miastem ekipie. Przekonywał wielokrotnie, że nie jest człowiekiem „do kupienia”, że nie ma takiej stawki za którą by się sprzedał. Wczoraj okazało się jednak, że koledzy z TPDG taką stawkę znaleźli. I chociaż Piotr Bobrowski wspierał nas jeszcze na sesji inauguracyjnej, wczoraj siedział już w innym „towarzystwie”…

Nie jest wesoło. Tomasz Pasek”.

Kilka słów komentarza do ostatniego akapitu radnego T. Paska (PO). Rzeczywiście nie znam chłopaka, ale u mnie też jest skończony. Zresztą podobnie jak w poprzedniej kadencji R. Majewski, M. Kalaga, H. Koziak, czy A. Krypciak. Co do pana Wróblewskiego to nawet klawisze protestują. Zresztą pamiętając jak za etaty, czy inne nie znane mi profity radni zdradzali swoje ugrupowania i swoich wyborców przechodząc do koalicji lewicowej rządzącej, mam złe wieści dla radnego T. Paska (PO): to nie koniec! Za P. Bobrowskim pójdą jeszcze inni. Ale obym się tym razem mylił.

Komentarze

Komentarze (7) do “Rada Miasta – fałsz demokracji”

  1. Bolek, 15 gru 2010 o 10:59

    Niestety my lewaki wstydu nie mamy!

  2. Sprawiedliwy, 15 gru 2010 o 15:35

    Wypowiedź Podrazy rodowitych Dąbrowian może tylko śmieszyć lub przyprawiać o ból głowy. Jak można takie bajeczki opowiadać że społeczeństwo jest wymagające, przyzwoite i surowe w swoich ocenach, jeżeli właśnie to społeczeństwo nie interesuje się w ogóle kto i jak rządzi tym miastem i właśnie jest odwrotnie. Jeżeli byłoby tak jak Podraza zmyśla, to ta cała „banda” tych sprzedawczyków już dawno by została odcięta od koryta i nie szkodziła dalej mieszkańcom (bo tylko to potrafią). Skoro (podobno) tak wybrali wyborcy że w DG w RM jest jeszcze więcej czerwonych niż było i do koalicji mają jeszcze Towarzystwo Nieprzyjaciół DG to niech takich wyborców obedrą teraz ze skóry. Podraza ponownie otacza się ludźmi co najmniej nie godnymi szacunku, bo przecież w takim durnym mieście można robić co się tylko zechce.

  3. Bolek, 16 gru 2010 o 9:48

    dobrze byłoby całe to towarzystwo wzajemnej adoracji sprawdzić w IPN!

  4. Sprawiedliwy, 16 gru 2010 o 17:54

    Powiem krótko – skład prezydium RM w DG jest więcej niż skandaliczny, odnosi się to również do składu prezydenckiego (” Anioła”) zarządu miasta. Takie kpiny jak sobie zrobili przyd…sy Podrazy już na początku tej kadencji, zasługują tylko na odruch wymiotny. Towarzysze Nieprzyjaciele DG gdzie Wy macie wstyd????

  5. Bolek, 17 gru 2010 o 9:04

    już pisałem my wstydu nie mamy. Liczy się tylko kasa. A ludzie i tak się dadzą nabrać!

  6. miner, 20 gru 2010 o 13:09

    do Bolka: nie lubię bolków, ale tu masz rację.

  7. Sprawiedliwy, 21 gru 2010 o 18:44

    Dla takich zdrajców jak opisany w tekście P.Bobrowski mam ciekawą informację: Otóż Durex informuje, że Twoje narodziny były wynikiem wady fabrycznej. Prosimy szybko zgłosić się do szpitala celem uśpienia.
    Dziękujemy!!!!

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie