8 marca

Kategorie: Polityczne   | Marzec 8, 2011

Staram się nie dyskryminować kobiet, no może, gdy budowałem dom czy przenosiłem kamienie w ogródku starałem się nie dopuścić do tych czynności żony. Wprowadziłem ultradyskryminację kobiet w zakresie powyższych czynności. Poza tym byłoby mi trudno realizować w praktyce dyskryminację kobiet, ponieważ stanowię jako mężczyzna tylko 25% płci męskiej w rodzinie.

Święta Kobiet nie obchodzę z innych powodów. Po pierwsze jak już, to powinny je obchodzić kobiety, a po drugie mam wstręt do świąt komunistycznych. Z drugiego powodu, 1-go maja staram się uczcić świętego Józefa, patrona robotników i rzemieślników, także ekonomistów, zawsze pracą, a nie leniuchowaniem czy bezmyślnym machaniem szturmówkami akurat w tym dniu. Chyba, ze gramy wtedy mecz, przykładowo na Stadionie Narodowym w Chorzowie (pomalowanym niedługo w barwy żółte i niebieskie, czyli ukraińskie barwy narodowe, ew. śląskie (?)), z Rosją, Ukrainą, kiedyś Związkiem Sowieckim czy innym krajem, a nie Unią Europejską (bo to już nie wypadałoby przecież!). Zobacz: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=444#more-444. W 1983 roku trzeba było machać flagą biało-czerwoną 1 maja.

Wracając do dyskryminacji kobiet, to zupełnie dla mnie niespodziewanie, wprowadził ją wobec polskich kobiet, ustawowo Sejm RP, a ochoczo podpisał także pan Prezydent. Bo jak inaczej zinterpretować wprowadzenie ustawy, wymagającej na listach wyborczych 35% kobiet. Dlaczego nie 50%??? Tak na logikę to powinno ich być ok. 52%, bo tyle stanowią w populacji Polski (jako prowincji UE) na dzień dzisiejszy kobiety (na 100 mężczyzn przypada 107 kobiet). Co prawda wtedy, gdy w takiej daleko i wysoko rozwiniętej demokracji Wyborcy będą głosować na płeć, a nie na zalety medialne, ewentualnie programy (bo o realizacji i tak nie może być mowy) dojdzie do remisu! Taka sytuacja wbrew pobieżnej ocenie, będzie idealnym rozwiązaniem dla rządu. Platformie Obywatelskiej przez 2-3 lata po wyborach, gdy dokładnie nic nie robiła, rosło, a gdy UE zmusiła ją do pewnych działań, nota bene związanych z zadłużeniem i także koniecznością płacenia danin do UE zaczęło spadać! Oczywiście ktoś powie, że były też inne czynniki. Umówmy się, że jest to moja teoria. Polecam przy okazji książkę konserwatysty J. Archera „Co powiemy Pani Prezydent?”.

Dochodzi jeszcze taki niuans, że akurat w wyniku ustalenia tego parytetu obecności kobiet na listach wyborczych, wszystkie kobiety zostają poniżone, przecież wychodzi, że są one gorsze od mężczyzn. Ustala się ich minimalną ilość a nie minimalną ilość mężczyzn!

Ponieważ nie jestem lewakiem pominę milczeniem dyskryminację biseksualistów (pośrednio także homoseksualistów i lesbijek), którą wprowadza ta ustawa! Chyba, że się mylę, w końcu nie jestem w tym fachowcem.

W „Najwyższym Czasie” w artykule „Tolerancja z nożem w zębach” Janusz Korwin-Mikke opisuje to następująco:

„Tzw. postępowcy – czerwoni, zieloni, różowi i inni tacy – to są na ogół po prostu idioci. Kiedyś np. w USA – chyba za rządów śp. Lyndona Johnsona – udało im się przeprowadzić ustawę nakazującą każdej firmie zatrudnić pracowników w takiej samej proporcji, jaka jest w danym mieście pod względem rasy: jak jest 20% Latynosów – to i wśród pracowników powinno ich być 20%. Zapomnieli tylko, że – też w ramach „walki z dyskryminacją” – parę miesięcy wcześniej przepchali przez Kongres ustawę zakazującą pytania pracowników o rasę, narodowość i wyznanie. Skończyło się więc na tym, że specjalni urzędnicy odwiedzali wyrywkowo firmy i na oko oceniali, czy proporcja jest „właściwa”. Gdzieś po roku wszystkim się znudziło, a po kilku latach obie ustawy odwołano.

Tak nawiasem: jednym z powodów tego odwołania było to, że niektórzy źli ludzie zaczęli pytać o proporcje Żydów w niektórych instytucjach…„.

Przy tak dynamicznym rozwoju lewactwa w Unii Europejskiej podejrzewam, że zostanie wprowadzony niedługo zakaz zapytywania o płeć i ta głupia ustawa wprowadzająca ubliżający kobietom parytet umrze śmiercią naturalną. Docelowo demokraci w UE prawdopodobnie wprowadzą zakaz zapytywania o preferencje polityczne w wyborach!? I nastąpi szczytowanie myśli politycznej uniodemokratów. Wtedy do końca świata (są przecieki, że będzie to w 2012 roku) rządzić będzie ostatni rząd, który to uchwali.

I tu przy okazji doszliśmy i dookreśliliśmy cel działania polityków demokratycznych!!! Prawda, że absurdalny?!

Komentarze

4 komentarze do “8 marca”

  1. przodownik pracy, 8 Mar 2011 o 10:07

    Kobity na traktory !!!

  2. halska, 8 Mar 2011 o 11:44

    Końcowe wnioski genialne!

  3. m., 9 Mar 2011 o 10:22

    Bardzo dobry wpis Panie Grzegorzu. Uchwycił Pan wszystkie lewicowe absurdy w kilkunastu zdaniach. Podziwiam!

  4. info z internetu, 21 Mar 2015 o 14:07

    Jerzy Skoczylas ocenia i rezygnuje z członkostwa w PO:
    „”Dziwoląg” i „potwór”
    Przy­po­mnij­my, w Dzień Ko­biet na pro­fi­lu Je­rze­go Sko­czy­la­sa, który jest także sze­fem ko­mi­sji kul­tu­ry, po­ja­wił się taki oto wpis:

    „Ko­bie­ty pol­skie! Przed chwi­lą wi­dzia­łem w TVP, jak w Wa­szym imie­niu wy­po­wia­dał się jakiś dzi­wo­ląg pt. Grodz­ka i inny po­twór pt. No­wac­ka. Prze­cież to jest pa­ra­no­ja! Polki moje ko­cha­ne, zrób­cie coś!!! Wy je­ste­ście pięk­ne, cu­dow­ne, ko­cha­ne! Nie po­zwól­cie! Za­pro­te­stuj­cie!!! Dla­cze­go o Was i za Was mówią ja­kieś mon­stra i stwo­ry!!! Lu­dzie, czy to się dzie­je na­praw­dę?”.”

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie