Komendanci do dymisji!

Kategorie: Bez cenzury   | Czerwiec 27, 2018

Od pewnego czasu w Dąbrowie Górniczej istnieje problem z powodu sowieckich sołdatow, tj. pomnika sowieckich żołnierzy w Łośniu, którego zgodnie z prawem nie powinno już być!!! Trochę faktów. W poniedziałek 4 czerwca policjanci nakazali przerwać prace związane z usuwaniem tego pomnika, żądając od wykonawcy przedstawienia dokumentów upoważniających do tych działań. Jak tłumaczył oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w D.G. aspirant sztabowy Mariusz Miszczyk, z powodu braku tych dokumentów policjanci nakazali wstrzymać prace. Tu przypomnę, że Komendant Policji w Dąbrowie G. nie pierwszy raz inaczej rozumie prawo obowiązujące w naszym państwie, np. inaczej rozumie Konstytucję RP. Zobacz na przykład jak to było 15.05.2015 r.: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=33076#more-33076.
Jak z kolei dodawał Bartosz Matylewicz, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej podpierając się przepisami prawa budowlanego, IPN powinien uzyskać pozwolenie na rozbiórkę lub zgłosić takie prace. A ponieważ nie zrobił tego, stąd taka decyzja Policji i obecność na miejscu również funkcjonariuszy Straży Miejskiej. Ale, że obecnie rządzący w Dąbrowie G. są przywiązani do ustroju podobno minionego to wiemy. Dodał przy okazji, że Gmina Dąbrowa Górnicza zawarła umowę z prorosyjskim Stowarzyszeniem Kursk, które zaoferowało chęć przejęcia na własny koszt pomników i zdeponowania ich na własnym terenie.
Jak to mówią kolokwialnie, sprawa się niestety rypła, gdy 7 czerwca dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach dr Andrzej Sznajder wydał komunikat dot. demontażu pomnika żołnierzy Armii Czerwonej w Dąbrowie Górniczej – Łośniu.
I cóż tam napisano? Cytujemy:
obiekt ten spełnia kryteria artykułu 5a ustawy (…) o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego (…) i podobnie jak wiele innych tego typu powinien był zostać usunięty do dnia 31 marca 2018 r.
Mając na uwadze, że obiekt ten – wzniesiony w 1984 roku – jest sztandarowym przykładem komunistycznej propagandy, kreujący mit o wojskach sowieckich jako oswobodzicielach Polski, został wytypowany jako potencjalny eksponat do Muzeum Zimnej Wojny, które mieści się w Podborsku.
W tym celu Oddział IPN w Katowicach zawarł porozumienie z właścicielem działki – parafią pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, na której obiekt się znajduje. Zakłada ono przekazanie obiektu Instytutowi, jego demontaż i transport do Podborska.
Z udostępnionej przez parafię korespondencji prowadzonej w tej sprawie z Urzędem Miasta Dąbrowa Górnicza wynika jednoznacznie, że rozbiórka obiektu nie wymaga uzyskania pozwolenia (pismo Zastępcy Naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej UM w Dąbrowie Górniczej z dnia 27 lutego 2018 r.). Demontaż tego rodzaju obiektów nie wymaga również zgłoszenia, o czym informuje w swoim piśmie p.o. Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 12 marca 2018 r.
W kontekście powyższego ze zdziwieniem przyjęliśmy próbę zablokowania demontażu pomnika. W dniu rozpoczęcia prac demontażowych pojawili się funkcjonariusze Policji i Straży Miejskiej, żądając okazania pozwolenia na przeprowadzenie rozbiórki lub zgłoszenia w tym zakresie i nie przyjmując do wiadomości, że w tym konkretnym przypadku nie są one wymagane.
W tej sytuacji pracownicy i wynajęta firma odstąpili od realizacji zadania.
Zablokowanie działań IPN odbieramy jako próbę uchylenia się władz samorządowych Dąbrowy Górniczej od obowiązku dekomunizacji przestrzeni publicznej.
Tyle IPN. Rodzi się pytanie, co dalej?
Po pierwsze, kto zlecił Straży Miejskiej i przekonał Policję, że należy podjąć interwencję? Czy – jak się okazało – czcza gadanina rzecznika Prezydenta Miasta miała przykryć fakt, iż Zbigniew Podraza koniecznie chce zrealizować umowę z prorosyjskim stowarzyszeniem, kosztem wizerunku służb mundurowych i swoich obowiązków ustawowych?
Pod drugie – jak zachowa się Komendant Straży Miejskiej Radosław Romanek i czy honorowo poda się do dymisji?
Po trzecie – jak zachowa się Komendant Miejski Policji w Dąbrowie Górniczej insp. Artur Klimek – poda się do dymisji czy zawiadomi prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa poprzez wprowadzenie w błąd funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialnych za porządek publiczny?
Przecież tak jak teraz w Łośniu Policja w Dąbrowie Górniczej dawno się już nie ośmieszyła!
Czekając na dalszy rozwój wypadków stowarzyszenie Konfederacja dla Dąbrowy Górniczej wystosowało dwa pisma z żądaniem zmiany komendantów zarówno Policji w Dąbrowie Górniczej, jak i Straży Miejskiej.

Pierwsze pismo:

Dąbrowa Górnicza, dn. 08.06.2018 r.

Konfederacja dla Dąbrowy Górniczej

Komendant Wojewódzki Policji

 w Katowicach

Pan Krzysztof JUSTYŃSKI

W związku ze skandalicznym zablokowaniem przez funkcjonariuszy dąbrowskiej Policji działań podjętych w celu demontażu pomnika żołnierzy Armii Czerwonej w Dąbrowie Górniczej – Łośniu, stowarzyszenie Konfederacja dla Dąbrowy Górniczej – jako organizacja pozarządowa stanowczo żąda dymisji Komendanta Policji w Dąbrowie Górniczej insp. mgr Artura Klimka oraz wyciągnięcia innych konsekwencji służbowych w stosunku do osób odpowiedzialnych.
Pomnik upamiętniający sowieckich żołnierzy spełnia kryteria art. 5 a Ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomników i powinien w państwie obowiązującego prawa być usunięty do dnia 31 marca 2018 roku!!!
W dniu rozpoczęcia prac demontażowych, tj. 04.06.2018 r. na miejscu demontażu pojawili się funkcjonariusze dąbrowskiej Policji i Straży Miejskiej, żądając okazania pozwolenia na przeprowadzenie rozbiórki lub zgłoszenia w tym zakresie. Nie przyjęli do wiadomości, że w przypadku sowieckiego pomnika w Łośniu nie są one wymagane. Takie jest także stanowisko p.o. Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 12 marca 2018 r., abstrahując już od obowiązywania w Polsce ww. ustawy!
Powyższe fakty są kompromitujące dla służb policji państwowej, dlatego też wnioskujemy o odwołanie Komendanta Policji Pana Artura Klimka, który odpowiada za tak niezrozumiałe, a naszym zdaniem niezgodne z prawem zachowanie służb mundurowych.
Zablokowanie działań IPN odbieramy jako próbę uchylenia się Policji od obowiązku przestrzegania prawa i procedur, a także realizacji dekomunizacji przestrzeni publicznej. W tej sytuacji nie pozostaje nic innego jak oprócz zmian personalnych w dąbrowskiej policji, żądać od osób odpowiedzialnych pokrycia kosztu demontażu pomników. 
Do wiadomości:
1. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachim Brudziński

2. Poseł na Sejm RP Robert Warwas

oraz drugie do Prezydenta Dąbrowy Górniczej Z. Podrazy (SLD).

Prezydent Miasta

Dąbrowa Górnicza

Pan Zbigniew Podraza

W związku z skandalicznym zablokowaniem przez funkcjonariuszy dąbrowskiej Straży Miejskiej działań podjętych w celu demontażu pomnika żołnierzy Armii Czerwonej w Dąbrowie Górniczej – Łośniu, stowarzyszenie Konfederacja dla Dąbrowy Górniczej – jako organizacja pozarządowa stanowczo żąda dymisji Komendanta Straży Miejskiej Pana Radosława Romanka oraz wyciągnięcia innych konsekwencji służbowych w stosunku do osób odpowiedzialnych.
Pomnik upamiętniający sowieckich żołnierzy spełnia kryteria art. 5 a Ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomników i powinien w państwie obowiązującego prawa być usunięty do dnia 31 marca 2018 roku!!!
W dniu rozpoczęcia prac demontażowych, tj. 04.06.2018 r. na miejscu demontażu pojawili się funkcjonariusze dąbrowskiej Policji i Straży Miejskiej, żądając okazania pozwolenia na przeprowadzenie rozbiórki lub zgłoszenia w tym zakresie. Nie przyjęli do wiadomości, że w przypadku sowieckiego pomnika w Łośniu nie są one wymagane. Takie jest bowiem stanowisko p.o. Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 12 marca 2018 r., abstrahując od obowiązywania w Polsce ww. ustawy!
Zablokowanie działań IPN odbieramy jako próbę uchylenia się władz samorządowych Dąbrowy Górniczej od obowiązku dekomunizacji przestrzeni publicznej. 

Do wiadomości:

1. Poseł na Sejm RP Robert Warwas

Ps Zobacz także:

http://rolowanadabrowa.pl/iwan-wyzwoliciel-bandyta-i-morderca,

1 maja ensemble z KPP

.

Komentarze

Komentarze (1) do “Komendanci do dymisji!”

  1. Dąbrowiak., 28 Cze 2018 o 14:55

    W mieście jest taki problem ponieważ od lat władzę tutaj ma SLD tzw Komuniści ich zdaniem pomniki te nie należało usuwać i dlatego teraz też szukają forteli aby zablokować demontaż lub zrobić zamieszanie.Pan prezydent Zbigniew Podraza od lat zawsze był przeciwnikiem likwidacji takich pomników.Nie bez przyczyny Dąbrowa jest nazywana Czerwonym Zagłębiem stąd też i samorząd pod postacią Zbigniewa Podrazy tak zaciekle broni tych pomników.

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie