Kryzys europejskiego socjalizmu (uniosocjalizmu), jaki w Grecji rysuje się najwyraźniej (z krajów pod okupacją socjalistycznych biurw z UE), nie zachęca do wakacji. W rzeczywistości jest trochę inaczej, bo powoduje on u Greków taki wstręt do biurw i biurokracji, tj. podatków (danin), że wchodzą na wyższy poziom Czytaj dalej

A właściwie trzymając się nomenklatury poprawnopolitycznej: Była Jugosłowiańska Republika Macedonii. Zresztą pod tą właśnie nazwą szli sportowcy tego niewielkiego państwa postjugosłowiańskiego na otwarciu Igrzysk Olimpijskich w Londynie.

Przeciwko nazwie Macedonia wystąpiła po rozpadzie komunistycznej Czytaj dalej

Gdyby nie tabuny Turkoniemców ciągnących jak zawsze w wakacje najkrótszą drogą przez Serbię do swojej Ojczyzny, to w Serbii byłoby extra. Nie chodzi o to, że nie lubię Turków. Jak już to bardziej nie lubię Niemców, choćby za lewicowy socjalizm narodowy, którego byli twórcami, a który skasował kilkadziesiąt milionów ludzi, Czytaj dalej

I już Węgry, bratni dla nas kraj. Marzy mi się, żeby doszło u nas w Polsce do zmian, które tutaj odsunęły lewaków – socjaldemokratów, w tym wojujących ateistów od władzy. Oczywiście, to już tak w ramach zasady lepszy rydz niż nic. Bowiem program Kongresu Nowej Prawicy, tj. odbiurwienie życia, wprowadzenie wolnego rynku Czytaj dalej

Słowację jadąc z Zagłębia Dąbrowskiego na południe Europy trudno ominąć. Dlatego zahaczamy o nią ponownie. W nawiązaniu do wpisu sprzed roku: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=11740#more-11740, muszę napisać, że akurat tu zmiany polityczne są. Moja nadzieja na lepsze zarządzanie słowacką gospodarką, czyli pani Iveta Radiczova już nie jest premierem! Ciekawe Czytaj dalej

Przy okazji krótkiego przejazdu przez Republikę Czech (zaledwie 18 kilometrów, skorzystaliśmy z przejścia Bukoviec, za Istebną), mogę ją porównać wirtualnie ze Słowacją z ubiegłych lat. Zob. np. http://grzegorzjaszczura.pl/?p=4605#more-4605. Komunistom nie udało się połączyć tych dwóch „bratnich” narodów i stworzyć podwalin człowieka sowieckiego, Czytaj dalej

Piłkarska liga zwana przez PZPN i media Extraklasą startuje. Kibice przez długi czas nie wiedzieli w jakiej liczbie i w jakim składzie będą oglądać naszych kopaczy na ligowych boiskach. Po tragicznym występie reprezentacji na ME w piłce nożnej określenie kopacze jest chyba najbardziej adekwatne do ich umiejętności. Właściwie po ich zakończeniu główną uwagę opinii publicznej przykuły dwa wydarzenia, mianowicie: pomysł fuzji Polonii Warszawa z GKS-em Katowice Czytaj dalej

Dzisiaj dokończenie wątku bratków, mobilnych drzewek, Woodstocka, …, czyli na co idą pieniądze publiczne z kasy miasta

Ponieważ sezon ogórkowy trwa, kontynuuję na zielono. Co jeszcze wymyślą nasze biurwy? Tym razem biurwom z pomocą przychodzi stowarzyszenie Dąbrowa Rowerowa. Jak się dowiadujemy trwają obecnie jakieś konsultacje społeczne (ciekawe z kim?) nad opracowaniem studium Czytaj dalej

Dzisiaj ciąg dalszy poprzedniego wpisu …, czyli na co idą pieniądze publiczne z kasy miasta…

Ostatnio wspominałem, o marnotrawieniu pieniędzy publicznych na tzw. zieleń miejską, przynajmniej takie jest moje zdanie. Przeszło 7 milionów zł w 124-tysięcznym mieście jakim jest Dąbrowa Górnicza, na m.in. kwiatki to o sporo za dużo! Teraz pora przyjrzeć się innym aspektom aktywności Pana prezydenta Zb. Podrazy (SLD), Czytaj dalej

…, czyli na co idą pieniądze publiczne z kasy miasta…

Od pewnego czasu podnosi się, szczególnie w razie potrzeby, fakt, że ponoć w Polsce i nie tylko jest kryzys i że trzeba w związku z tym na pewnych rzeczach oszczędzać. Przyjrzyjmy się jak z tym oszczędzaniem jest u pana prezydenta Zb. Podrazy (SLD), czyli lokalnie w Dąbrowie Górniczej. Pozwolę sobie pominąć milczeniem „oszczędności” rządu Czytaj dalej

Późniejsze wpisy » - « Wcześniejsze wpisy

Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie