Kryzys europejskiego socjalizmu (uniosocjalizmu), jaki w Grecji rysuje się najwyraźniej (z krajów pod okupacją socjalistycznych biurw z UE), nie zachęca do wakacji. W rzeczywistości jest trochę inaczej, bo powoduje on u Greków taki wstręt do biurw i biurokracji, tj. podatków (danin), że wchodzą na wyższy poziom Czytaj dalej

Gdyby nie tabuny Turkoniemców ciągnących jak zawsze w wakacje najkrótszą drogą przez Serbię do swojej Ojczyzny, to w Serbii byłoby extra. Nie chodzi o to, że nie lubię Turków. Jak już to bardziej nie lubię Niemców, choćby za lewicowy socjalizm narodowy, którego byli twórcami, a który skasował kilkadziesiąt milionów ludzi, Czytaj dalej

I już Węgry, bratni dla nas kraj. Marzy mi się, żeby doszło u nas w Polsce do zmian, które tutaj odsunęły lewaków – socjaldemokratów, w tym wojujących ateistów od władzy. Oczywiście, to już tak w ramach zasady lepszy rydz niż nic. Bowiem program Kongresu Nowej Prawicy, tj. odbiurwienie życia, wprowadzenie wolnego rynku Czytaj dalej

Słowację jadąc z Zagłębia Dąbrowskiego na południe Europy trudno ominąć. Dlatego zahaczamy o nią ponownie. W nawiązaniu do wpisu sprzed roku: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=11740#more-11740, muszę napisać, że akurat tu zmiany polityczne są. Moja nadzieja na lepsze zarządzanie słowacką gospodarką, czyli pani Iveta Radiczova już nie jest premierem! Ciekawe Czytaj dalej

Przy okazji krótkiego przejazdu przez Republikę Czech (zaledwie 18 kilometrów, skorzystaliśmy z przejścia Bukoviec, za Istebną), mogę ją porównać wirtualnie ze Słowacją z ubiegłych lat. Zob. np. http://grzegorzjaszczura.pl/?p=4605#more-4605. Komunistom nie udało się połączyć tych dwóch „bratnich” narodów i stworzyć podwalin człowieka sowieckiego, Czytaj dalej

Naiwni myśleli, że ukrzyżują miłość.

Że po słowach:

Wykonało się i ona skona,

i pozostanie po niej

jeszcze jedna trupia czaszka.

A miłość – jak to miłość Czytaj dalej

Dziękuję za bardzo przyjemny odbiór wpisu tyczącego się Białorusi. I kontynuuję przedstawianie tekstu pióra pani E. Zwolińskiej. Tu: błękitna Białoruś jesienią możesz Drogi Czytelniku zapoznać się z pierwszą częścią.

A tu dokończenie: Czytaj dalej

Dlaczego warto 1% zapłaconego podatku, w rocznym zeznaniu podatkowym, przeznaczyć na działalność jakiejś organizacji tzw. pożytku publicznego? Pierwszą i od razu decydującą przyczyną, jest pozbawienie biurw politycznych i innych, możliwości dysponowania chociaż tym jednym procentem danin, pochodzącym przecież z naszych pieniędzy. To u każdego myślącego człowieka powinno zdecydować i przeważyć! Jak już to wiemy, to drążąc dalej, dlaczego ten 1% należy przeznaczyć na działalność Fundacji Instytutu Ludwiga von Misesa? Czytaj dalej

W nawiązaniu do ubiegłorocznego opisu wczorajszej i dzisiejszej Białorusi pani Elżbiety Zwolińskiej dzisiaj ciąg dalszy. Zapoznaj się z poprzednimi wpisami: błękitna Białoruś – cz. 1 i błękitna Białoruś – cz. 2. Mainstreamowe media nie są przecież wiarygodnym źródłem informacji, a chęć wprowadzenia powszechnej cenzury w UE niedługo doprowadzi do pytań, który reżim jest groźniejszy i bardziej antyludzki? Czytaj dalej

We wpisie „Biurwy” nadmieniłem komu mieszkańcy Dąbrowy Górniczej zawdzięczają mnogość luksusowych miejsc biurowych, o standardzie w kilku wypadkach apartamentowców, dla urzędników Urzędu Miasta, Sądu Rejonowego i Prokuratury Rejonowej, obecnie także Straży Miejskiej i spółki Centrum Administracji sp. z o.o., czyli kompleksowi budowli zwanemu, za nielegalnym Kontraktem na jego projekt, budowę i eksploatację: Centrum Administracji. Czytaj dalej

Późniejsze wpisy » - « Wcześniejsze wpisy

Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie