Stop lewactwu

Kategorie: Polityczne   | Listopad 29, 2013

Tsunami lewactwa, które rozlewa się z każdego zakątka: mainstreamowego medium, telefonu z internetem, telewizora (jeśli ktoś go posiada) czy książki laureata (laureatki) nagrody Nobla i nie tylko, jest dla ludzi normalnych bardzo uciążliwe. Ale poza uciążliwością jest także obraźliwe! Niestety władze czy to pararepubliki Polskiej czy UE, nie potrafią być obiektywne i wspierają dyktaty mniejszości (takich czy innych). Sodoma i Gomora to już fakt.

Moje podatki (m.in.) są wydawane w zatrważającej większości na ww. propagowanie lewactwa (komunistów) i jego ochronę. Przykładowo władza (Tusk, policja) nienawidzi tzw. kiboli (kogokolwiek to oznacza?), którzy jednoznacznie opowiadają się przeciwko komunizmowi, a broni każdej demonstracji mniejszości (takich czy innych), propagujących tenże komunizm (lewactwo). Czy ktoś wie?, ilu lewaków z meliny w Warszawie obrzucających ludzi koktajlami Mołotowa zostało zatrzymanych 11 listopada?, nawet tzw. rzecznik policji nie wie, a ilu kiboli zostało zatrzymanych trąbiono w każdym medium.

Czy normalne jest, że głoszący podobno demokrację D. Tusk (twierdzi, że jest socjaldemokratą) jest przeciwny, wraz ze swoją armią przybocznych biurw, właściwie każdemu referendum? Przecież trudno o lepsze wyrażenie, tej oczywiście ułomnej formy rządów, inaczej niż poprzez referendum. „Środkowy” (w sensie przedtotalitarny, ale już po demokratycznym jego wyborze na szefa zbrodniczego państwa niemieckiego) A. Hitler (partia socjalistyczna NSDAP), też by prawdopodobnie tak głosił.

Czy normalnym jest, że politycy bronią przestępcy i to z innego państwa (mam na myśli J. Tymoszenkę z Ukrainy), czyżby bali się, że ich także ktoś wreszcie, kiedyś rozliczy?! A tak robią wszyscy lewicowi politycy z Unii Europejskiej!!!

Ale dzisiaj chciałbym odnieść się do sprawy obrażania uczuć chrześcijan w tym lewackim państwie. Chodzi o ohydną tzw. sztukę, przedstawioną za pieniądze wszystkich podatników w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie, przez J. Markiewicza zatytułowaną „Adoracja” (wrzesień tego roku). W szczegóły nie wchodzę, bo bym się źle poczuł.

W związku z powyższym zamieszczę w całości doniesienie do Prokuratury Generalnej (do pana prokuratora Andrzeja Seremeta), w postaci zawiadomienia z uzasadnieniem, mieszkańca Dąbrowy Górniczej, pana Tadeusza Strzeleckiego:

Z A W I A D O M I E N I E

„Realizując idee oraz treść Art. 304 § l kpk. wobec dopuszczenia się przez funkcjonariuszy Centrum Sztuki Współczesnej („CSW”) w Warszawie i osób współdziałających w kierunku urzeczywistnienia czynów zabronionych w rozumieniu Ustawy Kodeks Karny stypizowanych i penalizowanych w ramach artykułów:

196,231§ l i 271 § l

niniejszym wnoszę o:

1)       Wszczęcie śledztwa w kierunku jak wskazano powyżej zarówno w fazie „ad rem” jak i w fazie in personom jeśli wystąpi taka uzasadniona potrzeba.

Śledztwo powinno objąć sprawców, współsprawców i innych winnych ustalonych w śledztwie

2)  Dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność ustalenia:

a/ czy i w jakim stopniu prezentowana instalacja to rzeczywiste dzieło sztuki zasługujące na prezentację za publiczne pieniądze na terenie Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie.

Ponadto opinia winna określać czy i w jakim stopniu nadanie prezentacji tytułu „Adoracja” jest dopuszczalna w kontekście znaczenia religijnego pojęcia adoracja i treści jakie przedstawia instalacja obrażająca w istocie uczucia religijne katolików oraz godność i cześć człowieka

b/ dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu etyki na okoliczność bezstronnego i merytorycznego ustalenia.

Czy prezentowana w CSW instalacja stanowi rażącą obrazę uczuć religijnych katolików a także drastyczne poniżenie godności człowieka, powagi sacrum, nie koniecznie wyłącznie dla chrześcijan.

3) Stosowanie do zawiadamiającego odpowiednio art.191 § 3 k.k.

4) Przyznanie zawiadamiającemu statusu pokrzywdzonego

i  ponadto na podstawie

art. 24 § l k.c. w zw. z art.23 k.c.

oraz w świetle stosownych regulacji Konstytucji R.P.

wobec rażącej i drastycznej obrazy i poniżenia:

•uczuć religijnych wiernych i wyznawców katolicyzmu

• świętości jako jedynej wielkości i mądrości w Kościele Katolickim

• dóbr osobistych wiernych odnoszących się do człowieka jako istoty ludzkiej w sensie uniwersalnym

wnoszę o :

I

Niezwłoczne zamknięcie „quasi” wystawy i likwidację taśm z zapisem magnetycznym eksponowanej instalacji.

Zwrot do Muzeum Narodowego zabytkowego Krzyża, który nie może służyć jako instrument swoistej auto profanacji świętości chrześcijan.

II

Wnoszę także o;

• dopuszczenie dowodu z przesłuchania zawiadamiającego

• dopuszczenie opinii biegłego w/s nadania takiej instalacji rangi pracy dyplomowej wyższej uczelni artystycznej habilitującej autora i jego pracę do możliwości uczestnictwa w wystawach sponsorowanych przez instytucje publiczne.”

U Z A S A D N I E N I E

„Ad art. 304 § l kpk

Argumentując przywołanie art.304 § l kpk jako podstawy umożliwiającej złożenie niniejszego zawiadomienia należy zauważyć, że wszystkie wymienione w petitum przesłanki przestępstw penalizowanych w art.

196 § l, 231 § l i 271 § Ustawy kk.

są przestępstwami ściganymi z oskarżenia publicznego (z urzędu) wobec czego społeczny obowiązek przekształca się w prawny obowiązek zawiadomienia, a zaniechanie tej czynności zagrożone jest sankcją

Należy w ramach uzasadnienia podkreślić, że prawny obowiązek zawiadomienia zgodnie z art.240 § l kk. został powiązany z pojęciem nie tylko przestępstwo, lecz także czynu zabronionego co dodatkowo ugruntowuje przyjęcie takiej podstawy do złożenia niniejszego zawiadomienia

Ad art. 196 kk.

Uzasadnienie kwalifikacji czynu i działania autora instalacji (Jacek Markiewicz) jako wypełniającego znamiona przestępstwa obrazy uczuć religijnych, profanacji przedmiotów czci religijnej w powiązaniu z rażącym naruszeniem wolności sumienia i wyznania będących przedmiotem ochrony wg art. 196 kk zdaniem zawiadamiającego, nie powinno budzić wątpliwości także w ocenie Prokuratury.

Rozważając czyn na tle uwag ogólnych przedmiotu ochrony, a zwłaszcza strony przedmiotowej art. 196 kk. przyjęta w zawiadomieniu kwalifikacja zdaje się być trafna.

W uzupełnieniu argumentacji dotyczącej znamion art. 196 kk. należy podkreślić, że działanie autora instalacji stanowi ewidentne naruszenie art.5 k.c. który wyraźnie kreśli granice jakie kształtują swobodę wyrażania myśli m.in. w formie instalacji obrazów, performensów itp.

Granicą swobody takiej działalności jest szacunek dla uczuć innych ludzi niezależnie od ich światopoglądu.

Ad art. 231   [nadużycie funkcji] §1 kk.

art. 231 określa tzw. przestępstwo urzędnicze polegające na nadużyciu uprawnień, lub ich przekroczeniu oraz na niedopełnieniu ich przez funkcjonariusza publicznego.

Omawiany casus wypełnia znamiona typu podstawowego zawartego w § l art. 231 kk. jak i wyczerpuje znamiona typu kwalifikowanego stypizowanego w § 2 art. 231 kk.

Precyzyjne ustalenie typu popełnionego przestępstwa będzie możliwe przez podjęcie śledztwa i dopuszczenie dowodów z opinii biegłych (vide postulaty zawarte w petitum   przedmiotowego   zawiadomienia) i dopuszczenie dowodu z przesłuchania zawiadamiającego i świadków w/ uznania Prokuratury.

Zdaniem zawiadamiającego działania wyczerpujące art.231 § li 2 kk. urzeczywistniają przede wszystkim:

a/dyrektor C.S.W. – Fabio Cavaluci

b/ kurator wystawy – do ustalenia

c/ pracownik Muzeum Narodowego – do ustalenia

d/ pracownik Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – do ustalenia

V Działania w/w osób w postaci

• decyzji o zezwoleniu na uruchomienie wystawy

• decyzji kwalifikacyjnej kuratora wystawy

• decyzji o wypożyczeniu ze zbiorów Muzeum Narodowego zabytkowego Krzyża dla realizacji ekspozycji

• decyzji o finansowaniu wystawy przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Stworzyły komplet warunków umożliwiających zorganizowanie i uruchomienie publicznej wystawy, która realizuje:

obrazę uczuć religijnych

profanację przedmiotów czci katolickiej poniżania godności człowieka

kompromitację pojęcia „dzieło sztuki”

Ad) art. 271 § l przy niewykluczonym § 3 kk.

Argumentując przywołany artykuł 271 §1 kk. należy zdać sobie sprawę, że nie mogła by być uruchomiona wystawa z instalacją autorstwa Jacka Markiewicza pt. „Adoracja”, gdyby w poprzednich latach nie wydano autorowi tytułu mgr. sztuk pięknych jako dyplomu A.S.P.

I w tym sensie to przestępstwo poświadczenia nieprawdy typu podstawowego penalizowanego w art. 271 kk.

Dzieje się tak dlatego, iż przedmiotem ochrony w art. 271 jest wiarygodność dokumentu [vide dyplom Wyższej Uczelni] tu w sensie merytorycznym wartości dokumentu, a nie autentyczności w sensie druku.

Można mieć pewność, że biegli o których wnosi zawiadamiający potwierdzą także, że działalność autora to żadne dzieło sztuki a z pewnością obraza uczuć religijnych, profanacja Krzyża Świętego oraz poniżanie godności człowieka i jego sacrum.

Reasumując zawiadomienie i jego uzasadnienie, można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że zawiadomienie jest trafne, uzasadnienie poprawne, a całość dokumentu zasługuje na rozważenie przez Prokuratora Generalnego.”

Jako chrześcijanin płacący podatki w tym państwie czekam niecierpliwie, podobnie jak autor powyższego zawiadomienia, na działania prokuratury.

Komentarze

Komentarze (5) do “Stop lewactwu”

  1. Sympatia, 29 lis 2013 o 18:47

    Brawo.

  2. Chuck, 29 lis 2013 o 21:06

    Tak trzymać, jak Ci „artyści” mają tyle odwagi to niech zrobią wystawę skandalizującą np. o Koranie, Mahomecie itp. Chrześcijaństwo można opluwać i to „postępowi” artyści i media nazywają sztuką. Islamu nie ruszą bo tam od razu coś wybuchnie, ktoś straci głowę itp. – tu już odważnych „artystów” brakuje. Popieram powyższą inicjatywę i cieszę się, że ktoś ma odwagę opluwającemu – Chrześcijaństwo i Biblię – lewackiemu bagienku powiedzieć stop.

  3. Kazimierz Jasionek, 29 lis 2013 o 22:47

    Przecież każdemu chociaż odrobinę zainteresowanemu i oburzonemu Polakowi różnymi aferami targającymi co chwilę życiem „politycznym” jest wiadomo, że w naszym skorumpowanym kraju, komu jak komu, ale prokuraturom wierzyć w ich dobre intencje z pewnością nie można !!!!!!!Właśnie wiele zła jakie dotyka nasz kraj jest przyczyną opieszałości lub wręcz nieróbstwa i kolesiostwa tej instytucji !!!!

  4. informator-2, 30 lis 2013 o 1:06
  5. informator, 1 gru 2013 o 15:37

    z internetu o Timoszence:
    „Dodam, że Janukowycz zmienił na lepszą umowę gazową z Rosją wiec umie on sobie z Rosją sprawy poukładać. Natomiast Julia TYMOSZENKO, której Promotor również b. premier Paweł Łazarenko /pseudonim Panamczik/ wraz z ukradzionymi milionami uciekł do USA i tam odsiaduje 15 letni wyrok za pranie brudnych pieniedzy. Jest to wyrok uczciwy bo amerykanski. Wcześniej te pieniadze były ukradzione ukraińskiemu podatnikowi czego wyrok jednak nie obejmuje. Jak Paweł wyjdzie za dobre sprawowanie to i tak mu wystarczy. Paszport panamski już ma. Jak kraść to tylko na Ukrainie.
    Julia Władimirowna Tymoszenko /alias Grigian alias Telegina/ juz dawno ukradła swoje co najmniej kilkaset milionów USD /wg Janukowycza 14 mld USD/ pracujac w sektorze paliwowym zostając jednym z najbogatszych Ukrainców. Jako premier miedzy innymi przerzucała zobowiązania finansowe swoich firm na budżet państwa. Ale zawsze nie zaszkodzi dokraść nigdy nie wiadomo kiedy cie złapia. Córka Jewhenia mieszka w pałacu w Londynie a to kosztuje.
    Wartość nieruchomości Tymoszenko w samej tylko tylko w Wlk Brytanii szacuje się na 200 mln funtów.
    Sama Tymoszenko nigdy nie ujawniła swojego majatku.
    Mimo chorego kregosłupa Julia nie wybiera się jeszcze na rente i nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Jako prominentna postać wspieranej przez Zachód „pomarańczowej rewolucji” i jest teraz ich człowiekiem. Zachód w sposób bezprecedensowy uczynił Ukraine zakładnikiem Tymoszenko i zagwarantował jej swobode kontynuowania złodziejskiej działalnosci na terenie Ukrainy po wyjsciu z wiezienia. Szczegóły układu są niejawne.
    Jednak ostatnio wznowiono śledztwo w sprawie zlecenia przez Łazarenke wraz z Tymoszenko zabójstwa ukrainskiego deputowanego Jewhenija Szczerbana/zginela tez jego zona i osoba postronna/, który zwalczał nielegalne interesy koncernu Jednolite Systemy Energetyczne Ukrainy zarządzanego przez Tymoszenko. Zostali rozstrzelani na lotnisku w Doniecku. Śledztwo było już umorzone gdy Julia była u władzy…
    No i mamy ponowne umorzenie, tym razem na życzenie EU.”

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie