Socjalistyczna sprawiedliwość

Kategorie: Polityczne   | 31 grudnia, 2014

nr-1285-1286-2O tym, że socjalizm jest zły, nie trzeba nikogo myślącego przekonywać. To fakt, przy okazji można wspomnieć socjalistów: niemieckich (A. Hitler), włoskich (B. Mussolini), polskich (Wł. Gomułka, E. Gierek), żydowskich (J. Kuroń, A. Michnik, L. Trocki (Bronsztejn)) sowieckich (Wł. Lenin, J. Stalin czy Ł. Beria, w końcu komunizm to „rozwinięty socjalizm”) i dalej mógłbym dawać przykłady unioeurosocjalistów (C. Ashton, D. Tusk, etc.) i etc. Lista powstałaby niestety długa.

Do tematu socjalistycznej sprawiedliwości i problemów państwa socjalistycznego nawiązał kol. Kacper Muszyński w tekście „Socjalistyczna sprawiedliwość”.

muszyński-kacper-4Państwo socjalistyczne nie jest w stanie rozwiązać żadnego problemu, gdyż samo w sobie takowym jest. Mało jest sprawiedliwości w sytuacji, kiedy jakaś firma otwarcie wspierana jest na rzekomo wolnym rynku pieniędzmi państwowymi. Załóżmy, że ja jako szary obywatel uważam, że jakaś państwowa spółka nieuczciwie mi zaszkodziła i postanawiam teraz wytoczyć jej sprawę w sądzie o odszkodowanie. Nie wygląda to zbyt obiecująco. Sądzić będzie rzecz jasna niezależny od władzy sędzia. Ale… niech to! Wygrałem! Dostanę moje upragnione odszkodowanie, ale… KTO tak naprawdę je uiści? A spece od zatrudnień już szykują w tejże firmie kolejne etaty mające jakoby zapobiec przyszłym podobnym wpadkom…

            Sprawiedliwość wiele już miała imion w socjalizmie. Trzeba jednak sprawę postawić jasno – nie można „uprzymiotnikowywać” takiej wartości, jak właśnie omawiana sprawiedliwość. Ta bowiem jest z natury pomyślana jako taka sama dla każdego człowieka. Czy to więc złodziej, piekarz czy też tancerka – wszyscy muszą być traktowani zgodnie z jednym prawem. Przedstawię teraz różne problemy związane z pojmowaniem sprawiedliwości, a także to, jaki ma ona kształt, jeśli spojrzeć na nią z obiektywnego punktu widzenia.

            Pokrzywdzony przez los człowiek często żali się na to, że świat jest niesprawiedliwy. Nierzadko odczuwamy głębokie współczucie, gdy widzimy kogoś, kto nikomu nigdy nie zaszkodził, a w zamian przeznaczenie odpłaciło mu się na przykład utratą kończyny. Jednakże nie ma to nic wspólnego ze sprawiedliwością lub jej brakiem.

Sprawiedliwość określana jest na podstawie, czy coś jest czynione w zgodzie z jakiś prawem. W naszym „ziemskim” przypadku bierzemy zatem pod uwagę m.in. prawa fizyki czy ogólnie prawa natury. Jeżeli więc ktoś urodził się zdeformowany… cóż, nie można za to winić świata – widocznie ciąg przeszłych wydarzeń po prostu do tego doprowadził. Można by odnieść wrażenie, że to właśnie cuda (czyli wielkie odstępstwa od normy) są niesprawiedliwe, gdyż zakłócają właściwą „interpretację” naszego prawa. Niemniej jednak myślę, że cuda – jako szczególnie dotknięte niewidzialną Ręką Boską – zawierają w sobie dozę sprawiedliwości.

            Ubolewam nad tym, że ludzie z coraz większym obrzydzeniem patrzą m.in. na ideę „oko za oko – ząb za ząb”. Nie twierdzę, że to najwspanialszy sposób wymierzania sprawiedliwości, lecz zasadniczo jest on niezbędnym minimum, by poszkodowany otrzymał zadowalające zadośćuczynienie. „Przykład” z okiem nie oddaje rzecz jasna pełni mojej myśli, spróbujmy zatem z pieniędzmi. Przypuśćmy, że złodziej ukradł komuś 1000 zł (to nasze wcześniejsze „oko”). Policja go łapie, prokurator stawia przed sądem, ten zaś skazuje go na oddanie tegoż „oka” (1000 zł). Widać więc, że minimum sprawiedliwości występuje dopiero wtedy, gdy wyrównamy porachunki. Trzeba jednak więcej – ukarać winnego. W przeciwnym wypadku wielu ludzi po prostu by sobie ryzykowało takie „numery”, wiedząc, że w najgorszym wypadku będą tylko zmuszeni oddać to, co zabrali. Świetną ilustracją takiej niesprawiedliwości jest stosunkowo niedawna (kto wie, czy wciąż nie aktualna) afera korupcyjna w polskiej lidze piłki nożnej. Mianowicie parę klubów, które awansowały np. z drugiej ligi do pierwszej przy pomocy „życzliwości” sędziów, zostało jedynie „ukaranych” degradacją do ligi drugiej, czyli de facto nic nie straciły, wróciły do punktu wyjścia. Można zauważyć, że zachowanie idei „oko za oko…” jest zgodne z prawem natury (równowaga), lecz nie jestem pewny, czy równie zgodne, tzn. wystarczające dla zachowania reguł moralnych.

          W gazetach czytamy wiele polemik – często typowo naukowych – dotyczących na przykład szkodliwości/zalet palenia marihuany. Ci, którzy są „za”, oczywiście rozpisują się na kilkanaście stron, usiłując przekonać lud, że popularne „ziółko” to nic złego, dlaczego więc go nie zalegalizować? Otóż chętnie napisałbym wypracowanie szkalujące ludzi, którzy zażywają takich środków, jak heroina, udowadniać, że ten, kto się w nią wciągnie, już nigdy z tego nie wyjdzie. Ale po co? Jakim prawem ktokolwiek może włazić na krzywy ryj do mojego ciała, dyrygując nim?!

Tak samo sprawa wygląda z wieloma zagadnieniami. Dlaczego, jeśli ktoś uważa naukę za rzecz bezsensowną, musi płacić za tych, którzy mają zdanie wprost przeciwne?

Gdyby socjalizm, podatki redystrybucyjne etc., dawały większości ludzi w kraju pokaźne korzyści, to tak czy siak byłbym temu przeciwny. Dlaczego? Bo jest to  najzwyczajniej w świecie NIESPRAWIEDLIWE.

 Kacper Muszyński

Komentarze

4 komentarze do “Socjalistyczna sprawiedliwość”

  1. iti, 31 gru 2014 o 9:20

    Niestety ma pan rację. Na dodatek tych socjalistów zamiast ubywać to przybywa.

  2. Kazimierz Jasionek, 31 gru 2014 o 13:15

    Nie dosyć że tych głąbów socjalistów jest olbrzymia ilość, to jeszcze każdy z tych obiboków wciąga w te szeregi następnych (klany rodzinno-koleżeńskie) Gdyby jakiś mądry Polak zajął się rozrostem biurokracji jaki nastąpił po 1989 roku w poszczególnych gminach, a następnie w całej Polsce, wtedy byśmy się dopiero przekonali na ilu darmozjadów, biurokratów teraz musimy pracować i smrodów utrzymywać !!!!Cała ta zas…. administracja ma się świetnie i gdy dochodzi do wyborów, to rządzące gnidy mogą liczyć na ich głosy i przedłużenie czasu ich ponurych rządów. I o to właśnie tym twardogłowym chodzi – koryto utrzymane !!!!!

  3. KNP, 1 sty 2015 o 9:19
  4. rozum, 1 lut 2015 o 16:47

    ładne firanki kacper.

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie