Tomasz Skóra – dlaczego polexit, cz. 1

Kategorie: Polityczne   | 21 sierpnia, 2025

We wpisie POPiS grabarzem polskiego górnictwa przedstawiłem fragmenty wywiadu Kol. T. Skóry w radio Patrick. Głównym tematem był właśnie upadek polskiego górnictwa spowodowany bezmyślną (no bo jak inaczej to nazwać?) działalnością polityków POPiSu, którzy wraz z komunistami wprowadzili Polskę i Polaków do neomarksistowskiej organizacji nazywającej się Unia Europejska. Zobacz przykładowo: Traktat Lizboński = utrata niepodległości, ewentualnie: Traktat Lizboński do „kasacji” – uzasadnienie. Dzisiaj kontynuacja tematu, ale jakby w szerszym ujęciu, tj. całości negatywnego wpływu tzw. Unii Europejskiej na sytuację w naszym kraju.

Oddaję głos Kol. Tomaszowi Skórze:

Opowiem Państwu  o czymś takim, czego doświadczyłem razem z kolegami z partii, która powstała już w 2018 roku w celu odwrócenia trendu samozagłady państwa Polskiego, tzn. POLEXIT. Zakładali ją moi koledzy z Kongresu Nowej Prawicy, którzy wtedy byli posłami do Europarlamentu i po kilku latach obserwacji w tym biurokratycznym molochu doszli do wniosku, że żadnych szans na uzdrowienie tej organizacji nie ma i jedynym rozwiązaniem dla pomyślności Polski jest wyjście z Unii Europejskiej. A byli to Św. pamięci Michał Marusik i późniejszy nasz kandydat na Prezydenta RP Stanisław Żółtek.

Po rozstaniu z Januszem Korwin-Mikke rozpoczęliśmy żmudną pracę nad zbudowaniem ogólnokrajowej struktury, aby móc wystartować w kolejnych wyborach i dać Polakom przynajmniej szansę na wybór niepodległości. Po starcie Stanisława Żółtka w wyścigu prezydenckim w 2020 roku, kolejno mieliśmy okazję reprezentować Polskę i Polaków w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku, jako członkowie komitetu wyborczego POLEXIT. I to jest o tyle ciekawe, że zgodnie ze złotą sentencją  Antuana  Rivarola,  który powiedział, że „kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę” tak nas dosłownie potraktowano. Wtedy, czyli rok temu Polexit zebrał ważnych 100000 podpisów i zarejestrował komitet, a w całej Polsce wystawił kandydatów, co było sporym wyczynem środowiska pozbawionego dostępu do mediów i do państwowych funduszy wyborczych.

Byliśmy rok temu, zaledwie jednym z siedmiu ogólnopolskich  komitetów partyjnych, które wystawiły kandydatów we wszystkich okręgach. I tego już, pomimo medialnego ostracyzmu, nie dało się przemilczeć. Nie dało się nie zauważyć, że jest środowisko, które jednoznacznie postuluje wyjście Polski z Unii E. Chociaż, szczerze? Nawet wtedy stacje telewizyjne nie chciały nas zapraszać na debaty. Taka to równość w dostępie do mediów była dla niegrzecznych chłopców i dziewczynek, którzy byli całkowicie nieakceptowalni dla państwowego molocha. Nieprawomyślni mieli nie być pokazywani. I tak też się stało. Wybory się odbyły i przy tym zamilczaniu naszego komitetu uzyskaliśmy bardzo mizerny wynik: 0,3%  (z tego co pamiętam).

Dzisiaj, rok później, coraz wyraźniej widać szkodliwość wszelkich unijnych rozwiązań narzucanych Polsce wraz z dopływem „słynnych środków z KPO”, zwłaszcza w energetyce! Za judaszowe srebrniki obecny rząd oddaje suwerenność energetyczną i buduje trwale nierentowną energetykę. Likwiduje kopalnie i ogranicza produkcję z elektrowni węglowych kosztem odbioru energii z Odnawialnych Źródeł. Powoduje to stały wzrost kosztu produkowanej energii, który rządzący ukrywają przed obywatelami dopłacając do energii dla zwykłych odbiorców. Niestety dla przemysłu ich nie ma, więc coraz to więcej energochłonnych zakładów pracy, które coś produkują, staje się nie opłacalnymi i ruszyły decyzje o zamykaniu kolejnych. Zamykany jest drugi co do wielkości producent sody w Europie Janikowo Soda, Huta Mittala  w Dąbrowie Górniczej, która  już  gasi jeden piec – to tylko nieliczne przykłady, jest ich o wiele więcej.

My byliśmy mądrzy rok wcześniej,  a właściwie jeszcze wcześniej bo w 2018 roku, że nie wspomnę o 2003 roku podczas referendum unijnego. Tak, ten biały wywiad i analizy jakie przeprowadzaliśmy w naszym gronie, właśnie członków Kongresu Nowej Prawicy, przemianowanym w 2018 roku na POLEXIT przyniosły takie owoce. To jest o tyle ciekawe, że myśmy tam analizowali dane geopolityczne, surowcowe, walutowe, wolnych przepływów pieniężnych, różne indeksy. Tak, przede wszystkim powiedzmy, że myśmy coś w ogóle analizowali w odróżnieniu od innych komitetów

I cóż, po prostu uznaliśmy, że tylko twardy polexit jest jedynym remedium na zaistniałą sytuację, że dalsze uczestnictwo w projekcie Unii Europejskiej, to jest dalsze ponoszenie rosnących wymiernie  kosztów.

Niestety Polacy zagłosowali na innych, na tych, którzy chcą tę Unię optymalizować czy też naprawiać (jest to oczywista lewacka utopia – przyp. mój). To tak jakby, nie wiem, no jakby niektórzy święci chcieli na przykład zreformować piekło. A Pan Bóg piekła nie reformuje. My postanowiliśmy tak jak Stwórca, czyli po bożemu. Odciąć się od tego komunistycznego projektu. Tu trzeba zaznaczyć, że tylko pewna, stosunkowo nieduża część  polityków czy wyborców widzi podobne zagrożenia i chciałaby w związku z tym reformować Unię. Unia idzie swoim rozpędem i Unia ma w Polsce, jak widzimy po wynikach wyborczych, ogromną ilość entuzjastów, którzy ją popierają. To nie bez przyczyny rządzą w Polsce od 20 lat dwie partie, które były i są za wejściem i pobytem w Unii, bo widzą w tym, a właściwie mówią, że widzą w tym ogromne korzyści i wmawiają  to ludziom. A ludzie w to wierzą, że to wszystko co widzą wkoło, ten postęp zawdzięczają pieniądzom wygenerowanym z powietrza w Unii, a nie dzięki swojej i wszystkich Polaków, ciężkiej pracy od 1990 roku.

W dużym stopniu te unijne dotacje pochodzą zresztą ze składki Polskiej do unii, ale również z opłat emisyjnych od wytwarzanego dwutlenku węgla. A jak już zabraknie tego emitowanego CO2 w powietrzu, od którego płacą polskie  głównie przedsiębiorstwa, to co? Z  czego to wtedy Unia pozyska pieniądze?. Bo swoich nie ma. No i tutaj niestety jest rozwiązanie. Piszę niestety bo jest zabójcze. Po prostu się pożyczy. Jest taki – Europejski Bank Rozwoju, instrument zadłużania Unii. Więc jak jest skąd, to się pożyczy. Tylko co to znaczy? Wiemy to bardzo dobrze. Właśnie przez pokolenia przyszłe, które coraz  bardziej się w Europie kurczą, ten dług będzie spłacany. On jest rolowany w tej chwili, więc dojdziemy w którymś tam momencie do problemu ze spłatą części odsetkowej i będzie to katastrofalne bankructwo kontynentu na horyzoncie.

Tak to jest. W przypadku Polski będzie tak samo. Zacznie tracić te swoje, dobre pozycje raitingowe na  międzynarodowych rynkach finansowych. No i będzie w zagrożeniu nie spłacenia samych odsetek, czyli obsługi długu, a to spowoduje, że niestety stanie się z nami coś tak jak kiedyś stało się w Grecji. Niemcy zażądali kwitów na Akropol. No, a u nas na co?  Wawel wezmą z powrotem? Jak w 1939 roku? A może Lasy Państwowe? Ja wiem, że to jest prześmiewcze, ironiczne gadanie, ale niestety nasz kraj pod rządami różnych partii  przez ostatnich 20 lat, głównie to jest właśnie ten duopol: PiS, PO niestety zmierza jednoznacznie w tym kierunku i co gorsza ma ten proces bardzo duże poparcie społeczeństwa. Ludzie nie widzą tych zagrożeń, które my widzimy i które już dawno przewidywaliśmy. Ba,  nie w ubiegłym roku kiedy startowaliśmy do europarlamentu z Polexitu, ale jeszcze wcześniej, bo przed referendum o wejściu do Unii, wtedy wszyscy byliśmy członkami Unii Polityki Realnej i namawialiśmy Polaków do głosowania przeciwko wejściu do Unii, bo przewidywaliśmy  takie kłopoty między innymi np., że same składki Polski  będą większe  niż pieniądze uzyskiwane z Unii. Ale nawet wtedy nikt z nas nie przewidział, jak o wiele bardziej katastrofalne są skutki wprowadzania tych dyrektyw unijnych, które narzucają nam określone rozwiązania w gospodarce. To jest tragedia, bo to spowodowało na przykład, tak jak Tomek Cukiernik napisał  w swoim opracowaniu „20 lat w Unii  Bilans Członkostwa” (Dwadzieścia lat w unii (II wyd.) – przyp. mój), 40% zmniejszenie produkcji rolnej w ciągu tych 20 lat. Podobnie z przemysłem. A gospodarka i przemysł idą w kierunkach, które są ustawiane przez Unię Europejską.

Doszliśmy właściwie do jednego logicznego i sensownego wniosku. Jedynym wyjściem jest wyjście. Wyjście z Unii Europejskiej oczywiście. Stąd polexit i stąd tak radykalny przekaz.

Rozmawialiśmy o Chinach, które inwestują w różnych obszarach, robią to w sposób mądry. Automatyzacja i ekspansja. Jeden chiński przedsiębiorca budujący w tej chwili fabryki buduje dwie, jedną u siebie, drugą w Polsce jeśli mu się uda. W Polsce ma zamiar zatrudniać  blisko 1000 pracowników. W Chinach zero. Sztuczna inteligencja w tzw. ciemnej fabryce będzie zarządzać. Chińczycy budują fabryki, robią to w sposób taki, który całkowicie automatyzuje i robotyzuje czynności powtarzalne, więc w tym obszarze będą zdobywać przewagi konkurencyjne. Europa idzie nadal w zielone łady. Tak, pomimo ostatniego blackoutu Hiszpania chce iść dalej w „zielone łady”. Co czeka nas w najbliższej przyszłości w związku z tym, w kontekście tych właśnie zmiennych o których powiedziałem? Następuje robotyzacja. Jest to  proces naturalny, tak jak w XIX wieku po wymyśleniu przez ludzi silnika parowego, nastąpił rozwój kolejnictwa i później powstanie fabryk, likwidacja manufaktur, powstanie wtedy w ogóle proletariatu, tak, czyli robotników, którzy w dużej części spłynęli po prostu ze wsi do miast i zaczął się tworzyć ten właśnie komponent socjalny, i dla niego powstała wkrótce nowa ideologia, śmiertelna i złowieszcza. Ale dzisiaj Chińczycy, jeżeli zwiększają tylko udział robotów w pracy, to powstaje moim zdaniem inne bardzo ciekawe pytanie. Co wtedy będą robić Chińczycy, których zostanie tak wielu (konkretnie ponad 1,4 mld – przyp. mój) i nie wiadomo co mają robić? Bo jeżeli zaczną za nich i za nas wykonywać pracę roboty, no to są dwie opcje, albo ludzie będą sobie żyć biernie jak pączki w maśle, albo ludzie zaczną swoje aktywności kierować w innym kierunku, być może albo nie daj Boże w kierunku właśnie zdobyczy. Pamiętajmy, Chiny to jest system komunistyczny.On ma tą cechę, że zawsze jest ekspansywny. Musimy to pamiętać! Czy mamy w Europie zostać niewolnikami Państwa Środka? (sprzedajni patopolitycy, którzy w niedzielę nie pamiętają co mówili w czwartek raczej o tym nie myślą – przyp. mój).

Inną, oczywistą konsekwencją tego, w co brniemy od 20 lat my Polacy, a gdzieś tak od 30 lat wszystkie kraje unijne, jest ta centralizacja zarządzania Unią Europejską, to jest powstanie ogromnej już warstwy/kasty biurokratów ponadnarodowych, którzy już nie patrzą nawet, że oni tak jak narodowi biurokraci okradają swój kraj i swoje dzieci. Oni już  nawet tego nie widzą, bo Europa jest wszystkich czyli nikogo, a na pewno nie ich.

I w związku z tym hulaj dusza piekła nie ma! Można pożyczać pieniądze, ile się da. Można wymyślać  nowe, bo ciągle zaskakujące elektorat nowością, pomysły do realizacji i tym samym wyciszać ewentualne jakieś refleksje elektoratu na temat nieudanych dotychczas przedsięwzięć. Ale to co Unia Europejska robi teraz właśnie z energetyką, czyli z podniesieniem podstawowego kosztu produkcji, to jest wycinanie przemysłu, to jest samobójstwo gospodarcze, głównie podkreślę słowo produkcji. Tak, bo przy tak wysokich kosztach energii, jakie mamy w Europie, a my w szczególności w Polsce, dlatego że węgiel obłożono dodatkowym haraczem, to my nie mamy szans produkować taniej. Zwłaszcza, że robocizna u nas nie jest  tańsza niż u Chińczyków i  że Chińczycy zaczną mieć coraz więcej robotów, niestety stanie się tak, jak pisałem kiedyś, że pewnie do 2030 roku to my się pozbędziemy przemysłu ciężkiego, czyli przemysłu maszynowego i przemysłu chemicznego, tak zwanego energochłonnego, który dzisiaj musi płacić ogromne pieniądze za energię, bo musi finansować to klimatyczne szaleństwo (lewaków z tzw. Unii Europejskiej – przyp. mój).

Musi płacić opłaty za emisję CO2. Nie dalej jak w ubiegłym kwartale podano wiadomość na przykład o zamknięciu fabryki drugiego co do wielkości w Europie producenta sody Janikowo Soda. Zakład, który w tamtym rejonie, to jest na Kujawach, zatrudnia 1000 ponad osób był jednym z większych pracodawców. Był motorem napędowym dla wszystkich wokół, bo  jak to zwykle wokół dużego organizmu gospodarczego funkcjonują małe, które mu pomagają taki czy inny fragment jego potrzeb zaspokoić. Zarząd firmy oświadczył, że z powodów zbyt wysokich kosztów energii nie jest w stanie spółka generować zysku w Polsce i spłacać zobowiązań. Na tym to polega! Bo jak nie ma zysków, to zaczyna  się strata, spółka leci w dół i oczywiście zarząd dużej spółki, takiej jak właściciel Janikowa nie pozwoli na to. Wyprowadzi tę spółkę, czyli zamknie zakład w Janikowie w Polsce, przeniesie ją gdzie indziej albo uda się w inne kierunki inwestycyjne. W Polsce już tej produkcji nie będzie, zakładów około Janikowa nie będzie, a to jest tylko jeden przykład. Poprzednio pisałem o grabarzach polskiego górnictwa, ale skutki tej POPISOWEJ polityki dotykają całego przemysłu.

Ale żeby wrócić do energetyki, to powiem tak, już w ubiegłym roku zostały podjęte te decyzje. One są w tym roku realizowane. Zamknięty będzie jeden z bloków 800 MW w Bełchatowie. Zamknięta ma być, to jest decyzja sprzed miesiąca, elektrownia „Łaziska”, a obok niej położona kopalnia Bolesław Śmiały, która praktycznie taśmociągiem podawała tam bez większych kosztów transportu węgiel dla tej elektrowni. Ma zostać również do końca tego roku w przyspieszonym tempie zamknięta elektrownia Rybnik, która kiedyś była producentem 3% mocy energetycznej kraju. To wszystko stanie się już do końca tego roku! Więc na pytanie skąd będziemy mieli prąd, tak jak Hiszpanie pewnego dnia się obudzili, że go nie ma? „nasza” pani minister beztrosko odpowiada: „taki mamy klimat, że  jak słońce nie świeci i nie ma fotovoltaiki, to wiatr wtedy wieje i jest energia z wiatraków”.  Trzeba będzie w takiej sytuacji się udać do pani Kloski, żeby faktycznie zaczęła kręcić tymi wiatrakami, wtedy jak słońce zajdzie.                       

Czyli jeszcze raz kończąc pierwszy odcinek tego dosyć długiego wywodu, za chwilę obudzimy się bez przemysłu i zjedzą nas przy okazji koszty.

Tomasz Skóra

C.d. nastąpi.

Komentarze

Komentarze (1) do “Tomasz Skóra – dlaczego polexit, cz. 1”

  1. Upierdliwy, 3 wrz 2025 o 11:57

    Niezależność i niepodległość Polski gwarantuje tylko wyjście z Eurokołchozu. Jeśli chcecie mieć Państwo informacje na bieżąco, dlaczego należy tak zrobić, to zapraszam na strony Partii PolEXIT, gdzie jest to wszystko przedstawiane:
    https://polexit.org.pl/
    https://www.facebook.com/partiapolexit

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie