07
7
Referendum c.d.
Kategorie: Polityczne | 7 lipca, 2025
W nawiązaniu do wątku referendum o odwołanie Prezydenta Miasta Dąbrowa Górnicza, który wybrzmiał na ostatniej przedwakacyjnej sesji Rady Miejskiej w dniu 11.06.2025 r. (zobacz i także zobacz) dzisiaj lekkie rozwinięcie tematu. Zarzuty radnej T. Duraj-Fert (bezpartyjna) do prezydenta M. Bazylaka (skrajna lewica bezpartyjna) można spokojnie rozszerzać, nie chcę przesadzać i napisać, że w nieskończoność, ale…
Osobiście mógłbym podkreślić wiele spraw i tematów, które mimo moich wielokrotnych interwencji (kiedyś jako radnego) nie zostały przez Prezydenta wyjaśnione i załatwione na korzyść Mieszkańców. A wręcz przeciwnie prezydent brnął w bagno. K’woli prawdy także wiele wpadek, w tym jego poprzednika (Z. Podrazy), akurat Prezydent M. Bazylak realizując moje wnioski i sugestie pozytywnie wprowadził w życie!
Ale przykładowo, co jeszcze robi źle prezydent:
– sprawa wynajmu działek gminnych dla ArcelorMittal na Zakawiu w Strzemieszycach Małych i ich aktualny status (nie wyjaśniona do końca od kilku lat) w połączeniu z planowaną zamianą działek zajętych przez ArceloMittal (zobacz: hałda pohutnicza, także hałda – vademecum)
– ciągłe, „podwójne” płacenie w NEMO-Wodny Świat – przez Mieszkańców w kasie aquaparku i w podatkach (kilka milionów rocznie); samo jego istnienie podważa fakt „ubasenowienia” i otwartych zbiorników wodnych Dąbrowy Górniczej, nie wspominając o jego ponad 20-letniej infrastrukturze technicznej (zobacz: Nemo-Wodny Świat, także Nemo-Wodny Świat – znowu kroplówka)
– nieuporządkowanie własnościowe progminne w ALBA MPGK, gdzie nie mając wpływu na politykę firmy (Gmina jest udziałowcem mniejszościowym) i ceny, doprowadzono do faktycznej monopolizacji gospodarki odpadami i oczyszczania (także zimowego) Miasta (zobacz: Alba MPGK Sp. z o.o. – ciekawostki, także Gmina a Alba MPGK Sp. z o.o.)
– przyjęcie planu Fabryki Pełnej Życia, która – po realizacji – i tak nie będzie się miała nijak do zwiększenia atrakcyjności inwestycyjnej i mieszkaniowej Miasta (proszę porównać to choćby z Katowicami, gdzie nie podkreśla się przywiązania do siermiężnej socjalistycznej przeszłości, tylko do nowoczesnego image’u dużego miasta) (zobacz: Ludzie w strefie skażenia)
– nieudane (choć nieuniknione finansowo) połączenie PM MZUM.PL S.A. z Fabryką Pełną Życia Sp. z o.o. (zobacz: Co z fuzją FPŻ i MZUM?, także nici z fuzji FPŻ i MZUM)
– brak inwestycji w tereny mieszkaniowe (oraz przemysłowe) w największym powierzchniowo mieście województwa
– nieuporządkowana sprawa opłat adiacenckich i marginalizacja tzw. „terenów zielonych” naszego Miasta (zobacz: Opłata adiacencka – walka trwa, także opłata adiacencka wraca)
Oddzielnym tematem jest finansowanie kampanii wyborczej Komitetu Wyborczego Wyborców Marcina Bazylaka Dąbrowianie Razem. Zastrzeżenia do Komisarza Wyborczego w Katowicach III zgłosiła Fundacja Odpowiedzialna Polityka, zresztą na kilkudziesięciu stronach. Fundacja ta realizuje swoje cele poprzez „działania związane z analizą finansowania partii politycznych i kampanii wyborczych”. Same wpłaty na komitet pochodzące od Naczelników funkcyjnych w Urzędzie Miejskim kierowanym przez Pana Prezydenta nie są moim zdaniem dobrym przejawem przejrzystości choćby zatrudnienia i wynagradzania. Fundacja Odpowiedzialna Polityka wskazała na szereg potencjalnych nieprawidłowości przy finansowaniu kampanii tegoż komitetu.
Główne zarzuty dotyczą transparentności finansowania kampanii. Według Fundacji, w sprawozdaniu nie wykazano kosztów licznych reklam internetowych. Wśród pozostałych zastrzeżeń znalazły się także: możliwe przyjmowanie niedozwolonych korzyści od innych komitetów wyborczych, prowadzenie działań promocyjnych w trakcie ciszy wyborczej, niejasności co do wydatków operacyjnych i prawa do korzystania z lokalu, a także zarzut nieuczciwego wykorzystywania zasobów i funkcji publicznych w celach kampanijnych, co mogło naruszać zasadę równości w wyborach.
Do tego można dorzucić ad hoc podejrzenia, co do prawidłowości prowadzenia konta Pana Prezydenta na FB, prawdopodobnie przez pracowników urzędu, czyli z udziałem środków publicznych. Być może to Pan Prezydent jest w stanie wyjaśnić.
Najbardziej jaskrawym przykładem potencjalnego konfliktu interesów jest jednak wpłata dokonana przez osobę pełniącą funkcję Skarbnika Miasta. Skarbnik, jako główny księgowy budżetu, jest kluczowym strażnikiem publicznych pieniędzy, a jego najważniejszym obowiązkiem jest kontrasygnata umów, stanowiąca ostatnią linię obrony przed niegospodarnością. Finansowe wsparcie kampanii wyborczej swojego bezpośredniego zwierzchnika w rażący sposób narusza zasadę neutralności politycznej i bezstronności, podważając zdolność tej osoby do obiektywnego wykonywania swoich obowiązków. Fakt ten, w ocenie ekspertów, powinien stać się przedmiotem kontroli Regionalnej Izby Obrachunkowej. Tak moim zdaniem, brak opozycji w Radzie Miejskiej Dąbrowy Górniczej nie doprowadzi do takowej kontroli.
Przeprowadzona analiza ujawnia sieć powiązań na styku lokalnej polityki i biznesu w Dąbrowie Górniczej. Chociaż zidentyfikowane relacje w dużej mierze mogą mieścić się w formalnych granicach prawa, budzą one poważne wątpliwości natury etycznej. Stwarzają wysokie ryzyko konfliktu interesów i podważają zaufanie do transparentności, bezstronności i równego traktowania podmiotów przez samorząd.
Czy nie budzi wątpliwości natury moralnej sytuacja, że wśród darczyńców znajdują się osoby pełniące kluczowe funkcje publiczne czy osoby powiązane z firmami, które są znaczącymi kontrahentami Miasta Dąbrowa Górnicza? Wydaje się, że powinno to być szczegółowego zbadane pod kątem potencjalnych zależności i konfliktu interesów i wyjaśnione przez Pana Prezydenta. Wyjaśnienia Pana Prezydenta byłyby bardzo wskazane. Sprawozdaniem zajmuje się wciąż Komisarz Wyborczy w Katowicach III, ale można zdecydowanie przyjąć, że nastąpi to bez konsekwencji. Jednakże rok po wyborach sprawozdanie komitetu wciąż jest prawdopodobnie nie przyjęte!
O oświadczeniu radnej T. Duraj-Fert (bezpartyjna) wspominałem niedawno we wpisie: sesja 12.05.2025 r. – czy jest opozycja w radzie?. Powtórzę się, co do wsparcia jej działań przez zagłębiowski pseudoopozycyjny PIS, to zanosi się, że poza pozorowaniem opozycyjności przez Klub Radnych PIS w Radzie Miejskiej nie są w stanie podjąć walki o władzę, Zresztą działania ich baronów w Zagłębiu Dąbrowskim, szczególnie Pani Poseł E. Malik (PC, PIS) wielokrotnie krytykowałem na blogu. Tutaj Drodzy Mieszkańcy postępu nie będzie!
Nie będąc w stanie (brak chęci czy możliwości organizacyjno-mentalnych i intelektualnych) przejąć władzy w Mieście, PIS-owcy nie będą się też angażować w przedsięwzięcie mogące (docelowo) zamienić „siekierkę na kijek”, czyli quasi-Lewicę postkomunistyczną na skrajną neolewicę, czyli Platformę Obywatelską. A z tą w Dąbrowie Górniczej mogą już się tak nie dogadywać jako tzw. opozycja.
Wydaje mi się natomiast, iż sama inicjatywa Pani Radnej byłaby bardziej „nośna” społecznie, gdyby jeszcze wziąć „pod lupę” obietnice, składane w kampanii wyborczej przez komitet wyborczy oraz samego Pana Prezydenta, aby rozważyć, czy są tam rzeczy, których nie realizuje i dopisać je do tych spraw i problemów, które nawarstwiły się jeszcze od czasów jego mentora Pana Z. Podrazy (…, SLD) (u którego był nawet wiceprezydentem), jak i są „dokonaniem” samego p. Marcina Bazylaka (a które – jak się zdaje po wynikach wyborów samorządowych – większości Mieszkańców albo nie przeszkadzają, albo – co bardziej prawdopodobne – nic o nich nie wiedzą, bo przecież np. mój blog nie jest tak powszechnie dostępny jak „Przegląd Dąbrowski’, będący tubą propagandową Urzędu Miasta, na który nota bene idą dziesiątki tysięcy złotych z podatków mieszkańców).
Komentarze
8 komentarzy do “Referendum c.d.”
Zostaw komentarz
“W co wierzę? … (...)
Że nie należy kłamać …
ja tak sądzę”

Jeszcze leżą gdzieś te sterty „Przeglądu Dąbrowskiego” z obietnicami – wystarczy przeglądnąć i porównać z rzeczywistością (i zakląć). A i tak nikomu w DG nie przyjdzie do głowy wypomnieć to prezydentowi, zwłaszcza że większość wyborców to urzędnicy – a przecież obowiązuje zasada „szef ma zawsze rację” (nawet wtedy, kiedy jej ewidentnie nie ma). Blada rozpacz.. ;(
obiecanki cacanki, a głupiemu mieszkańcowi podatki
Gdyby w Referendum odwołano prezydenta Bazylaka to lokalny układ biznesowo- towarzyski powiązany z firmami by się posypał. Są ludzie na stanowiskach od lat ci sami w Urzędzie po znajomości.
Lewica tak tu się uwłaszczyła na mieście, że ani myśli odejśc z szefem Bazylakiem.
Czy Jerzy Bazylak dalej ma stanowisko w MZUM jako dyrektor centrum.
do Mieszkaniec DG: tak Jerzy Bazylak ma dalej to stanowisko w spółce, w której 100% ma Gmina, czyli prezydent Marcin Bazylak.
Wszytko wskazuje, że kolejny prezydent Dąbrowy Górniczej będzie członkiem PO. Kolejnej kadencji Bazylaka nie będzie, a potencjalnych następców brak. PiS w Dąbrowie jak i w Zagłębiu nie istnieje. Radna Tatiana zbytnio skupiona na sobie i sprawach społecznych żeby zorganizować zaplecze polityczne.
Pis jest skrajnie nieudaczny w okręgu nr 32. Obecnie przewodniczącym w tym okręgu PIS jest Poseł Andzel, ale przez 20 lat działał on ramię w ramię z Posłem Malikową. I doprowadzili PIs do zera.
Naczelnicy Wydziałów wpłacali na komitet prezydenta Bazylaka bo gdy wygra to chcieli zapewne dalej mieć fuchę od szefa w postaci stanowiska Naczelnika.
Naczelnik w Urzędzie zarabia około 9-10 tyś zł brutto niezła kasa za nic nierobienie jest się o co bić.
Ciekawe czemu Centralne Biuro Antykorupcyjne nie analizowało wpłat na komitet wyborczy prezydenta Bazylaka czyżby była ochrona w postaci Platformy że swoich się nie rusza.
do Mieszkaniec DG:
Naczelnicy Wydziałów i nie tylko, czy skarbnik miasta wpłacali bo dla nich ten prezydent fachowiec to po prostu mentor. Inna sprawa czy przy innym prezydencie pozostaliby naczelnikami, prezesami, skarbnikami to nie wiadomo.