20150909_104819Wpisy stają się ostatnio monotematyczne, ale temat opłaty adiacenckiej muszę doprowadzić do końca. Z tym, że to koniec tematu przy tej władzy w Dąbrowie Górniczej. Jestem przekonany, że każda nielewicowa władza w mieście w przyszłości doprowadzi do uchylenia tego typu opłat lokalnych.

Na sesji Rady Miejskiej (09.09.2015 r.) zmieniono stawkę opłaty adiacenckiej z 50% do 3%!!! K’woli informacji przed sesją złożone zostały trzy projekty zmieniające uchwałę, czyli: projekt radnych proprezydenckich zmieniający stawkę z 50% do 5% i dwa projekty radnych opozycji: pierwszy uchylający dotychczasową uchwałę, drugi zmieniający stawkę z 50% do symbolicznego 1%. Ponadto radni G. Jaszczura (KNP), K. Zagajska (Niezależni), R. Solipiwko (Niezależni), wystosowali pismo do Pana Prezydenta Zb. Podrazy, w sprawie rozliczenia kosztów budowy kanalizacji, metody szacowania opłaty oraz wywiązania się przez prezydenta z obowiązku informacyjnego względem mieszkańców co do niej http://grzegorzjaszczura.pl/?p=34625.

Już przed sesją na komisjach zgrzytało. Było widać, że radnym prezydenckim (SLD-PO-TPDG) jak i samemu prezydentowi puszczają nerwy. Doszło nawet do tak ulubionych przeze mnie słownych utarczek. Widać było, że prezydent i popierający go radni zagonieni zostali do narożnika posunięciami opozycji. Zresztą opozycji trochę dziwnie zestawionej, bowiem powstała ona z połowy klubu DWS „Niezależni” i mnie jako członka KNP z klubu radnych PIS.

Wszak to prezydent i radni lewicowi proprezydentcy (aczkolwiek z małymi wyjątkami) podjęli w 2008 roku absurdalną decyzję o opłacie adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, który nastąpił w wyniku wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej przez Gminę i to w najwyższym jej 50 % wymiarze. Skutek tego, to niepokoje wśród mieszkańców, powracający pomysł by odwołać władze w referendum oraz 20150909_090201bardzo liczna grupa mieszkańców na posiedzeniu Rady Miejskiej. (głównie z Ząbkowic i Strzemieszyc). Nie był bym sobą, jakbym nie ujawnił kilka szczegółów co do kulis wypracowanego sukcesu. Pierwszy to postawa części radnych prezydenckich. To oni w obawie o swoją skórę narobili lokalnie wśród mieszkańców nieco popłochu, chcąc odsunąć od siebie odpowiedzialność za dotychczasową uchwałę. Wszak uchwała funkcjonowała od 2008 roku i nikt przez ten okres nie raczył jej zmienić. Znany jest mi przypadek zbierania podpisów przez jednego radnego. Drugi to determinacja wykazana przez moją skromną osobę i radną Katarzynę Zagajską. Wsparła nas w tym również kol. Renata Solipiwko (obie radne z klubu Niezależnych). K’woli prawdy historycznej na sesji padł jeden głos za utrzymaniem stawki 50%. Mianowicie takie zdanie miał radny współpracującego od wielu lat z postkomunistami Towarzystwa Przyjaciół Dąbrowy Górniczej, Pan Zb. Łukasik, nota bene wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Dąbrowy Górniczej!? Co dziwne, na koniec przyłączył się do projektu uchwały o 3 punktach procentowych?!

Jest również i „cichy” bohater sprawy. Dawid Kmiotek sepiaTo kol. Dawid Kmiotek, z którym wspólnie z kol. K. Zagajską nawiązaliśmy kontakt. Na co dzień zajmuje się on wnioskami unijnymi, m.in. dotyczącymi kanalizacji. To on podsunął nam pomysł, aby złożyć dwa projekty uchwał, pierwszy dotyczyłby uchylenia dotychczasowej uchwały. Miał on przede wszystkim pokazać, iż opłata adiacencka nie powinna była być w ogóle uchwalona. Drugi projekt uchwały dot. stawki 1%, którego głównym zadaniem była gra negocjacyjna z radnymi prezydenckimi w myśl taktyki „spotkajmy się w połowie drogi”. Kolega Dawid pomógł nam również napisać ww. pismo do prezydenta. Mam już informację od zastępcy prezydenta H. Zaguły (już ponownie PO), iż miasto potrzebuje więcej czasu na przygotowanie odpowiedzi na zadane pytania. Konkretnie aż do końca października tr. Czyli były one trafione. Będziemy dalej drążyć temat.

20150909_130939Podczas obrad sesyjnych, a raczej na mniejszej sali, obok sali sesyjnej, toczyły się kuluarowe rozmowy w sprawie opłaty. I rzeczywiście padła (zgodnie z przewidywaniami kol. Dawida) propozycja 3%, ale powstał nowy problem, mianowicie do czyjej uchwały przypisać te 3%, czy do uchwały radnych prezydenckich, czy do uchwały radnych opozycji. Cała sytuacja wyglądała komicznie, jak „wojna mnichów” (skojarzenie z „Monachomachią” I. Krasickiego), o to kto ma być autorem „sukcesu”.

Rola rozjemcy przypadła akurat mojej osobie. Zaproponowałem, aby uchwalić całkowicie nową uchwałę, pod którą podpisaliby się wszyscy radni i nikt nie będzie poszkodowany. Propozycję przyjęto i muszę przyznać, że w bardzo kulturalny sposób i nikt się nie wyłamał z uzgodnień. Oczywiście dla dobra Mieszkańców!

20150909_104806Reasumując na pewno sukces odniosła opozycja, przede wszystkim udało się jej wypunktować władze miasta za swoje decyzje (wszakże zbito stawkę opłaty z 50% do 3% !!! (a to przecież Pan Prezydent Zb. Podraza (SLD) był inicjatorem uchwalenia stawki 50% w 2008 r., czego zresztą nawet się nie wypierał na sesji), pokazano brak odpowiedzialności i przewidywalności decyzyjnej (skutki uchwały potrafili m.in. przewidzieć radni byłej Rady Dzielnicy Ząbkowice http://grzegorzjaszczura.pl/?p=34457), a przede wszystkim zachłanność do sięgania po nie swoje pieniądze (do portfeli mieszkańców), określone kilkakrotnie na sesji jako pieniądze łatwe. Zgadzam się z tym określeniem.

Cudzysłów przy słowie sukces użyłem nie przypadkowo, bo o ile opozycja, a przynajmniej jej część, (dziwnie słabo włączali się w ta walkę o zmniejszenie opłaty radni PIS-u), pokazała, że jeśli chce to może osiągać pewne sukcesy, to o prawdziwym sukcesie trudno tu tak naprawdę mówić. Absurdalna opłata dalej obowiązuje. Radni i prezydent się całkowicie skompromitowali, gdyby nie ich „wygłupy” z 2008 roku nie doszłoby do takiej awantury i rozpaczy wielu Mieszkańców naszego Miasta. Rozmawiałem z osobami, które prawie płakały bojąc się ew. decyzji Prezydenta Miasta.

Skompromitowała się rządząca krajem PO, 8 lat rządów i do tej pory nie uchylono w ustawie o gospodarce nieruchomościami (z 1998 r.) absurdalnych zapisów dot. opłat adiacenckich. A jak są to absurdalne zapisy to wspomnę o tym, że w pobliskim Olkuszu naliczono mieszkańcowi 124 tys. PLN http://przeglad.olkuski.pl/index.php/aktualnosci/kategorie-aktualnosci/aktualnosci/8301-wysokie-opaty-dotyczce-nieruchomoci-jak-dziaaj-radni.

Cała ta awantura może stanowić przyczynek tego, co nas może czekać, jak przez wg mnie służalczość wobec UE polskich parlamentarzystów, ustanowiony zostanie podatek katastralny od nieruchomości. O tym wspomniałem zresztą w moim Oświadczeniu, które pod koniec sesji wygłosiłem. Zobacz.

To co miało miejsce w naszym mieście stanowić może tylko ostrzeżenie. Byle by się nie ziściło.

Ps Sprawa opłat adiacenckich to swoiste kuriozum! Na myśl nasuwa mi się tu tylko kultowa scena z około 54 minuty filmu Wielka wsypa http://zalukaj.tv/zalukaj-film/5630/wielka_wsypa_1992_.html, gdzie jeden „ubek” podsumowuje tych co są na górze i tych co są na dole słowami: „(…) debil na dole, debil na górze … debil na górze, debil na dole”.

uchwała-3-2015.09.09-uzas

Komentarze

Komentarze (11) do “Wielka wsypa – sesja 09.09.2015 r. (odsłona 74)”

  1. iti, 12 wrz 2015 o 8:43

    DLA DOBRA MIESZKAŃCÓW CZY URZĘDNIKÓW????

  2. iti, 12 wrz 2015 o 8:44
  3. nick, 12 wrz 2015 o 10:04

    Sprawa jeszcze jest niezakończona, bo nowa uchwała obowiązuje mieszkańców domostw, przy których nie wybudowano kanalizy. A co z mieszkańcami 4000 gospodarstw, przy których wybudowano kanalizację ? Przecież prawo nie działa wstecz….
    http://sosnowiec.wyborcza.pl/sosnowiec/1,93867,18746933,nie-udalo-sie-zniesc-oplaty-adiacenckiej-ale-jest-kompromis.html#BoxLokSosnLink

  4. gibon, 12 wrz 2015 o 14:11

    „debil na górze” ustanawia dla „debila na dole” kolejne durne regulacje. Nie dziwię się, że ci górnicy chcą ciągle strajkować:
    http://www.money.pl/sekcja/forum-ekonomiczne-w-krynicy-2015/emisja-co2-w-polsce-koniec-z-paleniem-weglem,53,0,1900085.html

  5. podroznik, 12 wrz 2015 o 14:40

    Dzieki PANIE GRZEGORZU…. Wlasciwy czlowiek na wlasciwym miejscu…. Trzeba sie jeszcze zajac -KOSZTAMI WODY !!!! I RADA NADZORCZA w WODOCIAGACH !!!! Zasiada tam Pan GORSKI kolega P PODRAZY !!11

  6. Kazimierz Jasionek, 12 wrz 2015 o 15:03

    Wcale mnie nie zaskoczyło zachowanie Łukasika wazeliniarza, który za koryto przegłosuje wszystko, byle tylko dalej tam zasiadać!!!!
    Słyszałem gdzieś trafne określenie jego osoby jako „słodka żmija”, który będzie przekonywał mieszkańców, jaki z niego dobry radny, a prawda wygląda zupełnie inaczej. Zastanówcie się internauci, którą już kadencję zasiada w tej RM ten ślizgacz??? Przypomnę tylko moją rozmowę z nim z przed kilku lat. Otóż oznajmił mi, że gdyby nie kredyt, jaki zaciągnął w banku, to by olał całą tą RM i dał sobie spokój z tymi wszystkimi kombinacjami, jakie tam wyprawiają !!!! Widocznie zaskoczył szybko komu to mówi i uciął ten temat. W związku z tym mam do niego pytanie – skoro wziąłeś kredyt to teraz kto go ma spłacać??? Według wywodów Łukasika to my mieszkańcy mamy go spłacać, pieniędzmi które radny pobiera co miesiąc w postaci diety radnego – ponad 2500 zł. Czy takie rozumowanie przystoi osobie na publicznym stołku???? Pomyśleć tylko, jakich my mamy radnych w tym kołchozie nazywającym się RM – wstyd to mało powiedziane, to skandal !!!!! Pomyślmy tylko, jakim trzeba być bezmózgowcem by przegłosować takie opłaty (ci radni z 2008 r. niektórzy dalej zasiadają w tej g…. wartej radzie). A Podrazie, który tylko kombinuje, gdzie jeszcze oskubać mieszkańców, to nawet przestałem się dziwić. To taki typ człowieka uważający się za guru tego ciemnogrodu i otaczający się takimi samymi typkami którym wszystko wolno, a większość radnych (bezradnych) jest przecież na jego usługach!!!!

  7. Beta, 12 wrz 2015 o 16:08

    Ma Pan racje z tym Łukasikiem, dwulicowość posunięta do granic.

  8. Grzegorz Jaszczura, 12 wrz 2015 o 16:34

    Warto jeszcze dodać, że prokomuniści wcale nie wygrali głosowania w sprawie uchylenia uchwały o tej opłacie adiacenckiej tak łatwo, bowiem było 10 głosów za uchyleniem, 1 wstrzymujący się i 14 przeciw (koalicji SLD, PO, TPDG).

  9. Tadeusz Jędrzejec, 12 wrz 2015 o 21:55

    Przed wyborami samorządowymi w XI.2014r., kilkanaście razy pisałem o licealiście, radnym, najbardziej podłym człowieku z pośród podłych rządzicieli, ale wyborcy i tak go wybrali. Za bardzo długą listę podłości jakiej się dopuścił, życzę mu rychłego końca. Jego zachowania graniczą z chorobą psychiczną… To nie oszczerstwo, dlatego podpisuję się nazwiskiem i imieniem. Proponuję mu zrzeczenie się mandatu radnego w trybie natychmiastowym.

  10. Sympatia, 14 wrz 2015 o 8:24

    Brawo Panie Grzegorzu.

  11. kinogo, 15 wrz 2015 o 11:11

    Ciekawe kto będzie czerpał korzyści z tej opłaty ?

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie