Upadek „gigantów”, cz. 1

Kategorie: Aktualności   | 30 lipca, 2016

Oczywiście tytuł wpisu proszę przyjąć w odpowiedniej skali. Bowiem bliższy prawdy jest tytuł: „Upadek znanych polskich klubów piłkarskich”. Dotyczy tego, co się dzieje w polskiej piłce nożnej, tzw. ligowej. Chociaż kluby, które wspomnimy są i tak gigantami w stosunku do upadłych klubów piłkarskich z Dąbrowy Górniczej, tj. Zagłębiaka Dąbrowa Górnicza (dawne RKS Zagłębie), Unii Ząbkowice Dąbrowa Górnicza czy Pioniera Ujejsce Dąbrowa Górnicza. Upadłych w Dąbrowie Górniczej głównie z powodu polityki Pana Prezydenta Z. Podrazy (SLD). Nota bene próbowałem interweniować jako radny: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=36361#more-36361, zobacz także: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=36630#more-36630,

20160727_205600Ekstraklasa już gra – w tym sezonie jako Lotto Ekstraklasa, ale jak rozumiemy zachowana jest ciągłość rozgrywek mimo zmiany szyldu, co świadczyłoby, że zmian nie ma. Na 100% nie zauważam takich zmian w stosunku sędziów do bogatych klubów tejże ekstraklasy, np. Legii Warszawa. Podobno najlepszy sędzia Polski, niejaki S. Marciniak już zdążył wypaczyć wynik pierwszego meczu CWKS Legii, oczywiście na jej korzyść.

Pozostałe ligi piłkarskie startują także niebawem. Wczoraj ruszyła zresztą tzw. I liga (czyli drugi szczebel rozgrywkowy). Postarajmy się zatem o przekrojowe spojrzenie na kluby piłkarskie które kiedyś w polskiej piłce dużo znaczyły, a dzisiaj dogorywają gdzieś w A- czy B-klasie. Na początek zacznijmy od klubów resortów siłowych, gdyż najświeższy przykład przypłynął z Bydgoszczy.

WKS Zawisza Bydgoszcz
logo wks zawisza bydgoszcz20160727_205649Chyba jeden z najbardziej spektakularnych upadków w ostatnim czasie, z I ligi (dawnej II) do B-klasy. Klub, który jeszcze dwa lata temu (w 2014 r.) święcił swój największy sukces – zdobycie Pucharu i Superpucharu Polski. Na dodatek dodajmy, że klub swe mecze rozgrywał na jednym z większych, a zarazem ładniejszych stadionów w Polsce. Z jego nazwy usunięto ostatnio nawet człon „Zawisza” http://zawiszafans.net/walka-o-stadion. Na szczęście pozostawiono patrona Zdzisława Krzyszkowiaka.

Z nazwy klubu „wyparowało” WKS, czyli Wojskowy KS, jest za to SP – Stowarzyszenie Piłkarskie. Lecz i to może się wkrótce zmienić patrząc na inicjatywę kibiców „Wojowniczy KS” https://www.facebook.com/Wojowniczy-Klub-Sportowy-255217408014532/.

Co przyczyniło się do upadku klubu? Na pewno konflikt na linii kibice – sponsor – władze miasta. Niestety w sytuacji narastającego konfliktu trudno liczyć na to by któraś ze stron ustąpiła. Doszło nawet do tego, że na murawie stadionu wystawiono trumny dla prezesa i piłkarzy klubu http://www.gol24.pl/ekstraklasa/a/szok-kibice-zawiszy-wlamali-sie-na-stadion-i-wystawili-trumny-dla-osucha-i-pilkarzy-zdjecia,9536742/. Jedno nie ulega wątpliwości powodem upadku klubu był konflikt, pomimo tego, że klub posiada dość liczne grono sympatyków.

WKS Wawel Kraków
logo wks wawel krakówJeśli już jesteśmy przy wojskowych klubach, to warto wspomnieć, że tylko trzy kluby o rodowodzie wojskowym odnalazły się w nowej rzeczywistości (po 1989 r.), mianowicie warszawska „Legia”, wrocławski „Śląsk” i białostocka „Jagiellonia”. Inni nie mieli już tyle szczęścia, czego najlepszym przykładem jest krakowski „Wawel”. Klubowi grającemu w cieniu takich klubów jak Wisła, Cracovia, czy nawet Garbarnia nie dano nigdy szansy na osiąganie sukcesów. Tuż po zdobyciu wicemistrzostwa Polski (w 1953 r.) klub – wtedy pod nazwą OWKS „Kraków” – wycofano z ligi tylko dlatego, aby nie stanowił konkurencji dla CWKS „Warszawa” (ob. „Legia”). Tak wojsko dbało o pozostałe kluby 🙂 . Dodajmy tu jeszcze, że klub w 1952 r. zdobył Puchar Zlotu Młodych Przewodników, będący protoplastą Pucharu Ligi.

O Wawelu grającym na szczeblu centralnym (ówczesna II liga) mogliśmy ostatni raz usłyszeć w sezonie 1998/99, dzisiaj klub gra w B-klasie. Ostatnio było za to głośno o inicjatywie, aby stadion klubu zrównać z ziemią i w jego miejsce utworzyć park. I to pomimo poniesionych nakładów na prace remontowe na stadionie. Idiotyzm w czystej postaci.

WKS Gwardia Warszawa
logo wks gwardia warszawa20160727_205833Skoro już jesteśmy przy klubach resortowych trudno nie wspomnieć o Gwardii, klubie milicyjnym. Ostatni raz klub grał w I lidze w sezonie 1982/83, w II lidze – 1991/92, obecnie jest to B-klasa. Klub raz zdobył wicemistrzostwo Polski (w 1957 r.) i dwukrotnie III miejsce (odpowiednio 1959, 1973) oraz Puchar Polski w 1954 r. „Harpagony” z pewnym powodzeniem reprezentowały nasz kraj w rozgrywkach europejskich.

Co dzisiaj zostało? Dogorywający klub i niszczejący stadion https://www.youtube.com/watch?v=36MzyOkfA4s https://www.youtube.com/watch?v=j4GNUrglNFA. Można nawet odnieść wrażenie, że komuś celowo zależy na zniszczeniu klubu, aby przejąć tereny (pewnie jakiś deweloper lub market). Skąd my to znamy: http://grzegorzjaszczura.pl/?p=16385, http://grzegorzjaszczura.pl/?p=15871.

Nie pomogła nawet próba zagospodarowania obiektu pod rozgrywki żużlowe (WKM „Warszawa”) czy pod kątem organizacji koncertów muzycznych. Można takie kluby jak Gwardia lubić, bądź nie, ale na pewno nie można odmówić klubowi osiągnięć. To co się dzieje obecnie wokół klubu woła wręcz o pomstę do nieba.

TS Olimpia Poznań
logo gks olimpia poznan20160727_210113Skoro jesteśmy przy klubach milicyjnych trudno byłoby nie wspomnieć o poznańskiej Olimpii. Dodajmy, jeszcze, że klub o podobnej nazwie – Olympia występował w poznańskiej piłce w okresie międzywojennym i nie miał nic wspólnego z gwardyjską Olimpią. Co prawda klub w lidze nie odniósł spektakularnych sukcesów (5 miejsce w 1990 r.), ale warto wspomnieć o nim ze względu na kameralny duży stadion na poznańskim Golęcinie (szacowana pojemność na 20 tys. widzów). Dzisiaj czynione są starania, by stadion ten zagospodarować również pod rozgrywki żużlowe. W bieżącym sezonie rozgrywkowym zgłoszono do B-klasy zespół IKP Olimpia Poznań. Czyli mamy próbę odrodzenia klubu. Dodajmy, że Olimpia jest jednym z pierwszych klubów, który w swej nazwie umieścił nazwę sponsora – Olimpia Bolplast oraz jako jeden z pierwszych klubów wszedł w fuzję (z gdańską Lechią w 1996 r. jako Lechia/Olimpia Gdańsk), która nie skończyła się dla obu klubów dobrze. Co myślimy o fuzjach już pisaliśmy http://grzegorzjaszczura.pl/?p=19454.

Cechą charakterystyczną za poprzedniego realnego socjalizmu było to, że w pararepublice sowieckiej PRL kluby przynależały do zrzeszeń branżowych.

I tak:

wojsko miało swoje Legie, Zawisze, Lotniki, WKSy (w tym CWKS, OWKS, GWKS), milicja – Gwardie, Błękitnych, górnicy – Górniki, GKS-y, metalurdzy – Stale, Hutniki, Metale, energetycy – Energetyki, przemysł samochodowy – Motory, Polmo, włókniarze – Włókniarze, budowlańcy – Budowlanych,  kolejarze – Kolejarze, ZZK, Ogniska, Ruchy, Czarnych, spółdzielcy – Związkowce, Tęcze, Społem, Ogniwa, Spójnie, Sparty, Starty, chemicy – Unie, Chemiki, oponiarze – Stomile, stoczniowcy – Stal Stocznie, Syreny, Dokery, Stoczniowce, środowisko wiejskie – LZSy, środowisko akademickie – AZSy.

Część klubów na fali odwilży 1956 r. powróciło do swych tradycyjnych nazw, część zmodyfikowało swe nazwy. Kolejne zmiany miały miejsce po 1989 r. Większość byłych klubów o rodowodzie wojskowym czy milicyjnym boryka się z ogromnymi problemami finansowo-organizacyjnymi. Niektóre nie istnieją, niektóre nie mają sekcji piłkarskich.

20160727_210616I tak, jeśli idzie o kluby wojskowe: w Przemyślu – Polonia (IV liga), Polna (nie istnieje), Rzeszowie – Resovia (III liga), Bieszczady (nie istnieje), Lublin – Lublinianka (IV liga), Warszawa – Lotnik, Kadra Rembertów (nie istnieją), Wrocław – Lotnik (nie istnieje), Radom – Czarni (nie istnieje), Toruń – Gryf (nie istnieje), Gdynia – Flota (brak sekcji piłkarskiej), Świnoujście – Flota (klasa okręgowa),  Poznań – Grunwald (brak sekcji piłkarskiej), Legia (nie istnieje), Łódź – Orzeł (brak sekcji piłkarskiej), Piła – Sokół (obecnie tylko boks), Zamość – Technik (obecnie tylko strzelectwo), Kielce – Stadion (nie istnieje), Szczecin – Pancerni, Wiarus (oba nie istnieją), Tomaszów Mazowiecki – Skrzydła Glinnik (nie istnieje), Nowy Sącz – Dunajec (brak seniorskiej sekcji piłkarskiej), Dęblin – Orlęta (reaktywowany w B-klasie), Żagań – Czarni (klasa okręgowa).

Podobnie jest, jeśli idzie o pion gwardyjski. Gwardie były kiedyś w większości większych miast, np. w Opolu, Wrocławiu, Katowicach (obok foto zrujnowanego stadionu), Zielonej Górze, Gorzowie Wielkopolskim, Chełmie, Pile, Olsztynie, Łodzi, Lublinie, Kielcach (później jako Błękitni), Tarnowie (również jako Błękitni), Kaliszu (później jako Calisia), Rzeszowie (później jako Walter), Białymstoku (później jako Hetman), Gdańsku (później jako Wybrzeże, obecnie tylko żużel), Szczytnie (obecnie jako SKS, V liga) czy w Słupsku (połączona z Gryfem). W Bydgoszczy Gwardią była Polonia, z kolei w Szczecinie Arkonia (oba kiedyś grały w dawnej I lidze). W Koszalinie Gwardia gra na szczeblu III ligi (poziom dawnej IV). Można byłoby tu jeszcze długo wymieniać.

Następnym razem postaramy się naświetlić sylwetki upadłych klubów branżowych czy klubów, na które swe piętno odcisnęła polityka. Zahaczymy tu również o kluby z naszego regionu.

Dawid Kmiotek, Grzegorz Jaszczura

Komentarze

6 komentarzy do “Upadek „gigantów”, cz. 1”

  1. iti, 30 lip 2016 o 7:54

    ok.

  2. kibic Zagłębia Sosnowiec, 30 lip 2016 o 14:08

    Wykończyli Zawiszę. Klub jeszcze dwa lata temu grał w ekstraklasie, a teraz będzie grał w B klasie. Coś w tej Bydgoszczy jest nie tak.

  3. Kazimierz Jasionek, 30 lip 2016 o 16:52

    ” Dobrzy gospodarze” czyli podrzędni Dyzmy- prezydenci, w wielu miastach Polski potrafią doprowadzić różne kluby do tego, co zamieszczono w tym wpisie czyli upadłości, a stadiony sprzedać deweloperowi pod jakąś zabudowę !!! Dla takich Dyzmów liczy się kasa jaką pod stołem dostaną, a sport idzie w odstawkę !!! Przypadków ich niefrasobliwości nie trzeba daleko szukać, wystarczy rozejrzeć się wokół najbliższego otoczenia !!!!

  4. Zibi, 1 sie 2016 o 11:09

    Jak zawsze bardzo interesująco.

  5. Wojciechowicz, 1 sie 2016 o 22:34

    A w piątek, o 20:30 w 1 lidze pojedynek Górnik – Stal Mielec.
    Kiedy Allianz wchodziło jako sponsor do KSG, planowali Mistrza w 2012, teraz tak zasłużony Klub, i tutaj użycie słowa Gigant bez cudzysłowu jak najbardziej uzasadnione, musi telepać się po obrzeżach Ekstraklasy…

  6. rex, 1 wrz 2016 o 17:20

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie