TBS na kortach tenisowych

Kategorie: Aktualności   | 6 października, 2025

Rada Miejska Dąbrowy Górniczej wydaje się już całkowicie opanowana przez lewicową władzę. Dlatego nie jest przyjemne, przynajmniej jak dla mnie, przyglądanie się tej „ustawce”, czyli sesjom Rady Miejskiej. Tym bardziej nie chce mi się powtarzać i kolejny raz udowadniać, że w wielu sprawach, w tym przykładowo w sprawie szpitala, to ja miałem rację stawiając wnioski o jego dofinansowanie, czy tp. Widać to najlepiej po aktualnej bezradności radnej K. Stępień (UW, Lewica), Pana Prezydenta M. Bazylaka (SLD, bezpartyjna lewica) czy Dyrekcji szpitala ZCOSS, o bezradnych radnych z PIS nie wspomnę, w kontekście sytuacji finansowej w szpitalu (zobacz: ZCOSS w patonaprawie?).

Ale dzisiaj o czym innym. Dla odmiany zainteresowałem się kolejną inicjatywą opcji rządzącej w mieście, czyli nowymi inwestycjami RTBS Sp. z o.o. z Chorzowa w Dąbrowie Górniczej. Gmina Dąbrowa Górnicza ma tam sporo udziałów i dwa budynki w Gołonogu już przecież stoją przy ul. Kwiatkowskiego (zobacz: RTSB – sesja zdalna 11.01.2022 r.).

Pan Prezydent, jak rozumiem, wyszedł z powyższą inicjatywą rozszerzenia budownictwa TBS-owskiego. W zaciszu gabinetu wraz z jego koalicyjną grupą radnych ustalił co ustalił i w dniu 10.09.2025 r. radni zagłosowali na sesji Rady Miejskiej jednogłośnie (24 głosy za) za budową bloków mieszkalnych w formule TBS na terenie działki obejmującej m.in. dawne korty tenisowe przy ul. Tysiąclecia. Planowana inwestycja zakłada budowę dwóch budynków z łącznie 115 mieszkaniami w formule TBS na osiedlu Kasprzaka przy wspomnianej ul. Tysiąclecia. Ma to być część szerszej oferty mieszkaniowej, mającej na celu zaspokojenie potrzeb mieszkańców o dochodach zbyt wysokich na mieszkania komunalne, ale zbyt niskich na kredyt hipoteczny. Ewidentnie jest to jednak mydlenie oczu, bo kosztem budżetu wszystkich mieszkańców powstają mieszkania, które nigdy jednak nie będą własnością tych co zainwestują/zapłacą, czyli tych quasiwłaścicieli. Tak czy inaczej Pan Prezydent z wszystkimi radnymi z Rady Miejskiej wchodzą z inwestycją TBS-u na m.in. na korty tenisowe!

Inwestycja jest szacowana na 70 mln zł i ma być realizowana w latach 2026-2028 z wykorzystaniem środków z Banku Gospodarstwa Krajowego. Lokalizacja ta została wybrana ze względu na możliwość pozyskania bezzwrotnych grantów (nawet do 80% kosztów) oraz dostęp do infrastruktury. Urząd Miasta zapewnia, że budynki będą usytuowane tak, aby nie przesłaniały światła mieszkańcom istniejących bloków i że zyskają oni nowe parkingi i zieleń. Takie tam zwykłe urzędnicze bajdurzenie. Zyskają zieleń tracąc zieleń (choćby co z wybiegiem dla czworonogów), zyskają parkingi, a co z kilkuset nowymi samochodami, które pojawią się wraz z lokatorami tych 115 mieszkań?!

Ale mnie rozśmieszyło co innego. 24. radnych głosuje za uchwałą (foto główne we wpisie), a nagle mieszkańcy zaczynają protestować, zresztą jak najbardziej słusznie. Co robią radni?, tzw. opozycyjni, nagle stają po stronie mieszkańców! To co oni robili na sesji? Słyszałem kilka pytań od radnego G. Przewieźlika, który od wyborów jest w paraopozycji do lewicowego prezydenta M. Bazylaka (skrajna bezpartyjna lewica), ale nic z tego nie wynikło. Zagłosował za, zresztą jak cały PIS, który wyraził zachwyt budową TBS-owskich mieszkań i uchwałą. Czy oni myślą, jak siedzą na tej sali sesyjnej? Proszę samemu sobie odpowiedzieć.

W rezultacie lekkich niepokojów wśród mieszkańców, głównie os. Kasprzaka, prawdopodobnie ludzie Pana Prezydenta otrzymali polecenie wyjaśnienia i przekonania w konsultacjach mieszkańców do budowy. Jednakże spotkanie podobno zorganizowane przez radnego S. Widerę (02.10.2025 r.) wymknęło się spod kontroli. Stało się sceną dla zdecydowanego sprzeciwu mieszkańców osiedla Kasprzaka w Dąbrowie Górniczej. Zastanawiam się z kim rozmawiał radny S. Widera (jak opowiadał na sesji w dniu 10.09.2025 r.), że mieszkańcy nie mają problemu z nowymi blokami? w kontekście tego co wybrzmiało na tym spotkaniu ze strony mieszkańców. Przypomina mi to stwierdzenie Pana Prezydenta M. Bazylaka (skrajna bezpartyjna lewica), że przedsiębiorcy z którymi rozmawiał są za zwiększeniem podatków od nieruchomości w naszym mieście. Było to w trakcie mojego wystąpienia przeciwko maksymalnej podwyżce podatku od nieruchomości zaproponowanej w projekcie uchwały przez prezydenta M. Bazylaka. Zobacz: podwyżki podatków sesja 22.11.2023 r.. Ja takich przedsiębiorców, a mam przecież spore kontakty z nimi nie spotkałem!!!

Mimo obecności i usilnych prób przekonania do inwestycji ze strony prezydenta miasta Marcina Bazylaka oraz przedstawicieli inwestora i TBS-u, stanowisko zgromadzonych mieszkańców było jasne: nie chcą bloków, lecz terenów rekreacyjnych. Jak relacjonowano, można było odnieść wrażenie, że „władza sobie, a ludzie sobie”. W demokracji Szanowni Mieszkańcy/Wyborcy tak już jest! Wy zrobiliście swoje wybierając ich demokratycznie, teraz jesteście zbędni!

Mieszkańcy podnoszą przede wszystkim zarzuty o zbyt duże zagęszczenie osiedla, problemy z parkowaniem oraz obawy, że nowe budynki będą stały zbyt blisko starej zabudowy. Podkreślają, że teren dawnych kortów i boiska powinien pozostać częścią sportowo-rekreacyjną, co jak twierdzą, obiecywano im w latach 2023-2024. Obiekt po 40. latach nadaje się do całkowitego zburzenia, a koszt nowego kortu to podobno 5 mln zł. Miasto/prezydent/radni zdecydowało, że na swoim terenie postawi łącznie sześć budynków: dwa bloki czteropiętrowe przy ul. Tysiąclecia oraz cztery kolejne w rejonie ul. Młodych i ul. Podlesie (jak rozumiem komunalne, tu jest planowanych 120 mieszkań).

W swoim wystąpieniu na spotkaniu, radna T. Duraj-Fert poprosiła prezydenta o zorganizowanie sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej i wycofanie się z inwestycji w tej lokalizacji. Zaproponowała również alternatywne miejsce pod budowę nowych mieszkań TBS, wskazując na ulicę Sikorskiego w Ząbkowicach. Radna, która początkowo głosowała za uchwałą dotyczącą inwestycji, teraz żałuje tej decyzji i uważa, że wstrzymałaby się od głosu, gdyby wiedziała o sprzeciwie mieszkańców. Radna i inni, którzy głosowali „za” twierdzą, że nie mieli wystarczającej wiedzy o inwestycji i nie zostali zaproszeni na spotkanie, w czasie którego przedstawiono szczegóły projektu. To nie jest wytłumaczenie. Trochę to spóźnione, po uchwaleniu uchwały jednogłośnie!

Ja bym się zainteresował dlaczego nie zażądano analizy kosztów dotychczasowych osiągnięć RTBS Sp. z o.o. z Chorzowa w Dąbrowie Górniczej. Po co ci radni (oprócz pobierania diety, w tym za zdalne komisje) siedzą na tej sali sesyjnej? Trudno mi powiedzieć. Najgorsze, że współpraca obejmuje wszystkich jak z tego widać, tzn. od skrajnej lewicy do tzw. prawicy. Bo tak swoją drogą trudno po ostatnim wyskoku PISu i Prezesa J. Kaczyńskiego z hasłem, że mieszkanie powinno być prawem, a nie towarem handlowym traktować PIS za prawicę, chyba, że w jakiejś nowomowie lewackiej.

W mieście o powierzchni 189 km2 nie ma terenów inwestycyjnych?!, które mogłyby być użyte, tylko trzeba bloki ładować w środek kortów tenisowych i wybiegu dla czworonogów?! Taki „wielki” ekolog i przyjaciel wielonogów (pamiętam jak apelował na sesji Rady Miejskiej o zrzutkę na pszczoły), jak radny S. Widera tego nie chwyta?, a wręcz przeciwnie apeluje o wypełnienie blokami/budynkami tych terenów!

Radni PIS-u, jak z powyższego choćby głosowania wynika, są za a nawet przeciw. Chyba wyautowani czasowo ze skrajnej lewicy radni: G. Przewieźlik i K. Dybich stworzą z nimi koalicję. Oni przecież uwielbiają prekursora tego kierunku Bolka Wałęsę.

Komentarze

11 komentarzy do “TBS na kortach tenisowych”

  1. Arioch, 6 paź 2025 o 8:14

    Pokazał Pan jak pis współpracuje z Prezydentem Bazylakiem . I to ma być opozycja raczej klakierzy .

  2. sympatyk, 6 paź 2025 o 8:16

    Radni bezradni. Brakuje Pana Panie Grzegorzu. Całe miasto na tym traci.

  3. Ewa, 6 paź 2025 o 8:32

    Wszyscy politycy to hipokryci – nie tylko PIS!

  4. Edward, 6 paź 2025 o 9:06

    Przecież wszyscy już w mieście widzą że PIS rządzi w jakieś koalcji z SLD i PO.

  5. Irek, 6 paź 2025 o 12:12

    W bardzo dobrej formie jest Pan Panie Grzegorzu.

  6. Reweros, 6 paź 2025 o 14:29

    Warto pamiętać, ze na Podlesiu miały Powstać sciezki – tak wtedy tłumaczył całość Prezydent, a teraz okazuje sie, ze teren byl potrzebny pod bloki, zaraz wycinając ładny zielone miejsce, które za wszelką cenę przez radnych i prezydenta nazywane sa „chaszczami”

  7. DGZ, 7 paź 2025 o 7:35

    Niech radna buduje sobie TBS, ale z daleka od Ząbkowic. Miejsce po HSG powinno zostać mieszkańcom w postaci parku lub innego miejsca rekreacji

  8. Upierdliwy, 7 paź 2025 o 13:59

    Tereny niezamieszkałe są niedobre do mieszkania, bo trzeba tam zbudować najpierw infrastrukturę, doprowadzić media, a później dopiero zająć się budową bloków czy domów. A przy terenach zamieszkałych to nie kilka- czy kilkanaście km różnych sieci, tylko co najwyżej kilkaset metrów.
    Stąd całe zamieszanie. Tereny zamieszkałe będą coraz bardziej zagęszczone, a pozostałe będą robić za „zielone” tylko dlatego, że nikt nie chce inwestować w infrastrukturę.

  9. antypis, 7 paź 2025 o 16:11

    Nieudacznicy pisowscy.

  10. Adamczyk, 7 paź 2025 o 21:46

    Niech zabudują jeszcze las na podlesiu, park hutnika i górkę golonowska, a prezydent sobie wybuduje dom z dala od wszystkiego, mówiąc jak to mieszkancy mają sie cieszyć z tego, ze osiedle sie rozwija. Prezydent chyba nienawidzi naszego osiedla i chce juz totalnie zniszczyć nasze życie na osiedlu.

  11. realista, 12 paź 2025 o 7:43

    Kabaret a nie radni Rady Miejskiej

Zostaw komentarz




Ta strona wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to opuść stronę lub wyłącz obsługę plików cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie